Witajcie dalej nie mam aktualizacji Vitalis więc widzę pamiętniki sprzed 3 czy 4 dni. Napisałam Wam, że moje młodsze dziecię na Dzień Dziecka zażyczyło sobie dzień z nami. Pomysłów miał wiele, ale nie wiedziałam co wybierze. Więc kiedy w sobotę parę minut po 5 się obudziłam (męża nie było bo poszedł pobiegać) zastanawiam się czy iść na kije... Stwierdziłam, że nie wiem co mały wybierze więc nie mogę być zmęczona i kije odpuściłam. Przed 8 rano jechaliśmy już rowerami do centrum miasta ponieważ były zapisy na udział w Paradzie Rowerów. To taka wspólna jazda ulicami miasta jakieś 22-25 km. Przy zapisach otrzymujesz okolicznościową koszulkę i o 11.30 rozpoczęcie parady. Mąż już brak udział w takich paradach, ja z małym po raz pierwszy i wiecie co? Było super!!! Fakt było bardzo gorąco, ale jak się widziało 1000 osób w takich samych koszulkach... kiedy jedziesz w czołówce peletonu odwacasz się i widzisz, że cała ulica to uczestnicy parady.. W sumie jechało ponad półtora tysiąca osób. Zakończenie parady było zaplanowane w parku, w którym odbywały się zawody kolarskie więc były doodatkowe atrakcje. Mój syn był już zmęczony, ale dzielnie udzielał wywiadu dla naszego radia i robił sobie zdjęcia z Mają Włoszczowską. Ponadto zaliczyliśmy jeszcze festyn z okazji Dnia Dziecka, który zorganizowała Jego szkoła więc w wyniku loterii wzbogaciliśmy się o kosz na drewno :):) Po przyjeździe do domu szybki obiad, bardzo szybkie zakupy i rozkładanie basenu na tarasie i napełnianie go wodą. Czekam teraz na rachunek za wodę bo 22 tys. litrow będzie kosztowało :( Upiekłam ciasto bo mały ma 4 czerwca urodziny. Były oczywiście lody... Wieczorem dziecko powiedziało, że to był bardzo udany dzień i podziękował nam. Ale miło! Nie było żadnych prezentów i jestem przekonana, że bardziej zapamięta ten dzień niż np. kolejne klocki.
P.s.W sumie zrobiliśmy 46 km
Miłej niedzieli życzę i przepraszam, że Was nie czytam i nie komentuje, ale nie widzę wogole kto dodał wpis...
MARCELAAAA
2 czerwca 2019, 21:38Aktywny wypoczynek daje więcej szczęścia niż aktywne siedzenie na kanapie :):)Musiało być super :)
wojtekewa
2 czerwca 2019, 21:49I było, mimo zmęczenia bo to był bardzo upalny dzień było naprawdę super
MARCELAAAA
2 czerwca 2019, 21:53To tak samo jak u mnie .Wyjebana ale szczęśliwa:)
aska1277
2 czerwca 2019, 20:32Brawo Ewka dajesz radę :) jestem z Ciebie dumna :)
wojtekewa
2 czerwca 2019, 21:48Tak proszę, tak mi mów, a jak zobaczysz, że odpuszczam to wiesz kopnij mnie w zadek :)
annaewasedlak
2 czerwca 2019, 19:57Masz rację ten dzień mały zapamięta na bardzo długo w sumie to piękne i urocze miał życzenie.
wojtekewa
2 czerwca 2019, 21:47Powiem Ci, że mnie zaskoczyło to życzenie, ale jakbyś zobaczyla jego minę gdy udzielał wywiadu hihihi bezcenna
dorotamala02
2 czerwca 2019, 18:53Wspaniały dzień i dużo kilometrów nakręciłaś.Pewnie że chłopak będzie pamiętał bo wspólny czas jest najcenniejszy.Pa:)))
wojtekewa
2 czerwca 2019, 19:05Pewnie,że będzie pamiętał :) pozdrawiam
wojtekewa
2 czerwca 2019, 18:40Pojawia mi się przy fladze znaczek, ze mam komentarz.A jak chce wejść z głównej strony to pod belka pamiętniki popularne dziś mam totalnie pusto. I też nie mam nic pod belka pamiętniki nowe (tu mam wpisy sprzed 3 dni)