Temat: problem z facetem

wchodze sobie dzisiaj na poczte mojego faceta... a tam zdjecie jakiejs golej laski i potwierdzenie ze przeslal jej pieniadze za to zdjecie. jakbyscie zareagowaly?
dla mnie nto by byl juz koniec...

Bubusia166 napisał(a):

Malaga1990 napisał(a):

pfe.. co to takiego wejść na pocztę swojego faceta.. w związku chyba nie ma tajemnic? my znamy swoje hasła do wszystkiego.. korzystamy z nich jak coś potrzebujemy i tyle.. to dla mnie normalne!Czyli z nim gadałaś?? a jak on Ci to wszystko tłumaczył? :/
A ja jednak uważam, że w związku też jest potrzeba "prywatności". Jestem z moim już ho ho ile po ślubie i jakoś nie wyobrażamy sobie, żeby czytać swoje skrzynki itd... A jesli chodzi o temat wątku - trudna sprawa.Nie wiem ile macie lat, ale po pół roku takie numery, to niefajna sprawa. Z drugiej, jeśli to tylko fotki (tylko czemu za kasę?), to może go trochę przetrzymaj i wybacz?Co innego, gdyby cię zdradził (choćby online), wtedy bym nie wybaczyła...Ale to Wasze życie i Wasz związek. Trudno tak radzić obcej osobie...Trzymam za Ciebie kciuki

Ja jestem jak na razie w 2 letni, związku i też znam większość haseł mojego faceta. On moich również. Ani jednemu ani drugiemu nie przeszkadza jak on np siedzi na moim fb a ja bawię się jego telefonem. Nigdy nie czyta o czym z kim piszę ale lubi wszystko przeglądać :) Znam pary dla których np telefon to świętość i nikt inny nie może go dotknąć, ale myślę że jeśli obie osoby akceptują szperanie w swoich prywatnych rzeczach to nic w tym złego :)
Do do reszty to się z tobą zgadzam oczywiście :)
dobrze zrobiłaś.
ale przede wszystkim to bym mu powiedziała ze jest kompletnym idiotą, płacić za zdjecia nagich dup skoro tyle tego pełno w sieci. szkoda Twojego czasu, trzymaj się :)
a ile taki fotos kosztuje ? Ciekawa jestem :)

pół roku i takie numery?! zastanow sie czy wyobrazasz sobie dalej z nim zycie? czy nie bedziesz o tym myslec? czy nie bedziesz mu wypominac przy kłotniach ? to jest ciezki orzech do zgryzienia, sama zdecydujesz bo sama dobrze wiesz na ile go kochasz i ile jestes w stanie zniesc, sama dobrze wiesz jak czujesz i co czujesz gdy to zobaczylas, ze jestes skrzywdzona. 

Jeżeli to by był mój chlopak to raczej juz z nim nie była, gorzej gdy zwiazek by byl długo letni wtedy bym sie zastanawiała, ale pół roku? nie wyobrazam sobie ze wycina mi taki numer, a ja dalej jestem kochana dziewczyna i wybaczam mu... na pewno nie pol roku chodzenia, jestes młoda, znajdziesz kogos kto bedzie Cie szanował i nie zdradzał . Bo tak moje drogie panie  to juz jest "zdrada" a dlaczego ? bo to jest to samo jakby ta kobieta rozebrała sie przed nim na zywo, na pewno zdradził Cie w myslach ... nie wiadom gdzie jego wyobraznia wedrowała... jezeli chłopak kocha szczerze to nawet przez mysl by mu nie przeszlo zeby sie ogladnac za jaka kolwiek dziewczyna a co dopiero ogladanie gołej dupy ... i to za pieniadze, ktore mogl przeznaczyc na jakas kolacje wlasnie z Toba... moim zdaniem chłopak do skreslenia... moge sie zalozyc ze za jakis czas wywinie nowy numer... ale juz zalozy sobie nowa poczte o ktorej Ty nie bedziesz miala pojecia a on dalej spokojnie bedzie Cie robil w ch*** i udal ze wszystko jest ok... ten typ tak ma... nie wierze w samoistne poprawienie sie.... na 100 chlopakow jest moze garstka ktora po takiej akcji sie poprawia, moze ten Twoj sie poprawi a moze nie... sama sobie musisz odpowiedziec, czy bedziesz w stanie sie np z nim kochac, i co on wtedy widzi? Ciebie ? Czy moze ta panienke nago ? kogo sobie wyobraza o czym mysli ? ja bym nie potrafiła, a Ty sama zdecydujesz... trzymam kciuki za dobra decyzje ;)
Pasek wagi

Zaglaszczka napisał(a):

a ile taki fotos kosztuje ? Ciekawa jestem :)
ja też!!!

Wracając do tematu.  W pewnym sensie to tylko zdjęcie, nie zdrada czy coś z drugiej strony nie wiem czy on za zdjęcie zapłacił i czy nie za spotkanie z ową Panią ze zdjęcia, to jest pytanie. Bo wiesz zdjęć to można sobie ful za free z sieci ściągnąć!
W sumie to i tak dziwne, mój przez pierwsze 2 lata to wpatrzony był we mnie jak w obrazek, na inne nawet nie spojrzał. Choć teraz to czasami sobie lubi popatrzeć i ja generalnie nie mam nic przeciwko. Wiem, że mnie nie zdradza, ze mną sypia i mi dogadza to niech sobie patrzy jak ma go to podkręcić. Ja na tym korzystam tylko.

Pasek wagi
o matko. tyle darmowego porno w sieci a on jakiejś lasce płaci za gołe zdjęcia? nie wybaczyłabym, bo tutaj nie chodzi tylko o gołe cycki i tyłek,ale o coś więcej.
Po ryju!
Jak to dobrze ze nie wchodze na poczte gg skype i inne strony mojego faceta
Pasek wagi
chyba przestane wchodzic na takie tematy bo zwariuję. Boże, co jest z tymi facetami...

© Fitatu 2005-25. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Serwis stosuje zalecenia i normy Instytutu Żywności i Żywienia.