- Pomoc
- Regulamin
- Polityka prywatności
- O nas
- Kontakt
- Newsletter
- Program Partnerski
- Reklama
- Poleć nasze usługi
© Fitatu 2005-24. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Serwis stosuje zalecenia i normy Instytutu Żywności i Żywienia.
29 grudnia 2017, 17:49
Zdrowa Rywalizacja Punktowa, część 61
Zapisy ZAMKNIĘTE
Czas trwania: 5 tygodni
01 stycznia 2018 (poniedziałek) - 04 lutego 2018 (niedziela)
Zapraszam wszystkich serdecznie do 62 części naszej wesołej rywalizacji! Na czym polega akcja? Na wspólnej walce z kilogramami! Jeżeli chcesz pozbyć się nadprogramowych kilogramów i prowadzić zdrowy tryb życia, to miejsce jest dla Ciebie. Co z tego masz? Uczestnicy poprzednich edycji ZRP mogą potwierdzić, że dzięki tej niewinnej rywalizacji zyskasz motywację, wsparcie w grupie, miejsce do wygadania się na każdy temat i oczywiście nowych znajomych. Wszyscy dążymy do tego samego: zbudowania w sobie zdrowych nawyków żywieniowych łącząc je z ćwiczeniami!
Tym razem pozwoliłam sobie przejąć prowadzenie przez brak obecności Yoony
Zasady: NIE PISZEMY W TEMACIE DO CZASU ROZPOCZĘCIA EDYCJI. PROBLEMY Z WKLEJENIEM TABELKI SĄ WYJAŚNIONE PONIŻEJ. W RAZIE POTRZEBY PISZCIE NA PRIV NIE W TEMACIE.
1) Zapisy do Zdrowej Rywalizacji Punktowej cz. 62 zbieram do poniedziałku 01 stycznia 2018 do godziny 20-ej.
2) Akcja trwa do 04 lutego 2018 . Potem kolejna część...
3) Każdego dnia zdobywamy punkty za dane kategorie opisane poniżej. Należy wpisać je do tabelki, po czym w każdy wtorek tworzony będzie ranking - zarówno ogólny jak i tygodniowy - według zdobytych punktów.
4) Zgłaszamy się do akcji poprzez wklejenie poniższej tabelki. Wklejona tabelka = chęć uczestnictwa.Przy dopisywaniu punktów czy w kolejnych tygodniach EDYTUJEMY post z naszą tabelką, nie dodajemy nowych - wszystko po to, by było przejrzyście i łatwo dla mnie znaleźć Wasze tabelki.
5) W każdym tygodniu wpisujemy aktualne daty, numer tygodnia rywalizacji i sumę uzyskanych punktów - ułatwia to tworzenie rankingów.
6) Pogaduchy zostawiamy na później - kiedy nasza grupa będzie pełna i gotowa do ruszenia zacznie się pisanie o wszystkim i o niczym. Do tego czasu proszę o wklejanie tylko tabelek, bez zbędnego zaśmiecania. Czyt. wyżej.
7) Osoby na rygorystycznych dietach nie zostaną przyjęte do grupy (głodówki, diety poniżej 1000 kcal). To samo tyczy się osób dążących do wagi poniżej normy.
8) Bardzo proszę o zapisywanie się tylko osób zdecydowanych, które nie wykruszą się po kilku dniach i są pewne, że wytrwają do końca.
9) Gramy fair. Jeśli chcecie kogoś oszukać - to tylko siebie. Wpisujemy więc punkty zgodnie z prawdą.
Zgłoszenie do akcji:
Twoje zgłoszenie = wklejenie tabelki. Nie musicie pisać postów z prośbami o dodanie. Jak tylko dodasz swoją tabelkę automatycznie jesteś zapisana/y do naszej rywalizacji. Jeżeli masz problemy ze skopiowaniem i wklejeniem tabelki polecam zmianę przeglądarki na Mozillę Firefox. Na niej wszystko powinno działać prawidłowo! Innym sposobem jest wklejenie tabel do Worda i z Worda na Vitalię.
Co należy podać przy zgłoszeniu?
1) Wagę początkową (z jaką dołączamy do akcji)
2) Wzrost w centymetrach
3) Cel do osiągnięcia – pod koniec edycji napiszcie proszę ile łącznie schudłyście, to mi bardzo ułatwi sprawę w liczeniu
4) Centymetry (mierzymy najszersze miejsca)
5) Wiek (jeśli ktoś bardzo nie chce, to nie jest to obowiązkowy punkt).
