Do Sopotu mamy kolejką SKM 12 minut, korzystamy zatem z tej formy podróży. Trasa w większości taka sama, czyli pieszo z Sopot Wyscigi do morza, wzdłuż plaży do Sopotu, molo, powrót SKM do domu. Ciepło było bardzo gdy szliśmy od kolejki, znów zdjęłam kurtkę. I co dalej? Ano to co zawsze, zachwyt nad secesyjna architekturą. Słońce pięknie oświetlało te perełki z ubiegłych wieków, a ja znów zostałam utwierdzona, że nowe budownictwo to bezduszne stawianie obiektów tak podobnych do siebie, że aż przykro. 11619 kroków, 8 km i 138 minut ruchu.Przy okazji chwilka na placu z solanka aby powdychać, kawiarnia z widokiem na molo i morze z wysoka, samo molo, które nagle wygoniło ludzi bardzo chłodnym wiatrem. Ludzi masa, od dworca szli z walizkami, bo to przecież początek weekendu. I tylko szkoda, że pogoda nie dopisze, co ten wiatr już sygnalizuje. Taka wycieczkę robimy 1 lub 2x w roku, zawsze poza sezonem. Już umówiliśmy się na górny Sopot następnym razem.Za oknem słońce coraz słabsze, niebo z błękitnego zmieniło się w mleczne. Na obiad to samo, co w zeszły piątek, czyli szparagi, jajko sądzone, ziemniaki z koperkiem i kefir. Oboje uwielbiamy. Na sobotę przewiduje zupę szparagowa z końcówek odłamanych, kotlety z fileta indyczego i mizeria. W niedzielę będzie schab pieczony, może kopytka i młodą kapusta duszona. Gdy zaplanuję sobie posiłki to łatwiej mi wykorzystać zrobione zakupy. Lubię seriale medyczne, ostatnio oglądam Chicago Med, nie jest to arcydzieło, ale odpoczywam oglądając.
- Pomoc
- Regulamin
- Polityka prywatności
- O nas
- Kontakt
- Newsletter
- Program Partnerski
- Reklama
- Poleć nasze usługi
-
© Fitatu 2005-25. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Serwis stosuje zalecenia i normy Instytutu Żywności i Żywienia.
barbra1976
4 kwietnia 2025, 19:30Tutaj też leci Chicago med, te same wrażenia. Ja lubiłam House'a, niezły świr:) I Chirurgów. Jestem w szoku, że mąż już tyle kilometrów robi. Te ogonki miksujesz po ugotowaniu czy co robisz z nimi? Bo to same włókna.
Naturalna! (Redaktor)
4 kwietnia 2025, 17:37Bardzo dużo kroków. Dobrze, że dajecie radę. Szczególnie po betonie...
Gacaz
4 kwietnia 2025, 15:35Dobrze korzystasz z emerytury i miejsce, w którym mieszkasz.
Julka19602
4 kwietnia 2025, 15:29Tak masz rację te kamienice i wille mają duszę. Lubię też dostrzegać piękno fasad, piękne balkony i wykusze. Dziś to nie potrafią prawidłowo wykonać zlecony remont domu. Problemem jest usunięcie pęknięć. Czekałam na emeryturę i w planach było przeprowadzenie się do Trójmiasta. Niestety sprzedaż nieruchomości w mim regionie nie pokryje zakupu nawet małego mieszkania. Ale marzenia nadal są może niespodziewana wygraną i przeprowadzka będzie. Jedzenie wiosenne jest lekkie i pachnące. Ja tylko boję się czy w wiosennych warzywach nie ma za dużo chemii. Pozdrawiam
Naturalna! (Redaktor)
4 kwietnia 2025, 17:35Chemia może być i w jesiennych i letnich warzywach 😐 Dlatego lepiej jeść że smakiem i za dużo o tym nie myśleć 😉
heket
4 kwietnia 2025, 15:03Obiad bardzo w moim guście. Szparagi to mogę jeść w każdej ilości i postaci.
barbra1976
4 kwietnia 2025, 19:32I karczochy 😍
heket
4 kwietnia 2025, 15:02Nowoczesna architektura nie musi być bezduszna. Zobaczyłam to tak naprawdę w Abu Dhabi. Można czerpać z tradycji i modyfikować ją w nowoczesny sposób. Jednak Polska jest krajem nieładu architektonicznego i nie mam na co liczyć. Sopot uwielbiam.
barbra1976
4 kwietnia 2025, 19:32Ja dokładnie tak określam Walencję - nieład architektoniczny. I bardzo tam mi się on podoba, robi super klimat. Widać to szczególnie z wieży w katedrze.