Tytuł wpisu w pamiętniku odchudzania:
1. Oby tak dalej a nawet jeszcze lepiej


1. 2 wafle ryżowe z serem białym i dżemem + jogurt osowowy light + kawa
2. pół grahamki z wedlina, serem żółtym, pomidorem, kawałkami kurczaka, sałatą
kawałeczek sernika i 1.5 kieliszka nalewki (imieniny księgowego)
3. kolejne połówka grahamki
kolejny kawałek sernika + jeszcze jakieś inne ciasto
4. ziemniak, pół ogórka małosolnego mały schabowy 
kawa, morwa biała + krówka
5. sałatka z brokuła, jajka i pomidora


Zaczynam robić zdj temu co jem, jak się wprawie i przestane zapominać to może zaczne je tu publikować.

Troche za dużo słodkiego, ale powiem szczerze że i tak jest dużo lepiej nić było przed tem. Wtedy tylko drożdżówki, lody, ciasteczka, nalesniki, dosłownie wszystko i najlepiej żeby było słodkie 



Dziś dotarła do mnie paczuszka z kapsułkami z octem jabłkowym i herbatką z morwy białej. Narazie mam założenie na 30 dni ćwiczeń i zażywania tych preparatów i mądrzejszego jedzenia. Licze że chociaż do 70 jakoś zejdzie, bo idzie w dobrym kierunku, chociaż od założenia konta i ustawienia wagi jeszcze skoczyła o kg do góry, ale najbliższe ważenie planuje na niedziele - musze jakoś to ograniczyć!!!

Nie siedź przed kompem zrób przysiady!


  • lecter1

    lecter1

    27 lipca 2013, 02:54

    Jeśli pomoże to publikuj:)

  • Aguilerra

    Aguilerra

    25 lipca 2013, 19:40

    Ja całe życie walczę z nałogiem jakim jest żarcie słodyczy, ale na szczęście od 4 miesięcy nie miałam nic słodkiego w ustach, typu czekolada, ciastka, lody, cukierki. Już nie muszę :)

© Fitatu 2005-24. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Serwis stosuje zalecenia i normy Instytutu Żywności i Żywienia.