Witam wszystkich
Minęły .... 3 miesiące (?) od kiedy ostatni raz pisałam. Co przez ten czas się wydarzyło ? Niewiele... Zmieściłam się w sukienkę o rozmiarze M, przytyłam, schudłam, posprzątałam w szafie (mam całą komodę ubrań, w których nie chodzę, co z nimi zrobić ? ) stałam się może troszeczkę bardziej zorganizowana, wracam powoli do ćwiczeń !
Nie osiągnęłam wymarzonej wagi do świąt, ale nie poddałam się. Wracam ze zdwojoną siłą! Jestem gotowa do walki!
Wypisuję swoje najczęstsze grzeszki, kto wie, może to pomoże ?
1. Podjadanie po 19.
2. Ciasta,ciasteczka,słodycze.
3. Posiłki w "ratuszowej"
4. Brak regularności
5. Brak chęci do gotowania (straciłam siłę do mojej pasji )
Tak więc tak... Sądzę, że to na tyle ! Wstawiam moje zdjęcia porównawcze pomiędzy wagą 84 kg a 76 - ja nie widzę większej różnicy, może wy coś znajdziecie ? Góra - 84, dół - 76
Pozdrawiam !