Tytuł wpisu w pamiętniku odchudzania:
25.01.


Kościół katolicki to jedna z wielu setek sekt panujących na tym świecie. Najpierw chrzci cię nie pytając o zdanie,potem pierze mózg przez kilkanaście lat. Zaliczysz wszystkie sakramenty a na koniec gdy dokonujesz apostazji odmawia rodzinie pochówku katolickiego. Japdle no sorry ale przecież pochówek nie ma dla trupa żadnego znaczenia. W ten oto sposób kościół wspaniałomyślnie karze najbliższych zmarłego. Jakie to jest po*ebane.

Jutro jedziemy do rodzinki, zrobiłam kruche ciasto i jutro rano upiekę szarlotkę z połówek jabłek.

Czytam Kwantechizm Andrzeja Dragana,wczoraj byłam na spotkaniu z autorem.

  • krolowamargot1

    krolowamargot1

    26 stycznia 2025, 20:32

    Noir, istnieją cmentarze komunalne w PL. Serio. I czepianie się instytucji, z której przez apostazję się człowiek wypisuje, że odmawia obrzędów, których wypisany nie chciał, bo się wypisał, to się schizofrenia nazywa. To tak jakbyś miała pretensje do rabina, że katolika nie chce pochować na cmentarzu żydowskim. Każdy ma swoje. Znaczy w PL, w NL to ja mogę ukochanego zmarłego trzymać w urnie w salonie.

    • Noir_Madame

      Noir_Madame

      27 stycznia 2025, 08:41

      W jakim ty świecie żyjesz. Jak rodzina zapłaci to pochowa, jedynie dla nich to większy kłopot i koszt.

    • mamazabki

      mamazabki

      27 stycznia 2025, 14:40

      Noir nie pochowa. Miałam kilka przypadków na wiosce. Ksiądz wspomniał że takowy zmarł i pochówek na komunalnym - tyle może zrobić dla rodziny. I nie mówi że zmarł nasz parafianin Jan Kowalki, tylko informuje że zmarł nie jaki Kowalki i tyle.

    • krolowamargot1

      krolowamargot1

      27 stycznia 2025, 18:02

      Noir, masz jakieś przykłady apostatów pochowanych na katolickim cmentarzu w katolickim obrządku, czy wymyślasz to na bieżąco?

  • mamazabki

    mamazabki

    26 stycznia 2025, 17:04

    Po dokonaniu apostazji choćby rodzina zapłaciła księdzu to nie będzie pochówku katolickiego. Jesteś wykreślona z ksiąg. Nie istniejesz w nich i nikt tego nie przeskoczy. I nie ma się co irytować że ludzie mają sakramenty a ksiądz odmówi pochówku. Mam znajomych którzy dokonali apostazji i zarówno oni jak ich rodziny wiedzą z czym to się je.

  • Emmmalia

    Emmmalia

    26 stycznia 2025, 10:31

    po apostazcji chcesz katolickich obrzędów? ani z ciebie katoliczka, ani ateistka, przecież to wszystko, to problem twej nijakości, a nie jakiegokolwiek kościoła

    • Noir_Madame

      Noir_Madame

      26 stycznia 2025, 10:52

      Gdzie napisałam że chce katolicki pogrzeb ?

  • mysz9

    mysz9

    26 stycznia 2025, 08:37

    Wiele osób potrzebuje tego czarowania, może to czyni ich życie znośniejszym? Nawet nie mogę powiedzieć, że się wyzwoliłam, bo po prostu przestałam wierzyć kilka dziesięcioleci temu i jest to dawno za mną. Apostazji nadal nie dokonałam, zastanawiam się czy MNIE jest to potrzebne (bo oczywiście KrK sra po gaciach, przeżywają tak, że nawet nie publikują danych, żeby nie widzieć rozmiaru porażki).

  • Noir_Madame

    Noir_Madame

    25 stycznia 2025, 22:48

    Apostazja jest ważna dla mnie jako osoby żyjącej. Pogrzeb oczywiście chciała bym z mistrzem ceremonii, ale jeśli rodzina będzie chciała zrobić sobie katolicki to tak jak pisałam nie będzie to już dla mnie miało żadnego znaczenia.

  • EgyptianCat

    EgyptianCat

    25 stycznia 2025, 16:16

    Zupełnie nie rozumiem Twojego problemu, Noir. Dla wielu ateistów apostazja jest wspaniałym, jedynym (!) sposobem by zyskać pewność, że ksiądz nie będzie ględził nad ich grobem i nie umieszczą im krzyża obok nazwiska. Katolicka rodzina często nie szanuje ostatniej woli osoby niewierzącej. I nie jest to tak, że "dla trupa nie ma znaczenia". Może i nie ma, ale dla osoby żyjącej pewność, że zostanie pochowana tak, jak sobie tego życzy, może być ważne. Dla mnie ma to ogromne znaczenie.

