- Dołączył: 2009-05-11
- Miasto: Małopolska
- Liczba postów: 5394
14 sierpnia 2012, 12:25
Dziewczyny czas się wziąć w garść.. sama dieta nie wystarczy, ĆWICZYMY
![]()
!!
Czy są jakieś odważne kobitki, które podejmą się współpracy i razem będziemy się zmagać z upartą Jilian ?
![]()
Wrzucam link do całości http://www.youtube.com/watch?v=ve-WiQKi_W8.
30 dni, 3 poziomy, każdy 10 dni.. damy radę!!
Efekty ponoć spektakularne, jak można zauważyć w innych grupach.
Dzisiaj zaczynamy! Nie jutro, nie później, a dzisiaj ! Tu i teraz!! Musi być SIŁA i pozytywna energia!
![]()
Są chętne ?
16 sierpnia 2012, 06:19
no nic kochana dzisiaj już masz poćwiczyć z naszą kochaną Jillian i bedzie dobrze ;)
no właśnie Monika też zauważyłam że sporo dziewczyn się zapisało i na tym poprzestało
16 sierpnia 2012, 09:13
zawsze tak jest, ze chetnych jest sporo.. i to tyle ;-d
ja od razu przepraszam jesli nie bede caly czas tutaj pisac, bo nie siedze teraz duzo na vitalii. ;-)
jasne! przećwicze, nie ma przebacz!
Edytowany przez fuck.fat 16 sierpnia 2012, 09:13
- Dołączył: 2009-05-11
- Miasto: Małopolska
- Liczba postów: 5394
16 sierpnia 2012, 09:46
fuck.fat- wybaczamy i rozgrzeszamy
![]()
... dzisiaj nie ma przebacz i ćwiczysz razem z nami
Karola- no widzę widzę, że możemy się na palcach jednej ręki policzyć
Ja już po śniadaniu.. mało dietetycznym, ale przy śniadaniach nie mam żadnych wyrzutów, że czasami na słodko.. spali się w ciągu dnia
![]()
budyń i kanapka z dżemem malinowym.. aaach rozkosz
![]()
gotowe do ćwiczeń ?
![]()
ja zaczynam po 11..... a zakwasy dają się we znaki.. nie powiem nie, zwłaszcza po wczorajszej Ewie
- Dołączył: 2009-04-27
- Miasto: Łódź
- Liczba postów: 1243
16 sierpnia 2012, 10:39
ja jestem:) mimo, że nie piszę, ale przy małym dziecku to wiecie... tym bardziej, że mamy teraz akcję zapraszania gości na chrzciny więc wieczorem to już mi się nie chce nawet kompa odpalać. A ćwiczenia dają się w pupę:)
- Dołączył: 2009-05-11
- Miasto: Małopolska
- Liczba postów: 5394
16 sierpnia 2012, 11:18
ania87.anna- to zrozumiałe, ale grunt, że ćwiczysz :)...
Ja już gotowa do 3 dnia z Jilian... zaczynamy :)
edit: 3/30 zaliczone !!
Stwierdzam, że Ewa przy Jilian to pikuś.. kapie ze mnie niemiłosiernie.. i zastanawiam się czy zamiast Ewy nie wykonywać 2 razy Jilian. Naprawdę dużo bardziej męczę się przy Jilian.. a i ćwiczenia trwają mniej niż 30 minut przez co nie zdążę się nudzić. Hmmm
Edytowany przez monana0307 16 sierpnia 2012, 11:52
16 sierpnia 2012, 12:05
dziękuje za rozgrzeszenie, obiecuję poprawę!
dzisiaj zaliczone i tae bo i Jillian. fuck yeah ;-d a dopiero dwunasta, jak na mnie to dobry wynik ;-d chciałam sie pochwalić, a teraz lecem pod prysznic.
mam jeszcze do Was dwa pytania..
