- Dołączył: 2010-03-26
- Miasto: nad jeziorkami
- Liczba postów: 21831
11 maja 2010, 08:33
nyks1... a masz jakieś konkretne namiary na te kwatery.. proszę podeslij.. ewentualnie na priv..(jeśli tu nie chcesz)
- Dołączył: 2010-03-26
- Miasto: nad jeziorkami
- Liczba postów: 21831
11 maja 2010, 08:38
Gina.. to ja zapraszam do siebie :)
2 tyg. temu byłam w Giżycku :D
a mi się marzy.. weekend bez dzieci.. bez względu gdzie...
11 maja 2010, 08:47
Dobra... To może, przyjadę do Ciebie, zaopiekuję się Twoimi bobaskami ( ponoć jestem niezłą nianią ). Przy okazji będę tam gdzie zawsze chciałam być :)
- Dołączył: 2010-03-26
- Miasto: nad jeziorkami
- Liczba postów: 21831
11 maja 2010, 08:57
Gina.. wiesz jakie życie jest przewrotne.. ty jesteś z Poznania i chciałbyś mieszkać na MAzurach..
a mój M. przyjechał na Mazury z Poznania i przeklina... jakby mógł to by w 5 minut się spakował i przeprowadził spowrotem do Poznania...
11 maja 2010, 09:02
Tutaj nic nie ma... Miasto... Pfff :) Powiedz M., że nie ma za czym tęsknić :)
- Dołączył: 2010-03-26
- Miasto: nad jeziorkami
- Liczba postów: 21831
11 maja 2010, 09:04
no własnie od twierdzi, że tu gdzie mieszkamy to nic się nie dzieje.. i że dziura zapyziała... :)
a że w Poznaniu to wszystko jest..
11 maja 2010, 09:10
Może lubi miasto... Ja mogłabym się zaszyć w domku na wsi. Ludzie są różni.
A co tu jest? Kina? Teatry? Centra handlowe? Imprezy? Nie.... tu leżą psie kupy na chodnikach.... a takie kulturalne miasto niby :) Zresztą jak każde w Polsce chyba :) Nie obrażając polskich miast :)
Nie no, w sumie. Jak się mieszka w mniejszym mieście, czy na wsi to się chce do metropolii... ;) a jak się mieszka w skwerze miasta, to się chce na wieś. I tu i tu wady i zalety mieszkania. Nie ma co :)
- Dołączył: 2010-03-26
- Miasto: nad jeziorkami
- Liczba postów: 21831
11 maja 2010, 09:18
ja się cieszę z tego gdzie mieszkam..
miszkałam w poznaniu 7 lat, ale jakos sie nie przekonalam..
lubie olsztyn, okolice, jeziora, gizycko i żagle..
lubie jak to wszsytko jest na wysiągnięcie reki.. jak moge na weekend skoczyc ze znajomymi nad jezioro..
a praca w tygodniu - jak wszedzie tak samo się miele: dom - praca - dom - praca...
11 maja 2010, 09:19
verden.... a wynająć na tydzień nie chcesz? :P:P:P:P:P
- Dołączył: 2007-08-09
- Miasto: Takie Malutkie
- Liczba postów: 16948
11 maja 2010, 09:20
Witajcie:) Wy tu gadu, gadu, a ja chce sprzedac dom na Mazurach, w Piszu, calkiem duzy bo 2 pietra i w lesie no i od roku nie mozemy sie z tym uporac, a z ceny tez juz o polowe zeszlismy, co za kicha... A na urlop z dziecmi to gdzies, gdzie jakis fajny plac zabaw w poblizu i moze jakis aqwapark, moze jakies zwierzatka? dzieciaki to uwielbiaja, przynajmniej nasza mala niespelna 2-letnia.