    • Noir_Madame

      Noir_Madame

      25 stycznia 2025, 18:26

      Czyli zakładając że pochodzisz z wierzącej rodziny olewasz uczucia bliskich ?

    • EgyptianCat

      EgyptianCat

      25 stycznia 2025, 18:37

      Pochodzę z rodziny, która szanuje moje poglądy i decyzje. Nie ma obok mnie osób, które chcą mi cokolwiek narzucać i mnie urabiać na swoją modłę. Mój brat dokonał apostazji i wszyscy to uszanowali. Tyle. Nigdy bym się nie wyrzekła swoich przekonań po to, żeby rodzina (która ma gdzieś, w co ja wierzę) była zadowolona.

    • EgyptianCat

      EgyptianCat

      25 stycznia 2025, 18:37

      I coś jeszcze. Żywe czy martwe - to moje ciało. To do mnie należą wszystkie decyzje.

    • Noir_Madame

      Noir_Madame

      25 stycznia 2025, 18:49

      Ludzie są różni i podejrzewam że wielu ma dylemat.

    • EgyptianCat

      EgyptianCat

      25 stycznia 2025, 18:55

      No cóż. Możesz iść przez życie w zgodzie ze sobą, albo tak, żeby spełniać oczekiwania innych osób. Każdy dokonuje swojego wyboru. Nie obwiniaj jednak KK za to, że szanuje wolę apostatów.

    • mysz9

      mysz9

      26 stycznia 2025, 08:33

      Właśnie po to ludzie dokonują apostazji, żeby nie mieć katolickiego pogrzebu. Tak przynajmniej jest w moim najbliższym otoczeniu. Robienie czegoś innego, niż życzył sobie zmarły pokazuje, ile zmarły, jego życie i jego wartości dla nas znaczył = 0, był kimś tam, zabijmy pamięć o nim, na jego miejsce wymyślmy kogoś zupełnie innego, kto w ogóle nie istniał. Tzw. liczenie się z tym, co czuje rodzina to prostu przemoc plemienna, niestety nadal bardzo popularna, szczególnie w małych miejscowościach (jestem ze wsi, więc ciągle się z nią stykam).

  • izabela19681

    izabela19681

    25 stycznia 2025, 15:42

    Twój pamiętnik i to oczywiste, że to wyłącznie Twoja sprawa co tu piszesz, zastanawia mnie jednak dlaczego wciąż i wciąż piszesz o kościele. Ja kościoła nie bronie i kościółkowa nie jestem, bywam raz do roku na mszy za moją Mamę, a ostatnio to nawet i nie bywam, bo wolę ten czas spędzić na cmentarzu, a na mszę wysyłamy ciotkę jako przedstawiciela rodziny😉. Natomiast mimo wszystko razi mnie ten ciągły atak z Twojej strony i wracanie wciąż i wciąż do tego tematu. Mam wrażenie, że szukasz z kimś zaczepki.

    • Noir_Madame

      Noir_Madame

      25 stycznia 2025, 18:28

      Tak jak sama zauważyłaś to mój pamiętnik i wyrażam tu swoje spostrzeżenia. Irytuje mnie system.

    • Noir_Madame

      Noir_Madame

      25 stycznia 2025, 23:10

      Nie no można bronić instytucji która mordowała i paliła ludzi na stosach w myśl jakiejś ideologii. Wracam ponieważ z daleka lepiej widać i im jestem starsza tym lepiej dostrzegam jak kościół manipuluje ludźmi. Ot choćby to jak pod publiczkę zmienia zdanie, ponieważ ludzie mają dostęp do wiedzy, którą kościół póki mógł ograniczał. Teraz więc posuwa się nawet do tego że," naukowcy" którzy już twierdzą że biblia to zbiór opowieści literackich. Nikogo nie atakuję, takie jest moje zdanie na temat wszystkich religii, służą od ogłupiania i kontrolowania ludzi.

  • silvie1971

    silvie1971

    25 stycznia 2025, 15:32

    Nie do konca rozumiem kto ma byc chowany? Ten co dokonal apostazji czy ktos z jego rodziny bedacht dalej czlonkiem kosciola?

© Fitatu 2005-25. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Serwis stosuje zalecenia i normy Instytutu Żywności i Żywienia.