- Dołączył: 2012-07-06
- Miasto: La
- Liczba postów: 5044
20 września 2013, 13:54
mnie aparat też czeka, ale jak będę już pracować gdzieś to zacznę odkładać. Teraz zbieram na coś innego, a również ważnego.
Jak wam idzie dieta ?
20 września 2013, 15:19
Kurka u mnie tragedia :( Szkoda nawet gadać. W dzień trzymam restrykcyjnie dietę i fajnie mi idzie a w nocy jak już leżę w łóżku nagle napada mnie okropny głód, schodzę do kuchni i pochłaniam wszystko co mi w ręce wpadnie :(
20 września 2013, 15:24
Motylek - Zakładanie to tak naprawdę indywidualna sprawa. Jak przyszłam do ortodonty dentystka mówiła, że zazwyczaj zakładanie 2 łuków trwa 1,5h. Ja niestety mam dużą wadę i u mnie trwało to 3h. Co do diety płynnej to jest różnie. Córka mojej znajomej miała niedawno zakładany aparat i w ogóle nie poczuła, że go ma. Z reguły dentyści i tak zalecają na początek przez kilka dni taką dietę nawet jak nie boli, gdyż po prostu zęby są obciążone już aparatem i nie ma sensu obciążać ich jeszcze gryzieniem jedzenia. Ja bólu samego w sobie w sumie nie odczuwam i powiedziałabym, że nawet jest bardzo dobrze, tylko czuję największy nacisk na jedynki (najbardziej są wychylone do przodu). :)
- Dołączył: 2008-02-15
- Miasto: B
- Liczba postów: 1880
20 września 2013, 21:08
dziękuję za informacje ;) ja dziś grzecznie z dietą, ćwiczeniami i bez słodyczy ;)
- Dołączył: 2012-07-06
- Miasto: La
- Liczba postów: 5044
20 września 2013, 21:13
a ja nie mam czasu na ćwiczenia dłuższe, z 15-20min ćwiczę i koniec.
może w weekend teraz coś dłużej poćwiczę.
- Dołączył: 2012-02-05
- Miasto: Warszawa
- Liczba postów: 3779
30 września 2013, 11:44
Witam kochaniutkie! widze ze mniejsze lub wieksze ale sa postepy, wiec gratulacje!
u mnie niestety poszlo w gore i jest 78:/ mam problemy zdrowotne, jestem po operacji teraz w domu, wiec cwiczenia sa wykluczone, nawet za duzo chodzic nie moge. ale to nie jest powod tej wysokiej wagi poprostu w wakacje sobie folgowalam i to bardzo.
poprostu ZARLAM! a teraz ku szczerych checi nawet nie wiem jak to zrzucic! dieta nigdy nie byla moja mocna strona wiec zawsze ratowaly mnie cwiczenia, a teraz lipa!
przepraszam ze tak zadko sie pojawiam ale jest mi poprostu wstyd!
- Dołączył: 2012-07-06
- Miasto: La
- Liczba postów: 5044
1 października 2013, 14:47
wracaj do nas, będzie łatwiej :)
u mnie też za kolorowo nie ma, ciągle mówię sobie, że się nie poddam i będę walczyć, a jak udaje mi się utrzymać ładnie dietę kilka dni, to potem przez jeden dzień jest źle i tak w kółko, kilka dni dobrze, jeden zły. Najgorzej z ćwiczeniami, nie mogę swojego tyłka ruszyć, by ćwiczyć. Najgorzej jest mi zacząć, już chyba nic mnie nie motywuje do działania, a jak już poleci kilka minut ćwiczeń to reszta już z górki leci.
Zdrowiej tam ! :) i się nie załamuj, każdy ma swój gorszy i lepszy dzień.
- Dołączył: 2012-02-05
- Miasto: Warszawa
- Liczba postów: 3779
2 października 2013, 14:36
dzieki, chyba Cie poslucham.
mimo ze cwiczyc nie moge to moze dzieki wam chociaz dietke utrzymam.
a to tez napewno jakos wplynie na mnie, moja wage i metabolizm.
zaczelam pic znow zielona herbate, i od wczoraj zdrowe jedzonko bez slodyczy :) zobaczymy co z tego wyjdzie :)
2 października 2013, 15:12
kobitka jak super, że jesteś! :)
U mnie ostatnio same porażki i nawet mi trochę przybyło, strasznie mnie wstyd przed samą sobą, że się tak poddaje :(
- Dołączył: 2012-02-05
- Miasto: Warszawa
- Liczba postów: 3779
2 października 2013, 15:13
trzymam bardzo mocno kciuki za Ciebie! tyle juz osiagnelas, nie przerywaj tej dobrej passy tak jak ja!!! osiagnij cel, badz szczesliwa!