Aż nie chce się wierzyć, że w weekend wróci zimno, może nawet śnieg. Dziś 18 stopni w cieniu, siedzieliśmy na ławce jedząc lody, zupełnie jak latem. Ciepło, zdjęłam lekka kurtkę, nadal ciepło, szczególnie w stopy. Muszę pomyśleć o lżejszych butach. Dystans wykonany, czyli 7000 kroków, 5 km I 87 minut ruchu. Było też wygrzewanie się na słońcu, bo jeszcze mogę, póki organizm wytrzymuje. W Yacht Clubie szykuje się rewolucja, będą burzone stare budynki, budowana kolejna marina, podobna do tej przy wieżach. Gdynia buduje się wykorzystując tereny dotąd leżące odłogiem, brzydkie i zagospodarowane byle jak przez sprzedawców wszelkiego badziewia. Turysta kupi, a potem przez 10 m-cy stoi taka szkarada zamknięta, z kupą śmieci wokół. Osobiście najbardziej cieszę się, że nie będzie różnych gier zręcznościowych, automatów dla myślących inaczej, które wydają z siebie bez przerwy odgłosy irytujące na maksa. Dzisiejszy ruch pokazuje, że sezon już blisko.Zj3dzie się pewnie dużo ludzi pragnących zobaczyć morze. I pomyśleć, że są w Polsce ludzie, którzy nad morzem nigdy nie byli. Z domowych spraw, to uzupełniłam zapasy mięsa w postaci wołowiny , drobiu na rosół , byłam w bibliotece. Ostatnio pożyczam książki przyglądając się ich zużyciu. Jeżeli pozycja "schodzona", znaczy że czytana. Na obiad krupnik zrobiony wczoraj wieczorem na resztce rosołu, z kaszą mazurska. Gotowane mięso z rosolu( kurczak, indyk, goleń wolowa) w sosie chrzanowym, tłuczone ziemniaki z koperkiem i surówka. Proste a smaczne. Dziennie wypijam dwie kawy po 250ml. Jedna po śniadaniu, druga po obiedzie, obie z zaparzacza. Szczypiorek na balkonie zaczal się pokazywać. Na dni zapowiadanego ochłodzenia będę musiała zabrać go do wewnątrz. Kupilam też kawałek schabu, upieke do chleba. Kolejny tydzień bez wędlin i niech tak zostanie.
- Pomoc
- Regulamin
- Polityka prywatności
- O nas
- Kontakt
- Newsletter
- Program Partnerski
- Reklama
- Poleć nasze usługi
-
© Fitatu 2005-25. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Serwis stosuje zalecenia i normy Instytutu Żywności i Żywienia.