- Pomoc
- Regulamin
- Polityka prywatności
- O nas
- Kontakt
- Newsletter
- Program Partnerski
- Reklama
- Poleć nasze usługi
-
© Fitatu 2005-25. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Serwis stosuje zalecenia i normy Instytutu Żywności i Żywienia.
4 lutego 2015, 08:07
Hej! Mam problem, bo ja i mój partner (na studniówkę i ogólnie) bardzo się kłócimy i nasza historia dobiega końca. Myślałam bardzo długo i postanowiłam definitywnie zakończyć ten związek. Mój problem polega na tym, że powinnam to zrobić jak najszybciej, ale zaraz mam studniówkę i zostałabym bez partnera (ja płaciłam kasę za partnera - a on nie odda mi jej, jeśli nie pójdzie. Chore...). Pół biedy, że studniówka. Można zerwać po studniówce, ale zaraz walentynki, a mój chłopak już zaczyna mnie pytać czy pójdę z nim na imprezę. Na razie się wykręcam i nie daję odpowiedzi. Nie wiem co zrobić... Kiedy najlepiej zerwać? Pomocy!
4 lutego 2015, 10:40
A nie masz na podorędziu jakiegoś kolegi, brata, kuzyna? Przecież nie musisz koniecznie iść z facetem.
4 lutego 2015, 10:53
Poza tym chcesz mieć płytę ze studniówki na której jesteś ze znienawidzonym eksem? :P
4 lutego 2015, 11:06
A jak z nim zerwiesz to nie może być Twoim partnerem na studniówce? Obrazi się? W moim kręgu jest kilka par które były razem ale rozstały się z powodu różnicy charakteru i towarzyszą sobie jako znajomi na weselach i innych imprezach. Na studniówkę nie musisz iść z chłopakiem..
Nie każdy po rozstaniu potrafi żyć w przyjaźni :)
4 lutego 2015, 11:18
Gdyby facet miał ze mną zerwać, to wolałabym, żeby zrobił to jak najszybciej, a nie udawał zakochanego w walentynki a następnego dnia powiedział "papa"....
4 lutego 2015, 11:29
czy tylko dla mnie "serduszkowe świeto" czyt. walentynki nic nie oznacza??? Kochac sie, dogadzac sobie nawzajem i szanowac sie trzeba caly rok ;) Nie wiem na co czekasz dziewczyno skoro chcesz zerwac? Oszukujesz i jego i siebie, a brac go na studniowke zeby Cie wkurzal.... Twoja 100dniowka wiec Ty placisz.
Dla mnie kurat w tym roku bardzo dużo znaczą, bo mam na 14 lutego wyznaczony termin porodu :P
4 lutego 2015, 11:29
czy tylko dla mnie "serduszkowe świeto" czyt. walentynki nic nie oznacza??? Kochac sie, dogadzac sobie nawzajem i szanowac sie trzeba caly rok ;) Nie wiem na co czekasz dziewczyno skoro chcesz zerwac? Oszukujesz i jego i siebie, a brac go na studniowke zeby Cie wkurzal.... Twoja 100dniowka wiec Ty placisz.
Dla mnie kurat w tym roku bardzo dużo znaczą, bo mam na 14 lutego wyznaczony termin porodu :P
4 lutego 2015, 11:32
Dla mnie kurat w tym roku bardzo dużo znaczą, bo mam na 14 lutego wyznaczony termin porodu :Pczy tylko dla mnie "serduszkowe świeto" czyt. walentynki nic nie oznacza??? Kochac sie, dogadzac sobie nawzajem i szanowac sie trzeba caly rok ;) Nie wiem na co czekasz dziewczyno skoro chcesz zerwac? Oszukujesz i jego i siebie, a brac go na studniowke zeby Cie wkurzal.... Twoja 100dniowka wiec Ty placisz.
4 lutego 2015, 12:21
Zerwij teraz, po co to ciągnąć. Będzie chłopak cierpiał tak czy siak, lepiej krótki cios zadać i dać mu w spokoju rany lizać na walentynki.
Już teraz szukaj zastępstwa na studniówkę, z kumplem pójdź, znajdź jakiego kuzyna. Wyszalej się, wybaw, zapomnij, bo im dłużej się tak wlecze tym gorzej. Wielkanoc, majówka, dzień górnika, a czas ucieka, zamiast znaleźć kogoś odpowiedniego wleczesz "związek" bez sensu.
Raz zerwałam z chłopakiem dzień przed Walentynkami i były to jedne z lepszych walentynek mojego życia- bo z psiapsiółami taką imprezę zaliczyłyśmy, że dotąd mi się twarz śmieje, jak wspomnę, jak o poranku z balonami wracałam Także oszczędź sobie i jemu bólu, zerwij szybko i baw się dobrze na studniówce, powodzenia!
4 lutego 2015, 12:40
Po pierwsze dziękuję Wam bardzo za szybkie odpowiedzi. Przeczytałam wszystkie. Jesteście kochane i zawsze można na Was liczyć w trudnych sprawach.
Po drugie mam kumpla, z którym mogłabym pójść na studniówkę, ale wydaje mi się okropne "oddelegowanie" faceta w ostatniej chwili (zwłaszcza, że kupił sobie specjalnie na tę okazję cały zestaw wyjściowy, itd.).
Po trzecie rzeczywiście Walentynki nie mają sensu, jeśli się kogoś nie kocha, a jest się z nim tylko po to, by nie spędzać "święta zakochanych" samotnie.
Po czwarte serdecznie gratuluję dziewczynie, która ma termin 14. Trzymam kciukasy <3
Jeśli ktoś coś jeszcze chciałby napisać lub wyrazić swoje zdanie to jak najbardziej śmiało piszcie ;) Może komuś wpadnie jeszcze lepszy pomysł :)