- Pomoc
- Regulamin
- Polityka prywatności
- O nas
- Kontakt
- Newsletter
- Program Partnerski
- Reklama
- Poleć nasze usługi
-
© Fitatu 2005-25. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Serwis stosuje zalecenia i normy Instytutu Żywności i Żywienia.
6 września 2023, 12:19
Witam i zapraszam do walki o zaszczytny tytuł Pogromcy Słodyczy inaczej Zło-tyci (bo to samo zło i przy tym tycie).
Zaczynamy dziś bo nie ma co odwlekać na jutro. Liczymy kolejne dni bezsłodyczowe. Jak komuś zdarzy się wpadka to wówczas zaczyna liczyć od nowa. W miarę chęci i możliwości piszemy w tym wątku, który mamy dzień. Ten, kto będzie miał najdłuższy okres bez słodyczy wygrywa tytuł w danym miesiącu.
Nasz główny wątek znajdziesz tutaj
A tu grupowe przepisy
Edytowany przez Mirin 31 października 2023, 20:44
19 marca 2025, 16:51
Dzięki Aneczko. Wytrzymałam. Dziś 19 dzień bez słodyczy. Nie mogę w to uwierzyć, bo codziennie tak samo walczę, jakby nie było tych dni bezsłodyczowych. Pierwszy raz tak mam.
19 marca 2025, 22:55
Dzien 1
zaczynam znów, ciezko gdy ciagle cos kusi
monireju gratulacje, ładny wynik
Edytowany przez mal100 19 marca 2025, 22:56
26 marca 2025, 15:00
Dziś mój 26 dzień bez słodyczy. Niesamowite!
Mal100, dziś jest Twój 7 dzień? Czyli cały tydzień bez słodyczy? Kto jak kto, ale wiem jaki to duży wyczyn. Gratuluję Ci tych 6 dni i mam nadzieję, że dzisiejszego dnia też😁.
Aneczka , a jak u Ciebie?
26 marca 2025, 18:01
u mnie też 26 dzień bez słodyczy 🙂
Mąż wstąpił dziś po pracy do sklepu i kupił dla wszystkich lody 🫣 Nie dałam się i lód czeka z zamrażarce na lepsze czasy 😃😅
27 marca 2025, 16:26
27 dzień bez słodyczy! ŁaaaŁ!!!
Aneczka, mój lód kiedyś też czekał i nawet był 2 razy odkupowany przez moich domowników. w końcu poddałam się i powiedziałam, by już nie odkupowali. Niech zjedzą raz a porządnie i koniec.😁
Mal100, a co u Ciebie?
Edytowany przez monireju 27 marca 2025, 16:28
27 marca 2025, 20:38
monireju u mnie też pewnie skończy się tak, że ktoś go zje ale nie spodziewam się żeby wpadli na pomysł odkupienia 😅
Gdy będzie już na prawdę gorąco na pewno skuszę się na loda i to bez wyrzutów sumienia 😃 tak jak nie oczekuje sama od siebie, że na święta nie zjem nic słodkiego. Już założyłam że wtedy sobie odpuszczam, tak jak w tłusty czwartek ( gdyby nie ten jeden, świadomy "cheat day" byłabym ciągiem już ponad 2 miesiące bez słodyczy 🙂).
Tydzien przed świętami zapowiada się też taka większą rodzinna impreza i zastanawiam się czy wtedy też nie pozwolę sobie na kawałek torta 🤔
27 dni bez słodyczy 🙂