25 kwietnia 2014, 13:21
Hej. Zapraszam wszystkich chętnych do wspólnego plażowania - napisałam w tytule 'majowe' stricte orientacyjnie - chodzi po prostu o obecny czas, a jak wiemy SB to sposób odżywiania, a nie krótkotrwała dieta.
Ja SB odkryłam stosunkowo niedawno, od czterech dni jem w 99% zgodnie z I fazą i wiem jedno - kocham tą dietę, za produkty, za niemal brak ograniczeń.
Zapisujcie się i zapraszam do dyskusji :)
30 kwietnia 2014, 14:34
Lilla.my - problem chyba tkwi w tym, że coli jest słodzik i może skoczyć poziom cukru we krwi (bo organizm myśli, że to cukier) i możesz mieć większy apetyt. Ale od samej coli nie przytyjesz :)
30 kwietnia 2014, 14:35
fasionstar - jutro będzie twarożek :)
- Dołączył: 2012-04-23
- Miasto: Uk
- Liczba postów: 469
30 kwietnia 2014, 15:13
Coco_Cha nie pozalujesz :) i smacznego, a co zwykle masz na obiady jak masz jajka i ci sie nudza to polecam : 'ziemniaki' gniecione z kurczakiem tzn. gotujesz troche kalafiorea (pol malej glowki) , a potem gnieciesz mozesz dodac troche mleka 0% ,margaryny roslinnej light (bo taka mozna, ja mam slonecznikowa) i szczypiorku, kurczak z ziolami (cokolwiek chcesz, ja mam gotowa miesznke bez cukru) i cebulka owin w folie aluminiowa i udus w piekarniku, pychhaaa- ja zwykle to biore do pracy ludzie mysla , ze jem ziemniaki i unikam pytan typu: a dlaczego sie odchudzasz- przeciez nie jestes gruba? a czemu tego nie jesz? bla bla bla
30 kwietnia 2014, 19:20
Co bierzecie ze sobą jak muscie spędzić cały dzień o samego rana poza domem ? :)
- Dołączył: 2012-09-27
- Miasto: Wrocław
- Liczba postów: 5632
30 kwietnia 2014, 19:49
ja zabieram przeważnie sałatki z kurczakiem różnego rodzaju, to dość treściwe, czasem jogurty naturalne, pokrojone w kostkę albo ćwiartki pomidorki i do tego parę plasterków szynki,
1 maja 2014, 07:10
fasionstar - dzięki za nową inspirację :)
lilla.my - sok pomidorowy oraz jakaś zupka lub leczo w termosie trzymającym ciepło. W domu czy poza domem - nie ma specjalnie różnicy.
- Dołączył: 2012-09-27
- Miasto: Wrocław
- Liczba postów: 5632
1 maja 2014, 11:06
dziewczyny kopia mojego wpisu z innego wątku, propozycja obiadów zgodnych z SB, może któraś z Was coś podpatrzy, albo dobrze zna te dania i podpowie jak je udoskonalić
polecam:
pierś z kurczaka pokroić w kawałki,
podsmażyć, dodać podsmażone pieczarki, jeżeli ktoś lubi cebulkę,
paprykę, puszkę kukurydzy, fasoli, pomidorów, trochę czosnku, doprawić
do smaku, jeść jako dodatek do ryżu lub w czystej postaci:)
lub:
mięsko
mielone podsmażyć, wrzucić podsmażone pieczary, cebulkę, do tego
pokrojone w kostkę bakłażan i cukinia, czasem dodaję jeszcze kilka
różyczek kalafiora, zaciągam przecierem pomidorowym, przyprawy wg
uznania. Ja to jem bez niczego, ale można jako dodatek do ryżu czy
makaronu.
1 maja 2014, 22:52
Wstrzeliłaś się ze składnikami, bo właśnie wczoraj kupiłam paczkę fasoli (właśnie się namacza na jutro) i pieczarki z zamiarem robienia gołąbków w wersji wege (bo z mięs to ja tylko ryby jem, za to 3 razy tyle co normalny człowiek hehe)
2 maja 2014, 06:31
Jak tam dziewczyny?
Coco ja również tylko ryby, ale ostatnio coś zbyt rzadko - jak uda się raz w tygodniu wciągnąć jakiegoś łososia, tuńczyka czy makrelę to jest dobrze :/
- Dołączył: 2012-04-23
- Miasto: Uk
- Liczba postów: 469
2 maja 2014, 12:46
Hej
u mnie dobrze, zaczelam biegac, w sr biegalam rano 1 raz zrobilismy z chopakiem jakies 3 km potem brzuszki i siatka od 8-10 wieczorem, wczoraj byl odpoczynek , ale w pracy bylam to sie duzo poruszalam, dzis znow rano bieg po poludniu planuje basen ale szczerz NIE CZUJE UD chodze jak paralityk, ale jak moj trener mowi 'jak nie boli to nic nie osiagasz', ale z innej beczki, zaczelam wprowadzc weglowodany (1owoc, 1 skrobia), wczoraj nie jadlam owoca bo postanowilam sobie zrobic nalesniki z maki zs brazowego ryzu z dzemem truskawkowym dla cukrzykow (bez cukru) to bylo ok 17, na pierwszy kas ok -smakowaly jak kasza manna w ciescie maka jakas bardziej sypka wyszly mi 3, po 2 bylam syta, ale nie bede marowac wiec zjadlam 3 i juz nic wiecej wczorajszego wierczora bo mi tak brzuch napuchnal i bolal jak nigdy-MASAKRA, nie wiem czy to ta maka czy moj zolodek po prawie 3 tygodniach odpoczynku byl calkowicie zdezorientowany wypilam miete i poszlam spac, co myslicie? jak tam u was?