Dzis 115.10 wciąż przed @ choc myślałam że juz będzie ☺️ tak mnie skurcze braly. No nic czekam w zawieszeniu na te 113 i tak sie nie moge tej cyfry doczekac wciąż jej brak. Ale nue odpuszcze na śniadanie jem 1/4 tortowego placka bialkowego zamiast puec na patelni robie w piekarniku na 4 dni z pudingiem mbiam i kawa. Ob standard dzis mintaj kiszona i ziemniaki. Kolacja bulka z wedlina jajem warzywami.
Znalazlam w internecie zalecane badania zw z tarczyca dorobie je jeszcze w tyg
plus powtorze te ft4. No trudno niech juz to bedzie diagnoza oparta o wyniki. Szkoda mi czasu tracic.. chcem chudnac bo to stanie w miejscu już mnie irytuje. Juz zapomnialam jak to jest widzieć sukcesywne spadki. Sama dziwie sue ze jeszcze nam sile sobie udowadniac ze jest to jrszcze możliwe.. Jestem tu jeszcze tylko dlatego że moje ciuchy staly sie na tyle luzne ze co o tym pomysle to zal mi stracic tego co osiagnelam... Tylko jak tak bedzie szlo opornie to czy zdobede te 99 w tym roku... Nie wiem.