jaka ja jestem głupia i leniwa. Umieram po 4 godzinach pracy przy garach, to nic że wiem, że nie wolno mi stać, to nic że wiem, że te bóle nóg, bioder, lędźwi to od słabych mięśni brzucha, odkładam coś ciągle " do jutra" i przychodzi takie tyranie jak wczoraj kiedy po południu jęczę i stęczę. I dlatego dzisiaj wynalazłam proste ćwiczenia na wzmocnienie core , rozłożyłam matę , włączyłam muzykę i upociłam się troszkę . Po południu czeka mnie spacer na spotkanie ...więc dulszczyzny nie będzie ...ale od jutra jak najbardziej, core i dulszczyzna. Przecież niedługo będę łaziła po moim kochanym Krakowie. Zięć pobił wczoraj rekord chałupy w pożeraniu schabowych, dobrowolnie zrezygnował z młodej kapustki , z zupy koperkowej żeby jak to powiedział " poszaleć " ze schabowymi. Na szczęście z 1,5 kg schabu zrobiłam 22 kotlety więc mógł spokojnie się "dialektować". Ciężarówka wygląda bardzo ładnie jak na koniec 5 miesiąca. Brzuszka prawie nie ma, za to dupsko niczym klacz Poniatowskiego, no ale ona niestety ma typową figurę gruszki ( tak jak siostra małża) nad czym ubolewała od zawsze, ale teraz w ciąży widać to jeszcze wyraźniej. Zabrała torbę ciuszków dla Kazika ( bo juz jest pewne że Kazik będzie miał w papierach Kazik) najpierw jęczała że nie ...a jak pojechali do domu to napisała " Jeansy są przesłodkie, w czym prałaś ciuszki że tak pięknie pachną"? Odpisałam jej oczywiście że babcia już o to zadba, żeby Hipopotamek był aliganckim facetem. Wybrała kolor łóżeczka a ja znalazłam jednak nowy model, który mi się podoba najbardziej. We wtorek odbierają swój samochód i będą przyjeżdżać częściej, min. przyjadą szukać wózka - mają nadzieję że u nas będą tańsze niż w Warszawie ...planują wydać na wózek max 4 tyś...heeeeeeeee....dla mnie to i tak kosmiczna cena ...no ale jak tak wczoraj popatrzyłam ...to faktycznie coś lepszego w granicach 2 tyś. No , niech oni się martwią , ja będę inwestowała w to , co bejbiś będzie miał u nas. Dużo rzeczy będzie miała od koleżanek ...laktator i sporo ciuszków. Tak że przynajmniej w tej kwestii nie zgłupiała. Za to podejrzewałyśmy o zgłupienie małża ....podwórko już jest prawie puste...zostało kilka rupieci ( Aniu ty widziałaś ten śmietnik....nie ma go!!!!) , wczoraj nie jeździł do klientów , tylko wywieźli kilka samochodów lodówek i pralek , wydało się wieczorem jutro przychodzi Straż Miejska, sprawdzić czy wykonał ten nakaz, który dostał w marcu. Uffffffffffff........teraz niech sieje trawę i robi plac zabaw dla Hipopotamka. I to by było chyba na tyle ...jeszcze zabiorę was w tradycję ....dzisiaj do Kaczuchowa
Zatem miłej niedzieli . Ahoj, przygodo!! Ahoj!!!
kitkatka
24 maja 2020, 22:37Srali muchy, że tak powiem z tym kręgosłupem. Do 40 ważyłam w porywach 58 kg przy wzroście 175 cm a mój kręgosłup już w wieku 35 lat miał wygląd i narośle jak u babci 80 lat. Wiecznie słuchałam o tych mięśniach. Na brzuchu można mi było stanąć. Deska (plank) we wszystkie strony po 10 minut to była niewinna zabawa. Gruba jestem od kilku lat a tak ciężej to do roku. Od tego aktywnego i chudego życia mam 3 dysplazje. To nie takie proste jak by chcieli lekarze. Co jest złego w gruszce? Przynajmniej brzuch ma płaski. Buziol
Beata465
25 maja 2020, 06:25ano mojemu dziecku się gruszka nie podoba ...był czas że wyglądała świetnie ...ładne krągłości , teraz niestety tyłek ma potężny i to właśnie tyłek ( myślę że to bardzej fakt że ma figurę podobną do niezbyt lubianej ciotki ) :D :D
kitkatka
25 maja 2020, 12:58Kobiety z reguły mają obsesję na punkcie swojego tyłka, że za wielki. Pobiega za Kazikiem to tyłek wróci do normalnych rozmiarów. Buziol
Beata465
25 maja 2020, 13:10ja nie mam :D :D wszyscy są zaskoczeni że przy moich gabarytach mam tyłek świetnie wyglądający w jeansach ( bez nich też) :P
justagg
24 maja 2020, 16:14Z tego co widzę i czytam u Ciebie na pewno nie powiedzialabym ze jestes leniwa wrecz bardzo pracowita
Beata465
24 maja 2020, 19:46:D :D mogłabym bardziej się kochać :D ale dzisiaj dzień udany cieleśnie, ćwiczenia były i popołudniowo wieczorny spacer też ...
