Temat: stosunek przerywany

Czy któraś z Was stosuje może stosunek przerywany ?
Z moim chłopakiem nie stosujemy prezerwatyw bo uważamy to jak "lizanie cukierka przez papierek..."
Niestety antykoncepcji hormonalnej tj. tabletki czy plastry nie mogę stosować bo nie mam przyjemności podczas seksu...
A jak Wy uważacie czy to jest dobre skoro mam swojego partnera z którym chcę żyć cały czas ?
> syfy, których nie zmyjesza to maja do rzeczy
> hormony, ze gumka przed tymi syfami zabezpiecza a
> hormony nie, wiec bzykasz sie z laskami swojego
> kochanego
a z "tym jedynym" tez sie bedziesz do konca zycia w gumkach bzykac, czy moze przeleczysz go profilaktycznie na wszystko co mozliwe?:D
z tym jednym, zdrowym nie koniecznie ale ja mowie o waszych chloptasiach co nie jedna mieli pod sobą;-)
> z tym jednym, zdrowym nie koniecznie ale ja mowie
> o waszych chloptasiach co nie jedna mieli pod
> sobą;-)

czyli wierzysz, ze tylko ten twoj bedzie nieskazitelny? :)
Jak czytam te wszystkie komentarzedo postu to jestem w szoku... Szczerze stosowałam jakże "skuteczną metodę antykoncepcji przerywanej i kalendarzyka" z wiadomym skutkiem. Zawsze miałam regularne miesiączki, zawsze mąż uważał... jesteśmy ze sobą już 5 lat i 4 miesiące temu urodziło nam się drugie dziecko z przypadku. a tak jak wcześniejsza koleżanka wspomniała, że niezdrowy tryb życia uniemożliwia zapłodnienie- niestety jest to nieprawda... Jeśli nie chcesz stosowac anigumek ani tabletek proponuję spirale lub wkładkę domaciczną. Zawsze będziesz pewniejsza. Uwierz mi i tym dziewczynom, które Ci tensposób odradzają.
Ja odkąd pamiętam stosuje taką metode antykoncepcji o ile mozna ją metodą nazwać i od około 8 lat jeszcze nie wpadłam z męzem mam 1 dziecko planowana . A co do tego że mężczyzna wydziele
a płym z plemnikami przed wytryskiem to naukowo jest to stwierdzone ze tam nie ma plemników żyjących o ile jakiekolwiek śa w każdym razie nie zdolne do zapłodnienia.
a to maja do rzeczy hormony, ze gumka przed tymi syfami zabezpiecza a hormony nie, wiec bzykasz sie z laskami swojego kochanego >>>>> teksty to masz lepsze niz katechetka-wariatka na lekcji religii
czego tam seplenisz do mnie?
ja stosowalam 3 lata i w koncu wpadlam;p

Od14 lat uprawiamy stosunek przerywany i w ciążę nie zaszłam,mamy tylko planowane dzieci z pełnego stosunku.Wszystko zależy od refleksu faceta. Jest to metoda dobra dla tych którzy pozostawiają sobie lukę na ewentualną ciążę.Dla przykładu podam że moi teściowie stosowali tą metodę i mają tylko jedno planowane dziecko, moi rodzice również stosowali przerywany i mają tylko mnie i brata- dzieci planowane, więc jak widać jest to metoda u niektórych niezawodna.

sweetqueenXDwrocilam napisał(a):

stosunek przerywany to nie jest antykoncepcja zrozum to!!

ale nikt nie twierdzi że jest to antykoncepcja a jednak chroni przed niechcianą ciążą.

© Fitatu 2005-25. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Serwis stosuje zalecenia i normy Instytutu Żywności i Żywienia.