- Dołączył: 2012-04-17
- Miasto:
- Liczba postów: 197
13 listopada 2012, 15:21
co sadzicie o sukience kate middleton ? czy pasuje założyc taka na studniowkę?pytacie gdzie chce ja kupic ;) myślałam o uszyciu. teraz jest sezon na długie sukienki ,sa modne i jest ich wiecej niz kiedys , a zreszta sa w innym stylu to nie sa juz suknie w stylu gorset plus spodnica:)
dziewczyny myślałam o zmianie koloru na granat;)
Dziękuję strasznie za odpowiedzi:*:*:* wrzuce zdjecia po studniowce jak wyszła
:*:*:*:*:*
Edytowany przez nackaaa 20 listopada 2012, 17:19
- Dołączył: 2012-03-15
- Miasto: Płock
- Liczba postów: 1395
13 listopada 2012, 16:07
mi sie w ogole nie podoba... postarzyła ja strasznie
13 listopada 2012, 16:15
Jedna z najladniejszych sukienek jakie widziałam :D:D
13 listopada 2012, 16:19
fajniutka, ja 100 mam niedługo i idę NIESTETY w krótkiej chociaż podobają mi się długie to stawiam na wygodę i idę w krótkiej :)
poza tym u mnie w szkole królują i królowały sukienki krótkie.
13 listopada 2012, 16:33
Jestem na tak. Studniówka to bal- taki w zasadzie pierwszy w życiu, więc moim zdaniem warto założyć na niego wieczorową, długą suknię. Poza tym na noszenie krótkich sukienek jest tyle okazji- chrzciny, wesela, święta, nawet na co dzień. A jak często mamy okazję założyć piękną długą suknię?
- Dołączył: 2012-08-22
- Miasto: Łódź
- Liczba postów: 6884
13 listopada 2012, 16:42
bardzo ładna, ale nie wiem czy akurat na studniówkę :)
13 listopada 2012, 16:43
mi się nie podoba, wszystkiego jest w niej za dużo. ostry kolor, koronkowe plecy, zdobiony pasek, to zapięcie (czy paseczek) z tyłu na cyrkonie...
co do ubierania długiej sukienki na studniówkę lub krótkiej - do cholery jasnej, każdy może przyjść w tym co mu się podoba! wiadomo, że zmysł dobrego smaku nakazuje przyjść w czymś co zasłania tyłek z dużą rezerwą, ale pisanie że na studniówkę pasują tylko długie suknie bo to bal... balowa część to tylko polonez, którego nie wszyscy tańczą a potem jest dyskoteka. jeśli ktoś ma kasę na dwie sukienki - super (wtedy jedna elegancka, długa a druga bardziej koktajlowa). ale przy ograniczonym portfelu trzeba iść na kompromis, a wnioski są takie: w długiej sukience nie będzie się wygodnie tańczyło na parkiecie, a w krótkiej poloneza zatańczyć się da:)
- Dołączył: 2011-10-07
- Miasto: Szczawno-Zdrój
- Liczba postów: 15388
13 listopada 2012, 16:44
Jest ładna, ale na studniówkę bym takiej nie ubrała.
- Dołączył: 2012-10-18
- Miasto: Lugar Feliz
- Liczba postów: 2537
13 listopada 2012, 16:55
daisyxoxo napisał(a):
w długiej sukience nie będzie się wygodnie tańczyło na parkiecie
Nie rozumiem takiego podejscia - chyba ze akurat Ty mialas stycznosc z jakąś długą sukienką w której nie dało się tańczyć to ok - ale idąc Twoim tokiem myślenia to długie sukienki powinny być tylko do siedzenia :) A co panny mlode maja powiedziec?:) Generalnie jeszcze nie slyszalam od zadnej z nich, zeby bylo im niewygodnie (pracuję w tej branzy), to samo mogę powiedzieć o koleżankach, które miały długie sukienki na studniówce. W zadnych szalonych tancach im to nie przeszkadzalo :)
Natomiast zgadzam się jak najbardziej z tym, ze kazdy ma prawo przyjsc w czym mu sie podoba :)
Co do sukienki z tematu - osobiscie nie podoba mi się ta koronka, szczegolnie na ramionach. Bałabym się również szyć taką u krawcowej.