:)
- Pomoc
- Regulamin
- Polityka prywatności
- O nas
- Kontakt
- Newsletter
- Program Partnerski
- Reklama
- Poleć nasze usługi
© Fitatu 2005-24. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Serwis stosuje zalecenia i normy Instytutu Żywności i Żywienia.
MOniKA2708
4 września 2009, 14:22to by byl dopiero zonk :/ wiec pod tym wzgledem jednak lepiej, ze sie dzisiaj dowiedzialas, bo na miejscu byloby juz calkiem nieprzyjemnie :/ :*
aka19x
4 września 2009, 14:20Ja jak rok temu dostałam zaproszenie i akurat wtedy byłam sama to nawet namawiali mnie abym kogoś wzięła kolegę, przyjaciela. Ale żeby tak pojedynczo to jeszcze się nie spotkałam. Nie martw się jeszcze niejedno wesele przed wami... pozdrawiam :*
Asiek000
4 września 2009, 14:20też się spotkałam pierwszy raz z takim czymś. Ja na miejscu twojego Paskudniaka też bym nie poszła. Jakieś dziwne zwyczaje :////
kasienka23pl
4 września 2009, 14:19świetny pomysł :):):):).......myśle, że jak pogadacie z chłopakami to sie zgodzą......i będziecie sie świetnie bawić we własnym gronie.......bez niczyjej łaski
eldonai
4 września 2009, 14:17to się bierze z głupoty, chcą zaprosić jak najwięcej znajomych, ale już bez osób tow., bo kasy szkoda na takie osoby; skąpstwo i nic więcej;
Millli123
4 września 2009, 14:14przecież to jest śmieszne. Ja na miejscu Paskudnika tez bym nie szła bo dla mnie to sprawa honorowa... wiadomo że przykro Ci się musiało zrobić, ale przemień smutek w złość i pomyśl, że to nawet lepiej dla Ciebie (dieta:P) ;)
MOniKA2708
4 września 2009, 14:12niech sie tam weseluja :/ Wasza impresza bedzie o niebo lepsza :):*
joteczka
4 września 2009, 14:10Może to sie wyda dziwne,ale osatnio zauważyłam brak jakichkolwiek zasad przy zapraszaniu na wesela...Albo młodzi przyjeżdżają bez zapowiedzi i dają zaproszenia ( wchodza do domu bez pukania,a ja w maseczce paraduję),mówią że zapraszają tylko moich rodziców ,bo będą sami starsi ludzie ,ale tydzień przed weselem wysyłają wujka,który mówi ŻE JEDNAK MOGĘ PRZYJŚĆ:)No albo hit sprzed miesiaca...zostają zaproszeni moi rodzice-kiedy młodzi dowiadują się,że nie przyjda bo mają żałobę,wypisuję dla mnie zaproszenie na kolanie...!A później młodzi i ich najbliźsi dziwią sie ,że tak mało mosób przybyło:P Jaki sposób zapraszania takie wesele!:)
antelao
4 września 2009, 14:09ja kiedyś zrobiłam tak samo, zbojkotowałam ślub kuzynki, bo nie zaprosiła mojego partnera. Bez niego po prostu nie poszłam i już.
mystique89
4 września 2009, 14:07Przykre...skąpią i tyle...to teraz będą przy stole mieli jeszcze dwa miejsca wolne...ich problem a Ty nos do gory i bawcie się dobrze:))
eldonai
4 września 2009, 14:04Ja kiedyś dostałam takie zaproszenie od dawnej przyjaciółki, która mi powiedziała, że będzie wielu facetów i będę miała z kim się bawić, więc jej powiedziałam, że nie mam 12 lat, żeby szukać jak stara panna partnera na weselu, jestem dorosła i chcę przyjść z osobą tow. W efekcie nie przyszłam w ogóle, nie miałam zamiaru być swatana. Brak słów. Debilizmu gorszego nie słyszałam.
calineczkazbajki
4 września 2009, 14:04.przyznam , ze to przykre ...ale dzięki temu wiesz z kim masz do czynienia a raczej z kim nie chcesz miec do czynienia ... a taka książka z zasadami Savoir-vivre wysłana przez Ciebie i Paskudniaka byłaby świetnym pomysłem ! Pozdrawiam
malfinka86
4 września 2009, 14:03kochana czujesz się z tym źle? Źle powinnaś czuć się z myślą, że zaprosili Paskudniaka samego! Bardzo ładnie się zachował komunikując, że bez Ciebie nie pójdzie.. Zobacz jak jesteś dla niego wazna... A to co zrobiła kuzynka jest po prostu chamskie! Nie wyobrażam sobie takiego czegoś! Co to w ogóle miało być? Kompletna ignorancja! A jego mama niech się wścieka jak chce! Może niech Paskudniak z nią porozmawia i dobitnie jej powie, że to chamskie i że jak Ty się czujesz (i dziewczyna jego brata). Bez żadnych skrupułów idźcie sobie na imprezę! Kuzynka niech się wypcha!
haanyz
4 września 2009, 14:02no comments...;-(((((
Aziya
4 września 2009, 14:01mówić nie umieją? Przeciez to ich wesel! A rodzice zdecydowali! Co za wybacz zaściankowość i chamstwo! Glowa do góry! Czasy się zmieniają, więc miejmy nadzieje, ze takich ludzi będzie już niewiele. Jakbym była złościwa wysłałabym im jakąś uszczypliwą kartkę :P Buziaki!
DamRade17
4 września 2009, 14:00Dziwne jak można wysyłać jedno zaproszenie i, żeby ludzie się domyślali o kogo chodzi i rozumiem Twój ból ale czasami imprezy w 4 osoby sa lepsze niz wesele :) POzdrawiam
Katrinkaaa
4 września 2009, 14:00maskara jakas....rozumiem zlosc i rozczarowanie ale powinnas sie z tego smiac!!! pierwszy raz slysze o takiej sytuacji!! co my do cholery zyjemy w XV wieku??? ale widocznie nie wszyscy znaja zasady savoir vivre :) hehe, wiec smiac sie z tego trzeba tylko, wspolczuc braku taktu i cieszyc sie ze sie na imprezie z takimi ludzmi nie znalazlo bo strach pomyslec co by sie moglo wydarzyc ;) wiec wesolego wieczoru zycze a imprezka w milym gronie napewno bedzie bardziej udana niz sped samych malzenstw pasujacych do standardu ;) aa i plus dla Paskudnika ;) tak sie powinien zachowac prawdziwy menzczyzna :)
Monaga90
4 września 2009, 13:57że dziwnie się czujesz ale dobrze ktoś poniżej napisał oni nie mają za grosz dobrego wychowania!
ducia
4 września 2009, 13:57imiennie i wtedy od początku byłoby wiadomo kto jest zaproszony a kto nie. To czy prosili z osobami towarzyszącymi czy nie to akurat ich sparwa, ja nie prosiłam np 20 latków, bez stałych partnertów/ narzeczonych na swój ślub z osobami tow. bo nie widziałam takiej potzeby.
Nefretete20
4 września 2009, 13:57o dżizasss co za ludzie,normalnie dno :///