Tytuł wpisu w pamiętniku odchudzania:
Po pierwszym biegu
13 marca 2014
I po pierwszym biegu po 4 miesiecznej przerwie:)Trwał 30 minut. Buty zdały egzamin.Nie było tragicznie, odrobina kondycji zosłatała:)Jutro kolejna przebieżka:)
Plan jest taki: biegam 3 razy w tygodniu.
Menu: łyżka oleju lnianego, drink z 1 cytryny z ciepłą wodą plus owsianka z otrębami, rodzynkami i suszonymi sliwkami, koktaj mleczno-jogurtowy z mango i bananem, zupa-krem groszkowo-selerowa, koktajl mango-banan, mix sałat z oliwkami, pomidorami suszonymi, bazylią, oliwą i 2 łyzkami prazonych pestek słonecznika, dyni i sezamu, 2 plastry szynki.
Dobrego czwartku i duzych spadków!:)
dorciaw1980
13 marca 2014, 11:06Fajne menu:)) tez bardzo sobie cenie olej lniany, ale do salatek go dodaje. W taka pogode bieganie to raj:)