Temat: najgorszy prezent na gwiazdkę xd

jaki wedłu was jest? dla mnie to

figurka

skarpetki:D

świecznik

co byście nie chcieli dostać?

pieniądze
Pasek wagi
dostałam kiedyś bluze z Michaelem Jacksonem bele bele straszne to było a osoba dawała mi ja naprawdę w dobrej wierze...
Ja na przykład dostałam figurki jeża i sowy zrobione z trawy, słomek i takich różnych leśnych rzeczy. Zbiera tylko kurz, nie wiem co z tym zrobić, a do tego są dosyć duże...

A mój mąż swego czasu kupił nową komórkę dwa lata pod rząd. Jak za pierwszym razem sie cieszyłam, to rozczarowałam się potwornie jak w kolejne świeta znów kupił mi telefon. Oj bardzo się rozczarowałam... Jakiekolwiek perfumy by mnie nawet bardziej ucieszyły..

W tym roku będzie się musiał bardziej postarać. Powiedziałam mu wprost, zeby sobie z głowy wybił kupowanie telefonów, gadżetów elektornicznych (bo już naprawdę wszystko mamy!), a perfumy kupiłam sobie kilka dni temu sama, więc tego też już nie kupi. Nie mogę się doczekać, żeby się przekonać co wymyśli w tym roku 
Najgorzej dostać jakąś dekorację świąteczną albo coś co widać, że jest tanie i kupione na odwal się, jakieś naprawdę tanie kosmetyki albo bieliznę z bazaru =_= Jak byłam dużo młodsza mama kupiła mi 2 bluzy, których do dzisiaj mi żal, bo wcale nie były takie złe tylko ja po prostu byłam do nich za gruba... Mój tata kiedyś kupił mamie góralskie kapcie xD Prawie go wtedy zabiła. Na drugi rok kupił książkę kucharską - wtedy też o mało co nie zginął marnie. Potem się nauczył i mama dostaje biżuterię i perfumy albo np. mp4.
Ja tam się z każdego prezentu cieszę. Moja rodzina zna mnie już na tyle że wie co mi podarować. A jak się komuś nie uda to i tak sam gest jest dla mnie najważniejszy. Poza tym ja wolę dawać prezenty niż je dostawać
A ja bym się cieszył z czego bądź bo nigdy nic nie dostałem na święta;)
najgorzej jest dostać to czego się spodziewamy moim zdaniem.
Pasek wagi
Ja też uwielbiam robić prezenty, oj bardzo!
Ale są osoby którym nie wiem co kupić! Gdybym nawet na głowie stanęła to w mojej rodzinie jest osoba, która jest ZAWSZE niezadowolona z prezentu. Moja bratowa nieszczęsna... Książki odpadają, bo ona nie czyta, kosmetyki odpadają, bo ona akurat wolałaby inne, czekoladki kupione w Belgii bardzo dobrej firmy też odpadają, bo ona lubi inne!
W zeszłym roku kupiłam jej świecznik- pięknie zapakowałam, myślałam, że mnie wzrokiem zabije jak rozpakowała. Nie wiem czego się spodziewała . Sprzedała go na allegro po świętach haha :D

Dostałam od byłegochłopaka podchoinkę skarpetki,takie z palacmi hihihi super były,mi siępodobały baardzoo;p

 

 

Rok temu dostałam od teściowej sweterek..Ładny..ale niena moją figurę... :(((  a teściowa powiedziałą,że jej jest w nim dobrze i dała mi swoją tuniczkę hehehe ;p i byłyśmy obie zadowolone.

Pasek wagi

© Fitatu 2005-25. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Serwis stosuje zalecenia i normy Instytutu Żywności i Żywienia.