dzisiaj samopoczucie dalej nie najlepsze ale chociaż już mnie jakoś nie pcha do żarcia
- Pomoc
- Regulamin
- Polityka prywatności
- O nas
- Kontakt
- Newsletter
- Program Partnerski
- Reklama
- Poleć nasze usługi
-
© Fitatu 2005-25. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Serwis stosuje zalecenia i normy Instytutu Żywności i Żywienia.
izulka710
29 lipca 2012, 10:20Ktoś tu miał wczoraj urodzinki?W radiu mówili:))Sorrki Grazia,ze dopiero teraz....ale najlepsze życzenia urodzinkowe!!!!!!!!!Dużo zdrowia,miłości,uśmiechu na co dzień i wszystkiego czego sobie życzysz kochana!!!!!!!!!!!
Envi40
28 lipca 2012, 08:45Wszystkiego najlepszego!! A jednym dniem podjadania się nie martw. Mówią, że taki dzień to można przekuć na podkręcenie metabolizmu;)) Oby tak było w twoim przypadku:) Co do dyniowych pestek - uwielbiam!! Tylko muszą być w łupinie do łuskania. Takie wyłuskane to żadna frajda! Tyle, że ja za jednym posiedzeniem mogę wyłuskać do brzucha pół paczki....
kitkatka
28 lipca 2012, 01:10100 Lat!!! Bez problemów i smutków. Talerzem w te smutki i poprawić drzwiami od lodówki. Mnie się też wczoraj paszcza nie zamykała a problemów nie mam żadnych. Pozdrówka
izulka710
27 lipca 2012, 19:34Niestety raz na wozie raz pod:(Oby było jak najwięcej na!!!Lepszego nastroju życzę i przesyłam buziaka przed urodzinowego :-*
kasperito
27 lipca 2012, 19:20przytulam mocno na te Twoje smuteczki:) a ja staram by właśnie nie latać do kuchni , tylko rowerować, ale wiadomo z tym bywa różnie. Razem zawsze raźniej:)
deepgreen
27 lipca 2012, 15:25Wspolczuje.Mowia,ze czas najlepszym lekarzem,wiec zycze zeby wraz z jego uplywem humor sie polepszal i w urodzinki duuuuzo pozytwynej energi.A waga..no coz czasem wiecej czasem mniej.Wazne,zeby problemow nie bylo.Trzymaj sie cieplutko!
nelka70
27 lipca 2012, 15:11na smutek najlepsza jest książka... przenosi w inny świat i myslami jesteś w książkowej rzeczywistości... szkoda, żebys popłynęła... nie daj się... zawsze jesteś taka dzielna... powodzenia
Alianna
27 lipca 2012, 14:20Masz rację, zlość na ruch można przełożyć, ale smutku to już nie. Przytulam. Buziaczki przedurodzinkowe. :-)