Tytuł wpisu w pamiętniku odchudzania:
15/46 Chudnę!



Jestem z siebie niesamowicie dumna :) Nic nie jest w stanie mnie ruszyć, nawet pyszne ptasie mleczko, płatki czekoladowe, czy tez cukierasy, których ostatnio było pełno u mojej ciotki (moje miejsce pracy)
Po prostu moje postanowienie jest silniejsze od ochoty na nie.
Pogoda w końcu się poprawia, śniegu już prawie nie ma, jest cieplej- czyli niedługo zaczynam z rowerem, bieganiem i rolkami! Doczekać się nie mogę:)

Dziś:
- 2 pomarańcze
- jajecznica ze szpinakiem + 2 kromki chleba
- makaron z jajkiem (no cóż :))
- trochę płatków kukurydzianych,  225 ml mleka

dziś nie miałam czasu na jedzenie. Śniadanie zjadłam dopiero o 11.20, jak siostrzyczka usnęła. Raczkuje i próbuje chodzić, a ja latam za nią jak szalona :) Dba o moją figurkę :D
Ważyłam się wczoraj, zważę się w piątek. Mam nadzieję, że będzie mniej. A ile ważę powiem wam, jak osiągnę mój pierwszy cel :)

Idę ćwiczyć. Dziś muszę zrobić Mel B, poskakać, pohulać i brzuszkować :)

Pozdrawiam i trzymam za was kciuki abyście były tak silne jak ja teraz! :*









  • Tweety1985

    Tweety1985

    2 marca 2013, 16:40

    Dobrze ze mieszkam za granica, bo w Polsce zawsze mnie dopada ptasie mleczko!!!

  • Dio66

    Dio66

    28 lutego 2013, 22:19

    Dziękuję za motywację ;) Zazdroszczę siły i samozaparcia!

  • zosia27samosia

    zosia27samosia

    28 lutego 2013, 00:11

    Brawo za wytrwałość!!! Ja ptasiemu mleczku od razu bym uległa!!!

  • slimISbeauty

    slimISbeauty

    27 lutego 2013, 22:25

    motywujesz takimi wpisami :))

  • ognik1958

    ognik1958

    27 lutego 2013, 20:41

    no potęga z ciebie w tym postanowieniu do celu

  • mala2580

    mala2580

    27 lutego 2013, 20:37

    oj tak, marzą mi się rolki, ajć... powodzeniaa;)

  • kaja1617

    kaja1617

    27 lutego 2013, 20:37

    GRATULUJĘ :) też jestem z Ciebie dumna :)

© Fitatu 2005-25. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Serwis stosuje zalecenia i normy Instytutu Żywności i Żywienia.