Edytowany przez Dominika47 2 stycznia 2018, 09:06
13 stycznia 2018, 10:27
Nie jestem fanką mierzenia się, bo raz brałam tu udział w ZRP i waga była -3kg a w centrymetrach łącznie było -1cm, Wiec albo źle się mierzę, albo coś jest nie tak
Może tak być. U mnie waga -3kg to -40 cm w obwodach - tylko, że ja chudnę wyłącznie z tłuszczu :) Jeżeli miałaś taki wynik, to możliwe że po prostu ubyła Ci wówczas woda i mięśnie, a tkanka tłuszczowa bardzo niewiele - wtedy te -3kg to jest tragedia, a nie powód do radości.
Edytowany przez Corinek 13 stycznia 2018, 10:28
13 stycznia 2018, 11:03
Może tak być. U mnie waga -3kg to -40 cm w obwodach - tylko, że ja chudnę wyłącznie z tłuszczu :) Jeżeli miałaś taki wynik, to możliwe że po prostu ubyła Ci wówczas woda i mięśnie, a tkanka tłuszczowa bardzo niewiele - wtedy te -3kg to jest tragedia, a nie powód do radości.Nie jestem fanką mierzenia się, bo raz brałam tu udział w ZRP i waga była -3kg a w centrymetrach łącznie było -1cm, Wiec albo źle się mierzę, albo coś jest nie tak
40 cm? To ile tych obwodów mierzysz? :) Bo biorąc pod uwagę podstawowe biust-talia-brzuch-biodra musiałabyś przy tych 3 kg mieć 5 rozmiarów mniej :)
13 stycznia 2018, 11:59
Może tak być. U mnie waga -3kg to -40 cm w obwodach - tylko, że ja chudnę wyłącznie z tłuszczu :) Jeżeli miałaś taki wynik, to możliwe że po prostu ubyła Ci wówczas woda i mięśnie, a tkanka tłuszczowa bardzo niewiele - wtedy te -3kg to jest tragedia, a nie powód do radości.Nie jestem fanką mierzenia się, bo raz brałam tu udział w ZRP i waga była -3kg a w centrymetrach łącznie było -1cm, Wiec albo źle się mierzę, albo coś jest nie tak
Moje ciało nie wyglądało jakoś tragicznie po tych 3kg :)
Albo ubyła mi woda i mięśnie, albo nie potrafię się mierzyć :)
Edytowany przez blackcherry. 13 stycznia 2018, 12:25
13 stycznia 2018, 13:02
Moje ciało nie wyglądało jakoś tragicznie po tych 3kg :)Albo ubyła mi woda i mięśnie, albo nie potrafię się mierzyć :)Może tak być. U mnie waga -3kg to -40 cm w obwodach - tylko, że ja chudnę wyłącznie z tłuszczu :) Jeżeli miałaś taki wynik, to możliwe że po prostu ubyła Ci wówczas woda i mięśnie, a tkanka tłuszczowa bardzo niewiele - wtedy te -3kg to jest tragedia, a nie powód do radości.Nie jestem fanką mierzenia się, bo raz brałam tu udział w ZRP i waga była -3kg a w centrymetrach łącznie było -1cm, Wiec albo źle się mierzę, albo coś jest nie tak
A jak się mierzysz? Jak mocno ściskasz się centymetrem? Tak na luźno, czy tak na chama?
EDIT: I miejsca pomiaru wybierasz w ten sposób?
Edytowany przez Corinek 13 stycznia 2018, 13:04
13 stycznia 2018, 13:07
Staram się w ten sam sposób i nie ściskam na chama, ale nie mam dobrego oka, więc wydaje mi się, że mogę się mierzyć w nieco różnych miejscach niż np tydzien wcześniej. I widziałam obrazki już jak się mierzyć, ale dzięki
13 stycznia 2018, 13:10
U mnie sprawdziła się miarka obwodowa (bo ona sama jakby ustala Ci ten limit jak ściskasz). Natomiast miejsce jest mniej istotne - parę milimetrów wte czy wewte to niewielka różnica na obwodzie (też rzędu paru milimtrów). Ewentualnie dużo łatwiej moim zdaniem używa się fałdomierza. Spadek rzędu 1-2 kg to powinny być minimum 2 mm z fałdy tłuszczu. Jeśli nie ma zmian, to wtedy faktycznie wiesz, że to woda i mięśnie poleciały, a nie tłuszcz. A z każdym mięśniem spada zapotrzebowanie, więc coraz trudniej się odchudzać :(
13 stycznia 2018, 21:57
Widzę dość nerwowo się zrobiło Oczywiście wszystkie chcemy sobie pomóc ale każdy ma inne cele więc nie ma co się też na siłę przekonywać Najpierw najważniejsze wprowadzić zdrowe nawyki na stałe...
Edytowany przez Dominika47 13 stycznia 2018, 21:57