- Pomoc
- Regulamin
- Polityka prywatności
- O nas
- Kontakt
- Newsletter
- Program Partnerski
- Reklama
- Poleć nasze usługi
-
© Fitatu 2005-25. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Serwis stosuje zalecenia i normy Instytutu Żywności i Żywienia.
Ulubione
O mnie
Informacje o pamiętniku:
Odwiedzin: | 945973 |
Komentarzy: | 9072 |
Założony: | 14 grudnia 2008 |
Ostatni wpis: | 1 kwietnia 2025 |
Postępy w odchudzaniu
Hej dawno nic nie pisałam bo nie ma co.Od kilku dni non stop cośjem a szczególnie słodycze,na wadze nawet nie staję.Muszę od poniedziałku się znowu ostro zabrac za siebie.To że cały czas podjadam nie wiem czego jest efektem-stres? Dzięki za miłe komentarzyki.U mnie jaest tak.Z łukaszem się nie widziałam tydzień.Piszemy na gg ale nie tak jak juz kiedyś,nawet zdążyliśmy się juz pokłucić,o to że mi chyba za bardzo zależy.Zrobiło mi się przykro i przez trzy dni się nie odzywałam do niego.Wczoraj on napisał,rozmawialiśmy ale juz nie tak jak kiedyś tyak bez uczuciowo.Ja na prawdę nie wiem o co mu chodzi przeciesz ostatni raz jak widzieliśmy sie było fajnie.No trudno postanowiłam tą znajomość z Łukaszem potraktować na stopie koleżeńskiej bo tak bedzie najlepiej.A z drugiej strony troche mi smutno,ze dałam się złapać na ten plaster miodu,może ja tego tak bardzo potrzebuję,,,,,,nie wiem....tak więc tylko kumple,nie będę sę mu narzucać.A miało być tak pieknie.No i teraz topie smutki w słodyczachMiłego weekendu a na koniec opowiem Wam bajeczkę
Za górami za lasami mieszkała Księżniczka do wzięcia która ciągle szukała swego Księcia.
Pewnego dnia za morzami znalazła Księcia jeźdzącego drogimi samochodami;
Czarował ją wieczorami nad szumiącym morzem mówił do nie wierszami.
Romantyczne były tylko dwa tygodnie a potem przestał odzywać się do niej,
przepadł jak kamień w wodę.
Księżniczka całymi wieczorami zalewała się łzami,bo chociaż tak krótko go znała tak bardzo pokochała.
Morał tej bajki jest taki żeby uważać na Księciów którzy szybko zmieniają się w żabki z niebieskimi oczkami>>>..
Tak jest ja się zakochałam a On też.Oboje na maxa.Chcemy jak najszybciej być razem tak na zawsze.Już nie wystarczaja rozmowy na necie,smsy.Możecie pomysleć,że upadłam na głowę ale tak jest.Na Święta zostajemy razem w Holandii,ja jadę do niego.Moja rodzinka będzie w szoku.On chce się żenić i nazywa mnie już swoją żoną nawet ma w opisie na gg taki tekst... dla mojej kochasnej żonki Asiu -Kocham Cię-szok.To wszystko tak szybko się zmienia.
