Temat: Białe kozaki...

Co myslicie o bialych kozakach? Znalazlam o nich bloga http://bialekozaczki.blog.pl/ gdzie ludzie wklejaja zdjecia przypadkowych osob , ktore wlasnie owe biale kozaczki mialy na sobie .Pod zdjeciami oczywiscie obrazliwe komentarze. Dla mnie to juz przesada.Przeciez nie kazda dziewczyna , ktora takie buty posiada to tzw. bikejka , albo łatwa panna . Wydaje mi sie ze , ze buty jak buty , o ile są odpowiednio dobrane do stroju to czemu nie.....
poza tym kazdy nosi to co chce wiec po co robic zdjecia takich osob i wrzucac je do internetu...?
Jestem ciekawa waszego zdania na ten temat ;) Pozdrawiam
hmm jak mam biały płaszczyk ale za nic nie ubrałabym do niego bialych kozaków..mam czarne i świetnie do niego pasują.. ale to tylko moja subiektywna opinia
Pasek wagi
i to nie chodzi o to,że są tak postrzegane ale moim zdaniem dziwnie by to wyglądało..
Pasek wagi
ja mam białe buty zimowe na obcasie, zwykłe nie szklące się i nie widzę nic złego w chodzeniu w takich butach, każdy powinien miec prawo chodzić ubrany tak jak lubi, skusiłam się na kupno białych bo czarnych mam juz za dużo, a te akurat bardzo mi się spodobały... nie powinno się oceniać człowieka po wyglądzie.! tyle mam do powiedzenia :)
Niby nic takiego ale dla mnie białe kozaki to wiocha i tyle. Zresztą uważam, że białe buty to tylko do ślubu i nigdy więcej :-) Ale to tylko moje zdanie, nie chcę nikogo urazić.
Pasek wagi
Jejku nie miałam pojęcia że o białych kozakach jest taka opinia. 
jak sie ma jasny kozuszek cuy kurteczke to tylko jasne buty nawet i biale kozaki o ile nie wygladaja tandetnie jak z bazaru.... bo ciemne buty i jasna kurtka sa passe


Ciekawe czy białe glany również są obarczone tak pejoratywnymi skojarzeniami...  ; D
Oh, te  biale glany  sa cudne :)

To chyba nie chodzi o to, ze te kozaki sa  BIALE , tylko o to, jaki maja fason i z czym sa zestawione. Np. ta dziewczyna z parasolka wyglada slicznie wedlug mnie:
biale kozaki to stan umyslu, a nie kwestia gustu.
W komplecie ze spalenizna solaryjna, krotka kurtka i krucza czernia /badz spalonym blondem stanowia kwintesencje tandety.
wg mnie to kwestia braku gustu a nie bycia "dziwką", tyle w temacie

© Fitatu 2005-25. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Serwis stosuje zalecenia i normy Instytutu Żywności i Żywienia.