Tytuł wpisu w pamiętniku odchudzania:
12/60 czyli zero wykonania planu.....


dietowego,bo przy obecnej sytuacji po prostu brakło mi chęci i motywacji.Oczywiście nie poddałam się do końca i nie rzucam się na jedzenie i same zakazane rzeczy,ale według wcześniejszych założeń się nie odżywiam a i ze sportu musiałam zrezygnować.Do tego mam babodni wiec wszystko idzie jakoś nie tak jak powinno.Mam nadzieje,ze niedługo wszystko pozbieram do kupy i będzie znowu dobrze....Milego weekendu!!!!!
  • tereza

    tereza

    26 lipca 2009, 11:09

    nie teraz,to potem!ważne jest,żebyś była szczęśliwa!cała reszta,to tylko dodatki do życia,buziolki....

  • kumata74

    kumata74

    25 lipca 2009, 15:07

    trzymam kciuki i życzę siły w dalszych staraniach : ) Pozdrawiam...

© Fitatu 2005-24. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Serwis stosuje zalecenia i normy Instytutu Żywności i Żywienia.