Temat: Nosicie majtki?

Latem. Bo ponoć niektóre dziewczyny nie noszą, bo się "pocą" (nie zdziwiła bym się gdyby te same dziewczyny chodziły latem w jeansach i rozpuszczonych włosach, no ale jak w dupę chłodniej to i bluzę można założyć). Jaka jest różnica w noszeniu i nienoszeniu skoro i tak sie pocisz, tylko wtedy pot zostaje nie w majtkach tylko w szortach/spodnicy/sukience? To trochę jakby powiedzieć "ja latem chodzę goła, bo się pocę". Spocisz się nawet będąc gołym, tylko wtedy pot na tobie zostanie, ścieknie, wyparuje lub zostawisz go wszędzie, gdzie się obetrzesz, zamiast wsiąknąć w ubranie. Ja jestem z tych "wieczniemigorąco", ale nigdy nie pomyślałam, że się jakoś ochłodzę przez zdjęcie gaci.

Dwa, dla mnie to jakieś takie niehigieniczne.


Edit: nie chodzi o "po domu" czy spanie tylko do pracy zakupy, spotkania itp. 

w domu często chodzę bez, na wyjście zawsze.

Pasek wagi

Nie znam nikogo kto nie nosi 😁

Chyba, ze na "specjalna randke" to tak 🤫

HeniaHeniova napisał(a):

Mala_Kobietka napisał(a):

nie noszę do sukienek czy spódnic.

Dlaczego?

ginekolog mi kiedyś zasugerował.

noszę, bawełniane

Jejku nie wyobrażam sobie. Jak tu gdzieś siąść? 


Jednak Majtki chronią przed bakteriami itd. A innych przed naszymi 🤣

sweeetdecember napisał(a):

Nie znam nikogo kto nie nosi ?

Chyba, ze na "specjalna randke" to tak ?

zagladasz kobietom pod spódnicę, czy tak wprost pytasz znajome o tę kwestię ? 

.nonszalancja. napisał(a):

sweeetdecember napisał(a):

Nie znam nikogo kto nie nosi ?

Chyba, ze na "specjalna randke" to tak ?

zagladasz kobietom pod spódnicę, czy tak wprost pytasz znajome o tę kwestię ? 

Z dobrymi znajomymi zawsze wprost 😁

U innych wiem z obserwacji, oczywiscie niewykluczone, ze cos umknelo mojej uwadze, to chyba dosc oczywiste 🤪

Nie noszę, po co.

Majtki noszę tylko poza domem. Śpię najczęściej bez żadnego dołu, tak jest zdrowiej według mojego lekarza

sweeetdecember napisał(a):

.nonszalancja. napisał(a):

sweeetdecember napisał(a):

Nie znam nikogo kto nie nosi ?

Chyba, ze na "specjalna randke" to tak ?

zagladasz kobietom pod spódnicę, czy tak wprost pytasz znajome o tę kwestię ? 

Z dobrymi znajomymi zawsze wprost ?

U innych wiem z obserwacji, oczywiscie niewykluczone, ze cos umknelo mojej uwadze, to chyba dosc oczywiste ?

hmmm no nie wiem ja tam nikomu nie patrzę na tyłek i nie śledzę kto majtki, a kto nie  i chyba mało kto to robi, mam tylko nadzieję, że w tym procederze kontrolnym nie zaglądasz nikomu pod spódnicę 😛

natomiast napisałaś bardzo kategorycznie , że nie znasz takiej osoby, a potem piszesz że dopuszczasz możliwość błędu w swojej ocenie😛

© Fitatu 2005-25. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Serwis stosuje zalecenia i normy Instytutu Żywności i Żywienia.