Tytuł wpisu w pamiętniku odchudzania:
60. dzień


Witam.

Rozłożyłam się razem z córką. 😓 Ból gardła, głowy, katar i ogólne osłabienie.

Już wczoraj nic nie poćwiczyłam - czułam, że nie mam sił. No i wieczorem już wiedziałam dlaczego.

Dziś wyszłam na spacer z córcią, korzystając z pogody. W końcu jest jeden z niewielu cieplejszych dni. Oczywiście z nią nie byłam nie wiadomo jak daleko, przeszłyśmy coś ze 2 km.

Więcej dziś ruchu już nie będę miała, nie zamierzam się katować podczas choroby.

Jedzenie:

Śniadanie: 2 kromki, szczypiorek, serek śmietankowy, 6 małych pomidorków, 2 jajka.

II śniadanie: 2 tosty, pasta z papryki z pestkami dyni, szczypiorek, pomidor.

Obiad (w planie): karkówka z piekarnika z warzywami, ziemniaki gotowane.

Kolacja (w planie): skyr pitny, odżywka białkowa, wiśnie.

  • waskaryba

    waskaryba

    3 kwietnia 2025, 19:41

    Za mna to samo dzis byl spacer noi katar uczuleniowy po powrocie do domu

  • NofatZones

    NofatZones

    3 kwietnia 2025, 15:26

    Szybkiego powrotu do zdrowia 🙂

© Fitatu 2005-25. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Serwis stosuje zalecenia i normy Instytutu Żywności i Żywienia.