- Pomoc
- Regulamin
- Polityka prywatności
- O nas
- Kontakt
- Newsletter
- Program Partnerski
- Reklama
- Poleć nasze usługi
-
© Fitatu 2005-25. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Serwis stosuje zalecenia i normy Instytutu Żywności i Żywienia.
1 sierpnia 2009, 00:13
Dzień 1 sierpnia, sobota, start dla nowego miejsca spotkań:))))) Tym razem będziemy dla siebie grupą wsparcia:)))) Każda z nas może być sexi mamą:)))) I żeby nie było mi tu żadnych wątpliwości, jesteśmy silne i damy sobie ze wszystkim radę:)))))
Edytowany przez Nika85 (moderator) 17 sierpnia 2009, 18:21
12 stycznia 2010, 07:12
Hej kochane
Ale mam ciezki poranek ..maly marudzi. Dzis jedziemy znow do specjalisty na kontrole. Kaszel troche schodzi , nawet jest go malutko...ale te świsty cholera jasna ...nadal sa...Wizyta na 12 ta...zamawiam taksówkę ..nawet nie próbuje brac auta...
Annam - to wy kochanie kupiliscie juz to mieszkanie czy dom ? Bo juz nie nadazam. Jak pisałaś o zabudowie piekarnika na pewnej wysokosci - to ja doskonlae wiem o co chodzi. Swietnie to wyglada ! Te tak chcialam..ale niestety moja kuchnia w bloku ..troche ma do kitu kształt i musialam zabudowac tradycyjnie.Jezeli chcesz sobie popatrzyc na rozne aranzacje wnetrz to polecam www.deccoria.pl Ludzie wrzucaja tam zdjecia swoich domkow lub projekty.cos zawsze podpatrzysz:)
Orzeszek - u nas drogi wewnetrzne sa miasta...ale jak wjechali odsniezac...to zasypali wszystkie auta te co staly z boku ..echhhh
Michi - ja wczoraj zzarlam bigos na kolacje i wogole cholera zle mi ...bo jakos moj plan 75 kg na powrot do pracy wydaje sie byc niewykonalny:( cholera cholera..no ale moze przy dietce 1200 kcal uda sie zgubic 2 kg ? to bym miala 76.5 i ten ostatni kg do konca stycznia...co myslisz? poratuj mnie jakimis pomyslami dietkowymi:) michi - arronek super facet:)hihi przystojniak jakich mało:)
MARTUS - piekne zdjecie Gabi :) wiesz moja niunia jak byla mala tez miala takie skarpety hihihi:) fajowe sa:) słonko..niedługo bedziesz w swoim własnym domku...ach zobaczysz jaka bedziesz happy:)nie daj sie mezowi - ty decydujesz o wykonczeniowce...taka byla umowa...co? no wiec ostro decyduj:) wiem ze sprzet agd jest drogi...ja kochane jak siue wprowadzałam 2 lata temu...to nie miałam nic...musialam wszystko kupic..pralke, maszyne gazowa...zmywarke...odkurzacz..garnki...doslownie wszystko !!! czujecie ? to byl szok...zwlaszcza finansowy...
Martula a jak twoja dietka ? bo ja w sumie dopiero od dzis...wczoraj byl bigos...ech..i czekoladki ..ech...i wogole podżerałam
Lece inhalacje robic. potem jeszcze wlece i wam kilka fotek pokaze :)
12 stycznia 2010, 07:25
To moje bąbelki kochane. Chciałabym wam pokazać jak moj Marysia spędziła swój weekend u przyjaciólki ...ale nie bede was tu zawalać...wejdzcie na naszego bloga www.gigulek.smyki.pl Tam wrzuciłam wszystkie foty :)
12 stycznia 2010, 08:59
Dziewczyny jestem,wczoraj padal mi zasieg internetu,tyle razy co probowalam cos napisac i wyslac to nie dawalo rady...
Annam slonko a wiec ogrzewania podlogowego nie mamy,za duzy koszt,musielismy ciac koszty,kuchnie na razie mam plytki na podlodze i cala pomaluje w cytrynowy kolorek (chyba?) bo meble przenosze z tego mieszkania,tylko blat dokupimy nowy,bo ten troche zniszczylam :) a plytki poloze sobie w kuchni dopiero,jak bede miala pieniazki by kupic meble na wymiar,jak pisalam mam pralke,kuchenke to sa w miare nowe rzeczy,ale musze kupic lodowke,zmywarke,po za tym na pierwszym miejscu musze kupic meble do sypialni i salonu,a to tez niezly wydatek.Nie mowiac juz o meblach dla dzieci do trzech pokoi....