A dieta to wygląda tak czasem cos słodkiego zjem a dzisiaj na wadze pół kilograma mniej od soboty-kolejny szok-pozdrawiam
Hej
I znowu muszę wpisywać od nowa.U mnie wszystko ok no prawie.Dietkowo w weekend nie za bardzo.Miłość się rozwija.Weekend w domku bo Łukasz miał pracę na wyjeździe w Belgii.Byliśmy w kontakcie sms,telefon.Jak wrócił to trochę porozmawialiśmy na skaypie.Ale poszedł juz spać bo był bardzo zmęczony.Na dobranoc przysłał mi smsa ,że mnie kocha.Wiecie co ja go tez kocham i nie chcę nigdy stracić.Jeszcze niedawno myślalm,że nie potrafie kochać i być z kimś,ale teraz jest inaczej czuję,że to ten,
http://www.youtube.com/watch?v=WbTuQ4S4jQc
W pełni szczęścia jestem gdy on jest blisko.Ale nie byłabym sobą gdybym sie znowu czymś nie martwiła w więc mój @ trwal prawie 3 dni i był słaby.Ja już nie wiem co mi jest.Może powtórze test?Ja się boję bo nie chcę stracić teraz łukasza kiedy czuje,że to ten,i żałuję tamtej iprezy przez którą jestem kłębkiem nerwów teraz.Tu nawet nie mam jak iśc do lekarza.Zaczynam juz sobie wmawiać że to ze stresów,klimatu ,jedzenia no nie wiem.Jestem taka szczęśliwa z Łukaszem,że ostatnio miałam przy nim łezki w oczach.Jak jutro wyjdzie wynik negatyw to już nie będę się tak tym przejmować.
Dziękuję,że jestećie ze mna i trzymacie za mnie kciuki.Dziękuję za dobre słowa i że mnie czytacie chociaż nic ciekawego nie wpisuję.Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję.
http://www.youtube.com/watch?v=yM2_H-tzGU0&feature=related
Strzała Amora dopadła mnie już wczoraj.Te oczy ,ten uśmiech kiedy go już ujrzalam to już wiedziałam,że się zakochalam idealny facet dla mnie.Charakterek aniołka z rogami z błękitnymi oczami,a uśmiech czarujący jak gwiazdy w nocy.
To jest Łukaszek moje drogie Panie a mój obecny stan to zakochanie.
Teraz wiem jak to jest czuć motylki:)
Kochane a teraz tak na poważnie.Super chłopak,nie pije i ma wszystko dobrze już zaplanowane i poukładane.Dobrze sie czujemy w swoim towarzystwie,więcej chcemy być razem.Nie wiem jak to się stało ale mi zaczyna zalezećna nim.Wczorajsza randka była super.Spacerowaliśmy wieczorkiem na molo, a w oddali widać było światła Hagi.Sama nie pojmuje jak się mi rymuje.Jestem taka szczęśliwa,że go poznałam a on też.Po trzech godzinach spedzonych razem,odprowadził mnie a potem jeszcze 2 godziny rozmawialismy na skaypie.On oszalał na moim punkcie a ja powolutku też zaczynam szaleć.Chcę,żeby to trwało wiecznie.Jestem taka szczęśliwa,że go mam.a to wierszyk o nim -on też pisał wiersze nawet mi wczoraj mówił jeden.Ten wiersz jest z internetu ale idealnie go opisuje.
mężczyzna idealny...
kupił sobie buty najki
piękny łańcuch drogie spodnie
on wyglądać musi modnie
kark szeroki łysa głowa
byś się mogła za nim schować
on jak rycerz musi walczyć
by na disco nikt nie patrzył
na Twe ciało na Twe nogi
bo już jesteś jego -tak mój drogi
siłę wielką mieć powinien
by koszyczek pchać w markecie
bo pieniądze Ty wydajesz
które on zarabia w biznes świecie
Hej
kolejny raz zaczynam ten wpis,zawsze coś mi przeszkadza.mam nadzieję,że teraz napiszę juz do końca.A więc ,jest tak.Od piątku rozluźniłam się i już się niczym nie stresuje a wiadomo kto jest tego powodemNo,więc dzisiaj rano dostalam długo wyczekiwany @@@ w końcu nadszedł
Widać,nie było powodów się martwić,ale ja juz jestem taka .A tak to już jestem szczęśliwa,zakochana tzn mam motylki.W pracy jestem uśmięchnięta aż szczęście oddemnie promieniuje.Całe wieczory rozmawiam na kamerce z Łukaszkiem a teraz szzykuje sie na randke.
Trzymajcie za mnie kciuki moze to mój książe?I znowu uciekam miłego wieczorku kochani:)pa