Tytuł wpisu w pamiętniku odchudzania:
O rany


wszystko mnie boli brzuch,posladki,ręce.Ostro wzięŁam się za ćwiczenia.Ćwiczę w kazdej wolnej chwili nawet w kuchni.A wiecie co mnie tak zmobilizowaŁo-zdjecie zrobione w stroju kapielowym.Masakra jaki mam odstający brzuch i grube nogi.

Mój cel do końca lipca znowu mnieć na wadze 70 kg.

Do końca sierpnia chociaż 67 a najlepiej 65kg zeby Ładnie wygladac na weselu.

Nie będe sie katowac jakimis tam godówkami będe jeść czesto ale po trochu,jk będę mieć ochotę na bueczke to poprostu ja zjem ale tylko jedną i ciemną.Jak ziemniaka to 2 a nie 5 czy 7.

Jak ciasto to jeden maŁy kawaŁek a nie pÓŁ blaszki.

A zapomniaLam dodac że na wadze znowu 0,5kg mniej.

A teraz idę trochę poćwiczyć.

Pa

  • Ewelinaxxxx2

    Ewelinaxxxx2

    22 lipca 2009, 18:32

    ćwiczenie nie poprawia tylko naszej figury ale także samopoczucie. Polecam;) Moja waga stoi ciągle i niezmiennie - 75 już od miesiąca... może dieta 1000 kcal coś zmieni?

© Fitatu 2005-24. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Serwis stosuje zalecenia i normy Instytutu Żywności i Żywienia.