- Dołączył: 2013-03-12
- Miasto:
- Liczba postów: 50
4 kwietnia 2013, 18:19
Wspołzyje juz pare miesiecy ale niestety długosc stosunku sie nie wydłuza;/
Moj facet poprostu sobie nie radzi z tym.
Wczoraj juz kochajac sie wrzasnełam na niego :nie dochodzimy!!!!!!!!!!!! :D:D
Co najgorsze jest to ze moje ulubione pozycje w ktorych mam szanse na orgazm (mam z tym prolemy)
jego jaraja jeszcze bardziej na złosc!!!.
wryyyyyyyyyyyyyyyy co tu robic?
4 kwietnia 2013, 18:20
mam to samo.. nie wiem co poradzić, bo przecież nie zmusisz faceta że był pił przed seksem żeby dłużej mógł :D
Edytowany przez CreamyVanilla 4 kwietnia 2013, 18:21
- Dołączył: 2013-03-07
- Miasto: Malbork
- Liczba postów: 2695
4 kwietnia 2013, 18:22
Często zmieniajcie pozycje. Po jakimś czasie na ochłonięcie jak już będzie czuł że jest coraz bliżej niech zejdzie w dół i zajmie się twoją pochwą (jeżeli wiesz o czym mówię , powiem wprost to zaraz mnie tutaj o zgorszenie będą podejrzewać
![]()
). Zawsze jak będzie czuł że jest blisko to niech przejmie inicjatywę i postara się sprawić tobie jaknajwiększą przyjemność nie uczestnicząc w tym swoim penisem.Taka odskocznia pozwoli mu na obniżenie ciśnienia i na dalsze harce
- Dołączył: 2007-08-28
- Miasto: Warszawa
- Liczba postów: 12398
4 kwietnia 2013, 18:24
Pierwszy stosunek jest z reguly krotki, szczegolnie po jakims tam czasie. Plusem jest to, ze krecisz swojego faceta i szybko dochodzi...a za drugim czy trzecim razem tez tak szybko dochodzi? zapewne nie...
innym sposobem jest czeste wspolzycie np codziennie po dwa razy, a po trzecie to mozna wycwiczyc. Najlepiej niech poczyta o tym, kiedys widzialam caly artykul gdzie byly cwiczenia i sposoby.
- Dołączył: 2012-02-21
- Miasto: Chełm
- Liczba postów: 1473
4 kwietnia 2013, 18:25
Cos tam kiedys slyszalam o gumce u podstawy penisa.. ponoc dziala cuda, sama nie praktykuje bo moj maz tak bardzo (dlugo) chce mnie zadowalac ze sam nie zdaza zwykle dojsc:( Moze poradzicie i mnie cos w takiej sytuacji?
- Dołączył: 2013-01-27
- Miasto:
- Liczba postów: 75
4 kwietnia 2013, 18:26
ja nigdy z moim facetem nie doszlam.. i nie wiem jak ci pomoc.
- Dołączył: 2007-08-28
- Miasto: Warszawa
- Liczba postów: 12398
4 kwietnia 2013, 18:28
Oo fajnie, że mnie facet poparł:)))
- Dołączył: 2009-07-30
- Miasto: Radom
- Liczba postów: 187
4 kwietnia 2013, 18:30
Ja powiem tylko tyle, że najlepiej, jeżeli chcecie współżyć, to niech to nie będzie pierwszy jego wytrysk tego dnia (bynajmniej nie mówię o zdradzie ;). Za drugim, trzecim razem tego samego dnia jest lepiej = dłużej ;)