- Dołączył: 2009-12-28
- Miasto:
- Liczba postów: 4415
18 maja 2012, 11:35
Witaj Danusiu,
dalej chce mi sie spac.
Jeszcze musze przeleciec kurze i jeden pokoj gotowy.
- Dołączył: 2009-09-15
- Miasto: Konin
- Liczba postów: 13219
18 maja 2012, 11:37
Danuśka, mnie się ta oferta bardzo podoba. Często jest tak ze nawet nie wiemy ze nie takie staniki nosimy. A majtki mają 10 % zniżki Kupisz też?
Gabi , dobrze że córki się dokładają w miarę swoich możliwości. Ale dbać o dom muszą i słusznie że nie posprzątałaś. Nie Ty nabrudziłaś. Uważam , ze porozmawiać trzeba i pewne zasady ustalić. O porządek nie dba właściciel tylko użytkownicy. Niestety, często takie rozmowy kończą się awanturą i to nie jest fajne. Życzę powodzenia.
Danusia, Tobie szykuje się imprezowy weekend. Wybrałaś już sukienkę w której pójdziesz?
Basiu, dobrze że się wyspałaś. Teraz trochę ruchu szczotko-ścierkowego i idź do sauny.
- Dołączył: 2010-08-06
- Miasto: Kosmosowo
- Liczba postów: 6889
18 maja 2012, 12:02
Teraz obejrzałam stronę z tymi biustonoszami, pewnie jeszcze trochę dopłacę, bo nie są tanie, ale kiedyś trzeba się dowiedzieć jak powinien wyglądać.
Ciekawa jestem, jak sobie poradzą ze mną, bo przecież jedną pierś mam po rekonstrukcji, czyli z silikonem :).
Zobaczę Jolu, jak te majtki nie będą w jakiejś nieprzyzwoitej cenie, to może komplet kupię.
Majtek jeszcze nie oglądałam i nie wiem jakie ceny.
Jutro ten sklep jest czynny od 10-14, nie wiem czy się wybrać .
Basiu, Jola dobrze radzi dzisiaj cieplej u ciebie chyba też, więc wyskocz sobie na basen i do sauny, jeżeli masz taką okazję.
Danusiu, jaka sukienka na komunię, pewnie w ostatniej chwili zapadnie decyzja, u mnie tak bywa.
Ciekawe czy Dorotka za butami jeszcze biegała.
Edytowany przez Starsza.pani 18 maja 2012, 12:07
- Dołączył: 2008-04-02
- Miasto: Wiosna
- Liczba postów: 47088
18 maja 2012, 12:08
Nie wiem jeszcze Jola prawdopodobnie zieloną jednak z rękawem, bo wygodnie mi będzie, a tam w kościele zimno .Zastanawiam się jaka torebka , bo mała by bardziej pasowała, ale z kolei muszę pamiątkę zabrać , rajstopy tak w razie przypadku. Jak bym coś miała poradzić Gabi to rozmowa ważna , ale styl rozmowy jeszcze bardziej, spokój, konkrety , jak najmniej emocji i wytykania sobie wad. nikt nie jest święty,więc tak jak chcemy aby nas traktowano traktujmy sami .Wiem po sobie, ja w dyskusji z córką, ona czasem coś mi szczerze powie , ostatnio ,że mama ty z tymi dietami przesadzasz. I pewnie ma rację, bo widzę jak ona się nierozsądnie odżywia czasem je np. bułkę ale suchą na śniadanie, więc mówię posmaruj sobie, dodaj pomidora, albo coś , bo to organizmowi potrzebne.Wiem jednak, że niestety jest dorosła i można rozmawiać, ale nie rozkazywać, bo i tak zrobi po swojemu, a ja nie będę jej pilnować. Czasem nawet błędy trzeba swoje popełniać aby zrozumieć coś i wyjść samemu na prostą.Moja córka bardzo nie lubi sprzątać, ale u siebie w mieszkaniu sprząta, może nie zawsze na błysk,a le jak przyjedziemy zapowiedziani to czyściutko.I syn sprząta jak trzeba, więc jakoś sie dogadują, chociaż czasem pewnie są zgrzyty.
Edytowany przez Dana40 18 maja 2012, 12:10
- Dołączył: 2009-12-28
- Miasto:
- Liczba postów: 4415
18 maja 2012, 12:08
Danusiu, jutro jade do sauny. Dzisiaj moze zmusze sie do tych kijkow jak skoncze sprzatac.
- Dołączył: 2010-08-06
- Miasto: Kosmosowo
- Liczba postów: 6889
18 maja 2012, 12:10
Ruszam tyłek i idę do ściany płaczu, potem do banku.
Gotówką opłacam mieszkanie i PZU-życie.
Na razie kobietki....
- Dołączył: 2009-09-15
- Miasto: Konin
- Liczba postów: 13219
18 maja 2012, 13:44
Całkiem zapomniałam o czacie z dietetykiem. Poszukałam i weszłam. Zadałam pytanie czy jest granica chudnięcia tzn dalej się nie schudnie. Pani potwierdziła że tak. Jak się ćwiczy to rośnie masa mięśni i waga rośnie. Nie trzeba brać jej szczegółowo pod uwagę, choć to ona wyznacza BMI i te inne. Do 15-ej można sobie pogadać jak na GG.
Ja już muszę wyjść z pracy więc do potem.
- Dołączył: 2009-06-23
- Miasto: Warszawa
- Liczba postów: 3422
18 maja 2012, 13:58
Witam niewitane i zarazem żegnam się. Lecę już do domu ale jeszcze jestem zdenerwowana. Kolega w parcy stracił pamięć, zachowywał się dziwnie nie wiedział jak się nazywamy itp. Właśnie zabrało go pogotowie i córka przyjechała po jego rzeczy. Nie mogę na razie pisać, może wieczorkiem wpadnę. Buty kupiłam wczoraj o 21-szej po zamknięciu prawie sklepu.