- Pomoc
- Regulamin
- Polityka prywatności
- O nas
- Kontakt
- Newsletter
- Program Partnerski
- Reklama
- Poleć nasze usługi
© Fitatu 2005-25. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Serwis stosuje zalecenia i normy Instytutu Żywności i Żywienia.
25 kwietnia 2014, 13:21
Hej. Zapraszam wszystkich chętnych do wspólnego plażowania - napisałam w tytule 'majowe' stricte orientacyjnie - chodzi po prostu o obecny czas, a jak wiemy SB to sposób odżywiania, a nie krótkotrwała dieta.
Ja SB odkryłam stosunkowo niedawno, od czterech dni jem w 99% zgodnie z I fazą i wiem jedno - kocham tą dietę, za produkty, za niemal brak ograniczeń.
Zapisujcie się i zapraszam do dyskusji :)
6 maja 2014, 21:34
No ja dziś trochę zboczyłam z trasy.. Ciasto plus piwo. Prawdopodobnie do piątku czeka mnie niezła próba jeśli chodzi o trzymanie się w ryzach. Trzymajcie kciuki :)
7 maja 2014, 11:59
cześć ;) dołączyłam do Was dzisiaj, mam nadzieję, że dam radę bo jeszcze żadnej diety nie przetrwałam od początku do końca :)
7 maja 2014, 16:16
hej ja czasem pisze, ale jak potrzebujesz wsprcia z tym to pisz, najlepiej napisz co lubisz to mozna pokombinowac, to co tu wczesniej napisalam FAZA 1
Ogolnie dobrze sie czuje w 1 fazie, 1 dzien bol glowy a potem z gorki, generalnie to moje ulubione rzeczy z fazy 1
- sniadanie to zwykle jajecznica z plasterkiem sera/ogorkiem lub trojkacikiem sera lub
twarozek z rzodkiewka i szczypioorkiem (to odkrylam 27 lat za pozno, a takie dobre:))i jajko, lub
serek wiejski z plasterkiem szynki i
kawka
- lunch: zwykle mi wypada poza domem to byly np 2 jajka z salata i ogorkiem (jak na uniwersyecie), jak w pracy (2 dni w tygodnniu) to bigos lub gnieciony kalafior (jak ziemniaki) z piersia kurczaka z cebula, dosz z cebula, fasolka zolta z jajkiem sadzonym
- na przekaske orzechy laskowe lub migdalki, 2 cukierki bez cukru (zwykle w pracy)
- kolacja: omlet z kalafiorem i plasterkiem sera (bardzoooo sycace jak mozesz jedz wczsniej, jak nie bedzie cie trzymalo caly wieczor :)), pizza w stylu south beach
- na deser: galaretka bez cukru, ptasie mleczko (galaretka bez cukru wymieszana z jogurtem), bita smietana light posypana kakao
- 2 razy zrobilam Chipsy z pietruszki
- czasem wieczorem jak bylam glodna to kakao wypilam
- pije wode (za malo), herbate mietowa i decaff
7 maja 2014, 16:38
Ja właśnie jestem po obiedzie, podsmażany kurczak, kalafior, brokuły z sosem śmietankowo-ziołowym... sos z paczki więc zamiast śmietany dałam mleko, trochę rzadszy, ale nadal dobry ;) mniam. tylko chyba trochę za dużo go zjadłam
7 maja 2014, 18:41
Ja do Was niedługo wracam :P
Chwilowy brak czasu sprawia że mnie tu nie ma, ale pamiętam o Was ;)
10 maja 2014, 12:05
Hej dziewczyny. Zajrzałam na "diety" z ciekawości. Kiedyś ( 4 lata temu ) byłam tu regularnie. W 2010 roku chudłam sobie na SB. A potem jakoś się zapuściałam, przestałam ćwiczyć. Rok temu awansowałam w pracy i siedzę za biurkiem 8 godzin zamiast pracować fizycznie. Skutek jest taki, że przytyłam 7kg. Wstyd.
Poczytałam wpisy w Waszej grupie i postanowiłam się dołączyć. Przygarniecie? Od poniedziałku wejdę w pierwszą fazę. Wciąż pamiętam co tam się jadło:) Każdy dzień zaczynam od omleta z pieczarkami, szynką, cebulką i pomidorkiem. W pracy jadam kanapki z kapusty ( zamiast chleba), w które zawijam plaster szynki lub chudego sera i warzywka: ogórek, papryka, pomidor, rzodkiewka. Zwykle zjadam 4. Na obiad - mięsko. Pierś z kurczaka z brokułami lub kalafiorem, albo grilowana rybka albo szaszłyki z kurczaka z warzywami. Na przekąskę jogurt naturalny albo grani, orzechy, pestki dyni.