- Dołączył: 2009-11-08
- Miasto: Lublin
- Liczba postów: 2
9 listopada 2009, 18:05
Che szybko schudnac i zrzucic cialo.Co musze zrobic?jak jesc ?Chciałbym poprostu schudnosc o 20 kg.
- Dołączył: 2008-04-12
- Miasto: Nowe
- Liczba postów: 12832
9 listopada 2009, 19:38
wszystko zalezy od twojego wzrostu,wagi,wieku,aktywnosci fizycznej,jak jadasz i w jakim czasie mocno przytyłes.Nic o sobie nie napisałeś wiec niewiele mozemy ci doradzić.Najzdrowiej dla organizmu jest chudnac srednio 1 kg tygodniowo.Tylko,ze najpierw tracimy wode i glikogen wiec w pierwszych dniach spadek wagi moze byc b.duzy.Tkanke tłuszczowa zaczynamy spalac mniej wiecej po 8-10 tygodniach od rozpoczęcia diety.czeka cie również zastój wagi(u mnie był 3 razy,nawet moze dochodzic do pół roku).jesli w tym czasie odpuscisz dietę stracone kilogramy wróca z nawiazka,to te słynne jojo.
- Dołączył: 2008-04-12
- Miasto: Nowe
- Liczba postów: 12832
9 listopada 2009, 19:44
Mniemam,ze jestes nastolatkiem,sredniego wzrostu,z umiarkowaną aktywnoscia fizyczną.W tym przypadku powinienes jadać nie mniej jak 1800 kcal,posiłki co 3 godziny,ostatni 2-3 godziny przed snem.Pij nie mniej jak 1,5 litra płynów na dobę.Zapomnij o coli i innych tego typu napojach,czipsach(duza paczka to ponad 700 kcal i niemal cała tablica Mendelejewa),fast foodach,o napojach energetyzujacych.Miesa gotowane lub duszone lub pieczone.jeśli smazone to bez panierki. Ziemniaki mozesz jadać spokojnie ale bez tłustych i zawiesistych sosów,tak samo makaron.Zupy także nie tucza pod warunkiem,ze nie są zaprawiane tłustą śmietaną,maka.
9 listopada 2009, 20:00
wiecie tak czytam jak mu doradzacie i ja powinnam juz dawno zgubic swoją nadwage bo praktycznie nie jem smażonego ,ziemniaki zawsze bez sosu bo takie lubie zawsze surówka mieso raczej duszone coli nie pijam, soki rzadko , czasem cos słodkiego , w zasadzie nie jem juz fast foodów .......chyba jestem skazana na otyłosc??
- Dołączył: 2009-09-28
- Miasto: Alkmaar
- Liczba postów: 4466
9 listopada 2009, 20:19
Tez obstawiam 5 posiłków ;)
- Dołączył: 2009-10-20
- Miasto: Legnica
- Liczba postów: 645
9 listopada 2009, 21:43
Ja dopiero zaczynam , i jak widać jeszcze wiele mam przed sobą pracy ,
ale do powyższych dodam cos od siebie:
Nie jem słodyczy , z wyjątkiem jednego czy dwóch batoników mlecznych raz w tygodniu po treningu :-) ,
nie piję już napojów słodzonych . Staram się nie przekraczać 2500 kcal dziennie , w mojej diecie białko to 47% , węglowodany 35% , tłuszce 18% (oczywiście w przybliżeniu).Ćwiczę 5x w tygodniu , około 1h. Ćwiczę w domu , i są to ćwiczenia siłowe. Przydały by się też ćwiczenia cardio , bo to one spalają tłuszcz , ćwiczenia siłowe robią mieśnie , które w przyszłości będą dodatkowo "palić" kalorie nawet w czasie jak nie będziesz ćwiczył.
pozdrawiam
- Dołączył: 2009-11-10
- Miasto: Nowy Sącz
- Liczba postów: 28
10 listopada 2009, 14:53
Może zacznij od lektury fachowych książek albo artykułów?
Ja proponuję zdrową dietę. Przeczytałam o niej w jednym artykule i stosuję ją od kilku tygodni:
http://aktywni.pl/aktualnosci/zdrowe-odchudzanie/
Efekty są, może nie bardzo spektakularne, ale przynajmniej świetnie się czuję i wiem, że to nie zagraża zdrowiu :)
Polecam!!
- Dołączył: 2011-02-03
- Miasto: Warszawa
- Liczba postów: 375
11 kwietnia 2011, 11:45
Moim zdaniem najlepszym rozwiązaniem jest rozpocząć odchudzanie pod okiem specjalisty, znając oczywiście wszystkie pułapki, które niosą ze sobą różne diety. Jeśli wybiera się dietę na własną rękę, to czasem można sobie zaszkodzić i przy okazji narazić na efekt jojo.
- Dołączył: 2010-08-18
- Miasto: Kraków
- Liczba postów: 519
12 kwietnia 2011, 15:17
Też jestem tego zdania, takie diety nie są dobrym rozwiązaniem dla wszystkich. Poza tym dobrze jest oczyścić organizm w trakcie takiej diety wtedy może sprawnij działać i usuwać zbędne rzeczy. W tym dobrze pomaga proszek zasadowy langsteiner. Wystarczy pić szklankę takiego roztworu dziennie i efekty widać w miarę szybko.