- Dołączył: 2012-08-16
- Miasto: Częstochowa
- Liczba postów: 4857
19 lipca 2013, 20:48
Witam dziewczyny :) A więc wczoraj skończyłam 30 days shred JM i dziś myślałam co dalej, padło na ten właśnie program :) Trwa on 6 tygodni, są 2 levele, każdy po ok 35 minut, wykonuje się je po 3 tygodnie. Podobno powinno się robić 1-2 dni przerwy w tygodniu. Ja dziś zrobiłam pierwszy raz żeby przetestować i bardzo przypadł mi do gustu :) cała byłam mokra ale i szczęśliwa :) standardowo jest wersja dla początkujących i bardziej zaawansowanych :) Tak więc chce zacząć w poniedziałek 22 lipca :) Może któraś jest chętna? Jak ćwiczyłam shreda to bardzo mnie motywowało wypowiadanie się w wątku, gdzie inne dziewczyny też to ćwiczyły, może teraz też uda się zebrać grupę dziewczyn które skuszą się i razem ze mną popracują nad swoimi brzuszkami :) Ja ze swojej strony mogę oferować wsparcie i motywację, myślę że się nie poddam :) Są tu jakieś chętne dziołszki? Razem zawsze raźniej!
- Dołączył: 2012-08-16
- Miasto: Częstochowa
- Liczba postów: 4857
21 lipca 2013, 15:55
No ja też chyba niedziela i jakiś dzień w tygodniu zrobię wolne :) uff jutro zaczynamy, mam nadzieję że damy radę :)
- Dołączył: 2012-04-20
- Miasto: Rzeszów
- Liczba postów: 1361
22 lipca 2013, 13:27
Właśnie zrobiłam pierwszy trening :) Jak dla mnie, to jest dość łatwy. Lżejszy od 30 day shred :O
- Dołączył: 2013-02-04
- Miasto: Warszawa
- Liczba postów: 11119
22 lipca 2013, 17:35
Pierwszy dzień zaliczony - plus Tiffany boczki, 8 min abs i legs. Jeszcze planuję przejażdżkę rowerem - ok. 20 km.
- Dołączył: 2012-08-16
- Miasto: Częstochowa
- Liczba postów: 4857
23 lipca 2013, 00:09
Kurcze a ja dzisiaj miałam takiego lenia, ale myślę sobie, wstyd będzie nic nie napisać, albo napisać że nie zrobiłam, także zwarłam pośladki i zrobiłam uff już się umyłam, wypiłam litr wody i ledwo żyje :) ale jestem z siebie dumna .. jednak poza tym nic nie dodałam, ale najważniejsze że to zrobione a tak to jeszcze będę dodawać również Tiffany na boczki i coś jeszcze pomyślę, bo Mel B ABS to już chyba byłoby za dużo męczarni dla brzucha, poza tym trzeba urozmaicić .. kurcze u mnie najgorsze że w połowie sierpnia jadę pod namiot na tydz i tam napewno nie będę ćwiczyć więc u mnie opóźni się o tydzień :( ale pocieszam się że tam będę ciągle na nogach także myślę że nic się nie stanie :)
Co do samego treningu - trudny nie jest ale one tak szybko naparzają te ćwiczenia że ja nie nadążam zmienić pozycji a one już ćwiczą, tempo też mają niesamowite. A brzuch tej co ćwiczy dla początkujących - piękny :)
- Dołączył: 2012-04-20
- Miasto: Rzeszów
- Liczba postów: 1361
25 lipca 2013, 12:09
I jak Wam idzie dziewczyny? Ja właśnie skończyłam Turbo spalanie i zabieram się za six weeks 6 pack, choć przyznam że trochę mi się nie chce :D
- Dołączył: 2012-08-16
- Miasto: Częstochowa
- Liczba postów: 4857
25 lipca 2013, 15:42
No ja właśnie wt i śr wykorzystałam na przerwę - taka słaba byłam że nie chciało mi się po prostu nic ale teraz mam zamiar do niedzieli ani bez żadnej przerwy :)
- Dołączył: 2013-02-04
- Miasto: Warszawa
- Liczba postów: 11119
25 lipca 2013, 15:47
Wtorek - przerwa ( coś się źle czułam ), wczoraj six-pack plus Banish Fat Boost Metabolism. Dziś jeszcze nie wiem - jak znajdę czas
Edytowany przez Lisiaaa 25 lipca 2013, 15:47
- Dołączył: 2012-08-16
- Miasto: Częstochowa
- Liczba postów: 4857
25 lipca 2013, 19:21
Ja dziś zrobiłam six packa uff ale nie chce mi się nic więcej ;)
- Dołączył: 2013-05-02
- Miasto: Cork
- Liczba postów: 28
28 lipca 2013, 15:06
Pozwolicie, że się dołączę
![]()
ja jutro zaczynam 3 level shred'a, z że skończyłam 30 days abs challenge to mi tak jakoś łyso i sam shred to za mało. Właśnie zrobiłam 1 dzień i potwierdzam tempo szalone
![]()
one już stoją a ja jeszcze leżę. Ale myślę, że za kilka dni się przyzwyczaję.
- Dołączył: 2012-08-16
- Miasto: Częstochowa
- Liczba postów: 4857
30 lipca 2013, 16:21
Ja w zeszłym tygodniu zrobiłam 4 razy, czyli raz za mało i muszę nadrobić, wczoraj też zrobiłam i dziś też zaraz się za to biorę :)