- Pomoc
- Regulamin
- Polityka prywatności
- O nas
- Kontakt
- Newsletter
- Program Partnerski
- Reklama
- Poleć nasze usługi
-
© Fitatu 2005-25. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Serwis stosuje zalecenia i normy Instytutu Żywności i Żywienia.
13 sierpnia 2017, 14:52
Cześć wszystkim, ostatnio myślałam nad tym, czy może nie powinnam odstawić mięsa, żeby schudnąć.. Słyszałam o tym, że na początku diety wegetarianie tracą na wadze do tego momentu, aż ich waga nie będzie idealna. To prawda? Może zadałam głupie pytanie, ale naprawdę mnie to nurtuje :P
13 sierpnia 2017, 22:54
Mięso jest bardzo zdrowe (i dla mnie przede wszystkim smaczne), że nie ma sensu to odstawiac by schudnąć. Trzeba ograniczyć syfy w diecie, A nie to co przynosi wartości odżywcze:)
no jak sama zarzynasz wyhodowane wcześniej w fajnych warunkach krówki i potem je zjadasz to tak
w innym wypadku - nie jest :-D ale mnie śmieszy takie podejście, że ktoś bierze mięso z supermarketu i myśli, że to takie zdrowe i dobre :D
choć najbardziej mnie bawią ludzie, którzy sądzą, że na wegetariańskiej diecie ciężko zbilansować składniki odżywcze:DDDD ok, na wegańskiej wymaga to nieco poświęcenia, mniej kupowania gotowców i pomyślunku, ale na wegetariańskiej? banał
co do tematu : to nie dieta odchudzająca, chociaż bardziej wtedy patrzysz na to, co jesz ;p
niby siłą rzeczy nie pojesz w kfc, maku, nie najesz się tłustą kiełbasą
ale są i wegańskie fastfoody, które są pyszne, i często trochę zdrowsze - lecz nadal kaloryczne
też np. w kauflandzie są tak pyszne żelki wegańskie.. mogłabym kilogram chyba zjeść ;p
więc w sumie to i weganin może mieć nadwagę
Edytowany przez lilaa893 13 sierpnia 2017, 22:58
13 sierpnia 2017, 23:54
Dieta wegetariańska nie ma wiele wspólnego ani z odchudzaniem, ani z dietą prozdrowotną. Moim zdaniem powinna występować tylko w parze z adekwatną ideologią. Szczególnie, że to sztuka uzupełniać odpowiednio tłuszcze i białko nie jedząc przy tym mięsa.
14 sierpnia 2017, 11:42
Ja znam grubego weganina :-P
14 sierpnia 2017, 20:31
no jak sama zarzynasz wyhodowane wcześniej w fajnych warunkach krówki i potem je zjadasz to takw innym wypadku - nie jest :-D ale mnie śmieszy takie podejście, że ktoś bierze mięso z supermarketu i myśli, że to takie zdrowe i dobre :Dchoć najbardziej mnie bawią ludzie, którzy sądzą, że na wegetariańskiej diecie ciężko zbilansować składniki odżywcze:DDDD ok, na wegańskiej wymaga to nieco poświęcenia, mniej kupowania gotowców i pomyślunku, ale na wegetariańskiej? banałco do tematu : to nie dieta odchudzająca, chociaż bardziej wtedy patrzysz na to, co jesz ;p niby siłą rzeczy nie pojesz w kfc, maku, nie najesz się tłustą kiełbasąale są i wegańskie fastfoody, które są pyszne, i często trochę zdrowsze - lecz nadal kaloryczneteż np. w kauflandzie są tak pyszne żelki wegańskie.. mogłabym kilogram chyba zjeść ;pwięc w sumie to i weganin może mieć nadwagęMięso jest bardzo zdrowe (i dla mnie przede wszystkim smaczne), że nie ma sensu to odstawiac by schudnąć. Trzeba ograniczyć syfy w diecie, A nie to co przynosi wartości odżywcze:)
No, masz rację z tym mięsem, bardzo niezdrowe. Za to warzywka i owoce z marketu, importowane z drugiego końca świata, pryskane niewiadomo czym, żeby jak najdłużej wytrzymały i wyglądały jak świeże, to normalnie samo zdrowie :D
14 sierpnia 2017, 21:21
lilaa893, jasne, mięso jest be, ale np. piękny, biały, i bez lokatorów kalafior już jest ok, samo zdrowie tak? Zdajesz sobie sprawę z tego ile chemii musi być w niego władowane aby wyglądał tak a nie inaczej, i aby był bez ekstra proteinek? Albo np. kapusta młoda, samo zdrowie .... to nic że średnio co dwa tygodnie jest pryskana aby jej ślimaki i gąsienice nie wpieprzyły zanim trafi do sklepu. Albo ziemniaczki ... ja raz próbowałam ziemniaczki mieć bez chemii, i z czystym sumieniem mogę powiedzieć ... że tak się nie da ... co najmniej raz w miesiącu idzie oprysk na stonkę, bez tego po można zapomnieć o ziemniakach ... Nie wspominając już o opryskach rundupem na zboża aby szybciej dojrzały, no i oczywiście wcześniej te zboża też zaliczyły kilka oprysków aby ubić chwasty. Jak można być tak naiwnym. Ja rozumiem wegetarianizm spowodowany ideologią, ale wegetarianizm spowodowany takim podejściem jak Ty reprezentujesz, czyli mięso to chemia a roślinki są ok, to tak trochę mija się to z rzeczywistością.
19 sierpnia 2017, 15:28
Mozna kupic ogrodek i hodowac wlasne. Dwa w jednym. Mnostwo ruchu na świezym powietrzu + jedzonko. ;)
19 sierpnia 2017, 20:59
Jestem weganką z powodów etycznych i na swoim przykładzie widzę, że nawet nie odstawienie tych produktów nie jest wystarczające aby schudnąć. Bilans kaloryczny to podstawa, a co do mięsa to kwestia sporna jeść czy nie jeść, ja się bardzo dobrze czuję bez produktów odzwierzęcych. :)
27 sierpnia 2017, 20:13
Jestem wegetarianką od 10 lat i miałam mega wahania wagi przez cały ten czas ;) Wiem, że dowód anegdotyczny to żaden dowód, ale to, że wegetarianie są z reguły szczuplejsi, wynika raczej z tego, że wegetarianie częściej dbają o dietę niż osoby jedzące mięso, a nie z samego faktu niejedzenia mięsa.