- Pomoc
- Regulamin
- Polityka prywatności
- O nas
- Kontakt
- Newsletter
- Program Partnerski
- Reklama
- Poleć nasze usługi
-
© Fitatu 2005-25. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Serwis stosuje zalecenia i normy Instytutu Żywności i Żywienia.
17 czerwca 2015, 22:23
Jak uważacie, lepiej być w związku z kimś kto nie odpowiada nam fizycznie, nie pociąga nas zupełnie ale się troszczy, jest kochający, akceptuje was, czy lepiej już być na zawsze samemu, nie założyć rodziny? Jak łatwo się domyślić właśnie jestem w takiej sytuacji - mój facet mnie w ogóle nie pociąga, nie mogę się przemóc żeby go pocałować. Ale chyba nie powinnam wymagać kogoś przystojnego skoro sama jestem brzydka? Jak myślicie?
17 czerwca 2015, 23:03
Atrakcyjność fizyczna to nie wszystko, ba to nic... I tak kiedyś będziecie starzy, kiedyś ktoś może być wypadek, zostać oszpecony, zachorować, mieć raka na twarzy albo coś i też nie będzie już taki ładny...
17 czerwca 2015, 23:09
Atrakcyjność fizyczna to nie wszystko, ba to nic... I tak kiedyś będziecie starzy, kiedyś ktoś może być wypadek, zostać oszpecony, zachorować, mieć raka na twarzy albo coś i też nie będzie już taki ładny...
No i? Jeśli ktoś pociąga cię bo ma fantastyczny charakter, to też ciągnie do kontaktu fizycznego, a ona pisze, że nie może się przemóc żeby pocałować chłopaka. Uważasz, że to okej? Chciałabyś żeby facet tak cię traktował?
17 czerwca 2015, 23:30
wolałabym być sama i mieć w nim przyjaciela.
17 czerwca 2015, 23:41
zostaw tego chłopaka bo to co robisz jest chamskie po prostu.:(
Dokladnie
17 czerwca 2015, 23:42
Marnujesz swoje i jego szanse na poznanie kogoś z kim oboje będziecie szczęśliwi. Szkoda mi Twojego faceta, nie chciałabym być z kimś dla kogo jestem ostatnią deską ratunku.
18 czerwca 2015, 00:00
Marnujesz swoje i jego szanse na poznanie kogoś z kim oboje będziecie szczęśliwi. Szkoda mi Twojego faceta, nie chciałabym być z kimś dla kogo jestem ostatnią deską ratunku.
No z jednej strony racja, marnuję jego szansę na kogoś lepszego... ale z drugiej strony dożywotnia samotność też jest dołująca :(
18 czerwca 2015, 00:04
dożywotnia kula u nogi w postaci związku z kimś kto chyba cię obrzydza i kogo nie kochasz też jest dołująca...
18 czerwca 2015, 00:07
a poza tym, skąd ta pewność że będziesz z nim do końca życia? przecież on też cię może zostawić kiedyś...
18 czerwca 2015, 00:09
No z jednej strony racja, marnuję jego szansę na kogoś lepszego... ale z drugiej strony dożywotnia samotność też jest dołująca :(Marnujesz swoje i jego szanse na poznanie kogoś z kim oboje będziecie szczęśliwi. Szkoda mi Twojego faceta, nie chciałabym być z kimś dla kogo jestem ostatnią deską ratunku.
Być może tak, ale nie chciałabym żyć z kimś od kogo mnie odpycha. Byłoby mi źle dodatkowo z myślą, że kogoś tak traktuje... Czasami lepiej być samemu niż z kimś na siłę. Poza tym skąd pewność, że będziesz sama do końca życia?