1. który "circuit" podoba Wam się najbardziej/ które jest dla Was najłatwiejsze? jak dla mnie 2 i 3. wręcz nienawidze 1 :-/
2. nie uważacie, że Jillian ma bardzo lekkie ćwiczenia abs? bo ja np. praktycznie wgl nie czuje mięśni brzucha, ale może to dlatego, że brzuch ćwiczyłam ostrzejszymi już ćwiczeniami i sie "uodporniły".
no, to tyle:P przyjemnych ćwiczeń i miłego dnia ;-*
edit: kurde, Monika, naprawde Jillian tak na Ciebie działa? mnie jedynie po jej treningach bolą troszeczke ręce i nogi, ale pocę się tak średnio, nie kapie ze mnie.. albo robię coś źle, albo nie wiem..
Edytowany przez fuck.fat 16 sierpnia 2012, 12:13
16 sierpnia 2012, 12:16
Monika to może popatrz sobie na inne programy Jillian i dobierz coś jeszcze albo rób właśnie dwa razy ;) ja mam pobrane chyba wszystkie jej programy ;) bardzo fajny jest Kickbox Fastfix niby tylko 20 min a można się zmęczyć ;)
ja właśnie wróciłam z zakupów szykuje obiadek a potem ćwiczenia ;))
16 sierpnia 2012, 12:19
heh, to może i ja sie przyłączę, jestem nowa, i tak kiepsko jest z moją motywacją ;( kiedyś byłam już na vitalii i rzuciłam ją po 3 dniach, teraz jestem już tu 2 tydzień i póki co przestrzegam diety (choć nie ukrywam że wymieniam posiłki), hm, ćwiczę z trenerem Vitalii i trszkę od siebie, nie chcę na początku się zniechęcić. Kiedyś tak było, ostro zaczełam i po 2 dniach wymiękłam więc teraz chcę to naprawić, już inaczej do tego podeszłam- stosując nawet dietę, dla Was to normalne, dla mnie nie- musze się przełamać, a najgorzej jest z silną wolę :( ja też chcę zacząć to ćwiczyć, ale najszybciej po południu, poniewaz umówiłam się na spacer z koleżanką. Spacerujemy po 1-2 godz (zawsze to coś). Proszę o wsparcie i trzymajcie kciuki:)
- Dołączył: 2009-05-11
- Miasto: Małopolska
- Liczba postów: 5394
16 sierpnia 2012, 12:30
fuck.fat- nie masz paska wagi, więc powiedz nam proszę jak masz na imię, będzie nam łatwiej ;-) Odnośnie pierwszego pytania niestety się nie wypowiem.. ale co do trzeciego ? Hmmm no ja nie ukrywam, że czuję mięśnie.. ale ćwiczę po dłuższej przerwie i mam lekkie zakwasy, poczekam aż zakwasy znikną i wtedy dam znać czy nadal czuję brzuch.. A może faktycznie jesteś już tak wyćwiczona, że nie odczuwasz tego ? Jak u Ciebie z wagą i treningami ? :)
Karola- powiedz mi proszę z której strony ściągasz ćwiczenia ?
Ja już po II śniadaniu- arbuza mogłabym jeść w całościach
![]()
.. obiadek został z wczoraj, tylko dogotuję sobie fasolę białą, a tak to błogie lenistwo... sama na włościach do wieczora
![]()
edit: już wiem
fuck.fat- zajrzałam do pamiętnika ;-)
Edytowany przez monana0307 16 sierpnia 2012, 12:33
16 sierpnia 2012, 12:35
a więc, witam wszystkich, mam na imię Natalia :-)
u mnie z treningami- ćwiczę od kwietnia praktycznie codziennie z przerwami, efekty byłyby zabójcze gdyby nie to, że ćwiczyłam i było ok, ale potem tydzień przerwy i tydzień obżerania się. i tak kilka razy mi się zdarzyło :( najwyższa waga jaką dobiłam to 67, teraz waże 61- przynajmniej tyle waga pokazała 1,5tyg temu. teraz nie chce na nią wchodzić, zważe się kiedyś tam :-d a cel to 57-55kg [zobacze czy wystarczy 57, żebym wyglądała tak jak chce (kiedyś wystarczyło)]. ja własnie jem drugie śniadanie- suszone jabłuszka domowej roboty. mmm <3