- Dołączył: 2010-09-12
- Miasto: Warszawa
- Liczba postów: 280
19 września 2011, 14:58
Witam,
Chciałabym spytać o Wasze opinie albo doświadczenia.
Moja mama była chora na raka piersi, nie wiem czy jestem z grupy ryzyka (nie mam badań ale prawdopodobnie tak). Czy powinnam się obawiać jeśli zaczęłam brać tabletki antykoncepcyjne? Zdania są podzielone. Jedni lekarze twierdzą że zwiększa to ryzyko inni że zmniejsza jeszcze inni że nie ma to na siebie bezpośredniego wpływu.
Podobno rak jest wykrywany częściej u kobiet które stosują antykoncepcje-ale możliwe że te kobiety są częściej badane.
Przejmuje się swoim zdrowiem stąd moje pytanie.
- Dołączył: 2007-04-09
- Miasto: Tu
- Liczba postów: 24673
19 września 2011, 15:00
to nie stosuj jeśli się obawiasz
ja się obawiam i nie stosuje ; D
- Dołączył: 2010-10-21
- Miasto: Warszawa
- Liczba postów: 1742
19 września 2011, 15:10
mi sie wydaje ze nie powinnas bo jednak duzo ulotek wspomina o raku piersi, ale regularne badania sprawia ze zostanie on wykryty we wczesnym stadium...
- Dołączył: 2007-04-09
- Miasto: Tu
- Liczba postów: 24673
19 września 2011, 15:11
lepiej nie miec wcale niz miec wczesnie wykryty;/
- Dołączył: 2010-09-12
- Miasto: Warszawa
- Liczba postów: 280
19 września 2011, 15:27
Lepiej nie mieć raka w ogóle.
Nie chciałabym przechodzić tego co moja matka.
W sumie nie wiadomo co powoduje tą chorobę. Wykrycie mutacji genowej nie jest jednoznaczne z tym że zachorujemy.
Tabletki są dosyć skuteczną metodą antykoncepcyjną, ale faktem jest że wpływają na organizm kobiety zmieniając jej gospodarkę hormonalną. Oszukują że organizm jest w ciąży więc nie potrzebuje następnej owulacji.
Muszę to rozważyć ale dziękuje za komentarze.
- Dołączył: 2011-05-23
- Miasto: Bahamy
- Liczba postów: 5170
19 września 2011, 15:34
Edytowany przez anniaa88 28 lipca 2014, 15:03
- Dołączył: 2010-09-12
- Miasto: Warszawa
- Liczba postów: 280
19 września 2011, 15:44
Hehe.
Spotkałam się też z tym że lekarz przypisał koleżance tabletki na bardzo bolesne okresy...
Cytologie powinno się mieć robioną raz do roku, zwłaszcza jeśli prowadzi się życie seksualne.
U dziewicy może być problem z wziernikiem-lekarz musi przeprowadzić badanie tak żeby nie uszkodzić błony.
- Dołączył: 2011-08-14
- Miasto: Długołęka
- Liczba postów: 147
19 września 2011, 15:57
Nie zgodzę się z tym, ze większość kobiet, które nie stosują antykoncepcji hormonalnej, czyli takiej po którą muszą zgłosić się do apteki z wypisaną receptą od lekarza, chodzą regularnie się badać. To jest totalna bzdura i takie twierdzenie może dotyczyć jedynie garstki osób. Nie znoszę statystyk, ale wystarczy na nie spojrzeć, żeby dojść do wniosku, że jest wiele kobiet w dojrzałym wieku, które w ogóle nigdy w życiu nie pojawiły się u ginekologa. Nikt mądry nie odpowie Ci z całą pewnością na to pytanie, bo skoro naukowcy tego jeszcze nie dowiedli, to żaden szaraczek tym bardziej nie bedzie wiedział. Jeżeli chodzi o to, ze Twoja mama miała raka piersi, to tak jesteś w grupie ryzyka i niezależnie od tego czy zamierzasz brać tabletki czy też nie MUSISZ badać piersi regularnie (jak zresztą każda kobieta). Przyjmując komfort jakim jest używanie antykoncepcji hormonalnej przyjmujesz też świadomie ryzyko.
19 września 2011, 15:57
Nie jest udowodnione naukowo, że branie tabletek antykoncepcyjnych zwiększa ryzyko raka. :)
- Dołączył: 2011-02-15
- Miasto: Syberia
- Liczba postów: 9620
19 września 2011, 17:39
Nikt nie udowodnil, ze powodują, ale za to udowodniono,że znacząco przyśpieszają rozwój tej choroby.
Jestem w podobnej sytuacji, moja mama tez była chora i jesli zdrowie mnie nie zmusi (czasem trzeba niestety) brac tabletek anty nie będę.