Temat: wiek metaboliczny

nie jestem pewna, czy w dobrym miejscu założyłam temat, w razie czego proszę o przeniesienie ;) 

Dziewczyny, pomocy! dzis i zrobiłam po raz pierwszy analize składu ciała i jestem załamana... mam za dużo tłuszczu, za mało wody... z mięsniami jest ok. Ale wiek metaboliczny mi wyszedł 44lat (a mam 29...)! 

Jestem przerażona, od dawna mam problem z wolna przemianą materii  i nadwagą, ale nie sadziłam ze to az takie poważne... Proszę o rady, w jaki sposób obniżyć ten współczynnik. Zabrałam się za aktywność fizyczną, staram się jeść zdrowo i w normie kalorycznej, ale czy oprócz tych 2 rzeczy macie jakies wskazówki? 

dodam, ze wydawało mi sie, ze piję dużo wody, jak się efektywniej nawodnić w takim razie?

Pasek wagi

proszę cię, wiek metaboliczny przez wagi jest obliczany tylko względem proporcji tłuszczu do mięśni. NIKT z nadwagą nie będzie miał swojego realnego wieku, ot sekret.

więc jak obniżyć ten współczynnik na wadze? schudnąć. 

jak rzeczywiście przyśpieszyć metabolizm? nie głodzić się, ćwiczyć siłowo. na utrzymaniu jeść jak najwięcej do utrzymania wagi, nie ograniczać się.

ja to jestem jakiś ewenement bo mam nadwagę, nie ćwiczę a na analizie wiek metaboliczny wychodzi mi zawsze mniejszy niż mam :P Pierwszy raz jak mi sprawdzali to wyszło mi 29 lat (a mam 35). Jak ćwiczyłam to pomału spadło do 24 :P Tłuszcz wisceralny czy jak to się tam zwie (czyli ten w okół narządów wewnętrznych) też miałam na wstępie 2 w skali do 12. Zawsze mnie to fascynowało i nie wiem skąd takie wyniki. Nie wiem na jakiej podstawie to jest liczone i dlaczego pomimo tego jakie mam tendencje do tycia, nie ćwiczę to mi tak dobrze wychodzi a laskom, które ćwiczą mają gorsze wyniki. Dlatego zawsze sie zastanawiam czy to jest w ogóle miarodajne?

Pasek wagi

Karolka_83 napisał(a):

ja to jestem jakiś ewenement bo mam nadwagę, nie ćwiczę a na analizie wiek metaboliczny wychodzi mi zawsze mniejszy niż mam :P Pierwszy raz jak mi sprawdzali to wyszło mi 29 lat (a mam 35). Jak ćwiczyłam to pomału spadło do 24 :P Tłuszcz wisceralny czy jak to się tam zwie (czyli ten w okół narządów wewnętrznych) też miałam na wstępie 2 w skali do 12. Zawsze mnie to fascynowało i nie wiem skąd takie wyniki. Nie wiem na jakiej podstawie to jest liczone i dlaczego pomimo tego jakie mam tendencje do tycia, nie ćwiczę to mi tak dobrze wychodzi a laskom, które ćwiczą mają gorsze wyniki. Dlatego zawsze sie zastanawiam czy to jest w ogóle miarodajne?

no właśnie nie jest, czasami wyniki są bardzo abstrakcyjne. mi też wyszedł dużo mniejszy wiek, choć zazwyczaj wychodził wyższy. może akurat byłam odwodniona? albo wystąpił jakiś błąd pomiaru? to co napisałam powiedział mi kiedyś instruktor na siłce jak spytałam czy w to wierzyć. do tego nawet pomiar bf% ma duuuży margines błędu, bo może sie mylić nawet do 10%.

Mój metabolizm leżał i kwiczał jak byłam po diecie 1000 kcal, a miałam wiek metaboliczny 14 lat... Więc to kompletnie o niczym nie świadczy. Cały pomiar tą wagą, to możesz co najwyżej wydrukować, potargać i do kosza wyrzucić, bo nie ma nic wspólnego z rzeczywistością. Nic, co ona pokazuje nie jest miarodajne. 

Pasek wagi

trzeba schudnac 

okej trochę mnie pocieszyłyście... Mam nadwagę i staram się ją zrzucić, ale faktycznie mam problem z metabolizmem. Przemianę materii rozwaliłam sobie dawno temu głupimi pomysłami, potem przyszły wahania hormonalne (niezwiązane z tym) i teraz jest jak jest. Rzeczywiście chyba przez jakiś czas poćwiczę więcej, postaram się zrzucić kilka kilo i zrobie analizę raz jeszcze (mam za darmo, więc nawet z ciekawości sprawdzę).

A macie pomysł jak rozruszać przemianę materii jeśli jem dużo warzyw i owoców, generalnie raczej zdrowe rzeczy (nie twierdzę że nie zdarzają się słodycze czy fast foody, bo zdarzają, ale nie są nagminne) ćwiczę i dużo chodzę... piję sporo wody... macie jakiś pomysł jak jeszcze mogłabym podkręcić tempo przemiany materii? Bo aktualnie jest przeraźliwie wolne...do łazienki chodzę raz na parę dni

Pasek wagi

Matko, kiedy w końcu ludzie zrozumieja, że metabolizm to nie częstotliwość wypróżnień?

ja właśnie tez zawsze podchodziłam z rezerwą do takich wyników. Tzn oczywiście ego miło połechtane, ale na zdrowy rozum jak ktoś, kto (w tamtych czasach) nie ćwiczył, jadł byle co, miał lekko +10 kg nadwagi mógł mieć tak świetne wyniki? Dziewczyny, które ćwiczyły długo, wyglądały świetnie miały gorsze ode mnie, wiec już samo to było dla mnie podejrzane. No i właśnie margines błędu przy tych pomiarach jest bardzo duży. Kiedyś czytałam, ze na wyniki takiej wagi analitycznej ma wpływ nawet to, czy stajesz wilgotną stopą czy suchą  - ma to związek z przewodzeniem i może znacząco zmienić wyniki. Więc w sumie tak na prawdę są o kant tyłka rozbić.

Pasek wagi

kropka - to moze mi wytłumaczysz mój błąd w rozumowaniu zamiast krzyczeć..?

Pasek wagi

© Fitatu 2005-25. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Serwis stosuje zalecenia i normy Instytutu Żywności i Żywienia.