12 stycznia 2010, 09:09
Aurorka twoje babelki sa super,takie aniolki do kochania :) Ja slonko od wczoraj na dietce jestem,powiem ci,ze wczoraj bylo okolo 1000kal,czuje sie juz lepiej,choc jak zwykle u mnie przy pierwszych dniach diety boli mnie lekko glowa.Wczoraj wypilam chyba z 3 litry wody niegazowanej,dzis tez planuje duzo,oczyszczam organizm :) zobaczymy jak to bedzie mam nadzieje,ze sie uda tym razem :)
Slonko bierz taxi,nie jedz autem,u nas wczoraj byl wypadek na Rynku,widzialam na wlasne oczy :( samochod za szybko wszedl w zakret,u nas jest rondo i zarzucilo nim tak,ze z calym impetem uderzyl w samochod jadacy przed nim,prowadzila go kobieta i uderzyla glowa w kierownice,od razu ludzie pomagali,ona miala czolo rozciete chyba bo lekko krew jej leciala.Ja sobie pomyslalam co by bylo,jakby ten samochod uderzyl w przechodzacego przez jezdnie czlowieka???masakra!
Wiesz chcialam ci napisac,ze coraz mocniej zaczynam myslec o twoim pomysle odnosnie mojej pracy :) pamietasz co pisalas? Nawet juz Benowi powiedzialam,ze ten pomysl coraz mocniej siedzi w mojej glowie i coraz bardziej mi sie podoba :)
Wiesz,moze to glupie,ale ja sie boje tej przeprowadzki,zamiast sie cieszyc,to ja ciagle mysle o minusach :( chyba jest ze mna cos nie tak....
Napisz po wizycie u lekarza co powiedzial,oki? Mam nadzieje,ze Fofi faktycznie z wiekiem wyjdzie z tego :)
12 stycznia 2010, 09:24
12 stycznia 2010, 09:38
Michi slonko ale nawet nie wiesz jak mi humorek wczoraj poprawilas swoim wpisem,podbudowalas moje ego :) a do tego z tego wstepu smialam sie z pol godzinki :) kochana jestes,powiem ci,ze wlasnie od was na forum uslyszalam najwiecej dobrych slow :)
Wiesz Aaronek niedlugo tez bedzie gadal mama,tata,baba,chlopcy ciut pozniej zaczynaja mowic,choc oczywiscie to nie regula :)
Moja Gabisia teraz klaska jezykiem,podoba jej sie ten dzwiek :) tak jak sie nasladowalo jak konik jedzie ,jezykiem po gornym podniebieniu,wiesz o co mi chodzi?
Ja dzis na obiad dla rodzinki robie zeberka,zastanawiam sie co sobie zrobic? Spytam tak jak Aurorka,masz jakies pomysly? Jejku tobie tak rewelacyjnie waga w dol leci,oj moge pomazyc o takim spadku...
12 stycznia 2010, 09:47
Annam slonko pewnie sie troche pomeczysz,ja nie mam doswiadczenia w przestawianiu dziecka,ale napewno dla dziecka to jakas nowosc,wiec moze to troszke potrwac,ale spokojnie,nic na sile,powoli sie przyzwyczai,dacie rade :)
Acha mialam napisac,tak juz z raczkowaniem jest problem,bo za mala trzeba biegac,upodobala sobie mopa i jedzenie psa,wiec tylko latam za nia i mowie niu-niu,albo nie wolno,nie ruszaj,ale watpie zeby rozumiala co ja mowie.Najlepszym sposobem jest wysunac szuflade spod lozeczka,cala jest zawalona jej zabawkami,wtedy jest chwilka spokoju,tak jak teraz :) Ale martwie sie co bedzie w domu,tam tyle niebezpiecznych miejsc :(
Oki znikam robic zeberka i obrac ziemniaczki :)
12 stycznia 2010, 09:47
12 stycznia 2010, 10:50
Murzynek
Składniki:
1 szkl oleju
1 szkl cukru
4 jajka
½ szkl mleka
2 szkl mąki
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżeczka sody
2 łyżki dżemu
2 łyżki kakao
Składniki połączyć i upiec.
Kurcze Mała nie chce ciągąć butli.... czytam, że niby cuzje mnie i chce cycka... przyjdzie Marek to zobaczymy czy od niego pociągnie.... Jutro ma przyjść Marka mama to wtedy ona będzie ją karmić.... ehhh.... moja walka zakończyła się podaniem jej piersi :(