justagg
24 maja 2020, 23:14Bardzo fajnie :)
Alianna
24 maja 2020, 14:03Fajne takie przygotowania na przyjście malucha. Chciałaby tego kiedyś doświadczyc, choć szanse prawie żadne. Nadziei jednak nie tracę. Zięć się wykierował na mistrza schabowego, ma chłop spust 😉 Pozdrawiam i Ciebie i kaczuchy ❤️
Beata465
24 maja 2020, 14:35no wiesz....u mnie jeszcze rok temu usłyszałam , że raczej nie będzie dzieci bo " nie ma jajeczek" a pojechali na drugi świata i jajeczko się znalazło ...hmmm...może jakiemu kiwi podprowadzili?? :D
Epestka
24 maja 2020, 12:22Przestałam pływać w lutym. A plywalam kilka razy w tygodniu. Teraz tylko pół godziny nikowania i drugie pół dywanówek. A zdaniem wagi mięśni mi przybyło. Niewiele trzeba
Beata465
24 maja 2020, 13:12ja nie wiem jakie zdanie na temat moich mięśni ma waga ....prawdopodobnie ją wywalę, ale ja wiem ....szczególnie teraz kiedy miewam ...długie postoje ( czego mi neurochirurg zabronił po operacji...no ale..nie zawsze mogę łazić w niektórych sytuacjach, trzeba stac albo siedzieć) a poniewaz przede mną długie piesze dystanse to nie zaszkodzi tych mięśni wzmocnić :D
Wiosna122
24 maja 2020, 11:10Te bóle to nie tylko od słabych mięśni tylko też zapewne od nadwagi. Jak poszłam do lekarza z lędźwiowym to pierwsze co mi powiedział to redukcja i to na ostro, że ćwiczyć muszę bo to wzmocni organizm, ale bez utraty wagi to nic nie da. Męczę się dalej, ale zbagatelizował to wiele miesięcy, gdybym była mądrzejsza i przez te kilka lat nie była takim słoniem to moje stawy tak by nie siadły, teraz przychodzi mi płacić cenę za głupotę.., pytanie czy było warto?
Beata465
24 maja 2020, 12:10toć dlatego napisałam, że głupia ...przecież przed operacją i po operacji dobrze wiedziałam że trza " schuść" w moim życiu schudłam , bo ważyłam ponad 130 kg , zjechałam do 110 ale poniżej tej wagi już nie udało mi się zejść :( a wręcz przeciwnie...przytyć
Wiosna122
25 maja 2020, 13:10każdej z nas ciężko, ale nie możemy się poddawać <3
Beata465
25 maja 2020, 14:02i dlatego dzisiaj już jestem po ćwiczeniach i po nikowaniu :D
gosiulek1
24 maja 2020, 11:02No to jak wiesz to po co jesteś głupia? Ćwiczenia zajęłyby Ci codziennie z 15 minut, a komfort życia no ile lepszy?. Udanych zakupów Hipopotamkowych. 🤩
Beata465
24 maja 2020, 12:08No ....niko niko zajmuje mi 65 min ...ale jak widać to nie to , bardzo się cofnęłam w umięśnieniu nie pływając....zatem trzeba te 15 min poświęcać mięśniom, wracać na pływalnię itd. jestem głupia bo wiem co powinnam robić a nie robię ...trzeba to zmądrzeć ( lepiej późno niż później)
gosiulek1
24 maja 2020, 12:23No wiadomo. To mądrzej i ćwicz mięśniaki posturalne. Powodzenia. 🙂
Beata465
24 maja 2020, 13:10:D :D