Temat: Chłopaka który nie chce zwiazku!!!! co mam robić?

Od pewnego czasu spotykam sie z chłopakiem ale on nie chce zwiazku tylko odpowiadaja mu takie luzne niezobowiązujace spotkania.Znamy sie miesiac ale nawet nigdzie razem nie wyszliśmy co mnie bardzo denerwuje nie wiem o co mu chodzi. Nawet nie wiem czy mu sie podobam bo unika tego typu pytań. Co mam robić!!!!?? Bo sama juz nie wiem czy mam tak w tym trwac i sie z nim poprostu spotykać czy dac sobie spokój. Bardzo bym chciała miec kogos bliskiego a wiem ze do niego nie moge sie zbytnio przyzwyczajac bo co gdy stwierdzi ze jednak juz mu się znudziły te spotkania. Rece mi opadaja i nie wiem co robić, moze wy miałyscie podobny przypadek? Prosze o radę.
wydaje mi sie ze nie ma bo w tygodniu pracuje do 18 , potem wieczorami piszemy a w weekend przewaznie jest u mnie wieczorem. Wiec musiałby naprawde to ładnie pogodzic.
Wg mnie powinnaś z nim szczerze pogadać i powiedzieć mu czego od niego oczekujesz. Postaw wszystko na jedną kartę. Gdy mu zależy to zbudujecie związek  w innym przypadku zakończ to szybciej niż zaczełas
ewidentnie i bezczelnie chce Cię wykorzystać. Każ mu spadać gdzie pieprz rośnie
dzieki wam za rady:) naprawde mi pomogłyscie w podjeciu decyzji i juz sie tak tym wszystkim nie martwie. WIELKIE DZIEKI DZIEWCZYNY!!!!!!:)
jak sie spotykacie, jak nigdzie razem nie byliście? on ci powiedział szczerze, ze nie chce związku, więc nie wiem czego oczekujesz? pewnie gdyby trafiła o strzała amora i kolana sie pod nim ugięły to by zmienił zdanie. ale że go nic nie trafiło - co najwyżej może trafić szlag, gdy będziesz za bardzo mu sie narzucać z tym związkiem (po MIESIĄCU - olaboga - znajomosci) - więc wszystko jest raczej oczywiste, nieprawdaż?
bylam w takim "ukladzie", tez powiedzial, ze nie chce stalego zwiazku i w praktyce okazalo sie to prawda, nic sie nie da zrobic, wiec jezeli tobie to nieodpowiada to odpusc sobie ta realcje
Pasek wagi
dziewczyny dzieki za rady. Dalam sobie z nim spokój powiedziałam kategorycznie ze nie interesuje mnie taka znajomośc z czego on nie był bardzo zadowolony bo powiedzial ze mnie lubi itp. Pisze do mnie i widze ze jak bym sie zgodzila na spotkanie to z checia by przyjechał ale jak juz wspomnialam w nieskończonośc nie bede sie z nim spotykać w samochodzie. Ewentualnie mozemy zostac znajomymi i kiedys sie umówić w knajpie na kawe ale nic wiecej bo szkoda na niego mojego czasu.

© Fitatu 2005-24. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Serwis stosuje zalecenia i normy Instytutu Żywności i Żywienia.