Temat: Wiatr we włosach. Sezon rowerowy 2011.

Zgodnie z obietnicą

OTWIERAM  NOWY

SEZON ROWEROWY

2011

 

Zapraszam do wspólnej jazdy na rowerach w terenie.

Pasek wagi

Tak, nasz Kozak przepadł bez śladu, a to on był moją ispiracją do przymierzenia się na 10 000.

A co z naszą Bajeczką? Jak tam zdrówko? Mam nadzieję, że już lepiej.

33,00/1060/2000
po pięknej puszczy noteckiej
Baja pojechała gdzieś na Mazury brydżować się z dala od świata
Pasek wagi
a ja pojechałam dzisiaj więcej niż miałam w planach, jakoś tak .. .
66,55  /  2513,8  /  5000

a jak na liczniku miałam 2500 to zwyczajowo trąbiłam sobą
Pasek wagi

Tygodniowe

 

      17  1 647  4 000

Pasek wagi
40  /  3985  /  6000
Wrzucam co mam na liczniku od tych paru dni ukręcone (w tym jedna dłuższa trasa, niedzielna, 72 km).

101,5  /  3500,66  /  5000
 

70% przejechane
Jeśli we wrześniu pogoda dopisze to powinnam bez problemu dobić do wyznaczonego celu do końca roku.
13,00/1073/2000

31,70  /  1500,04  /  1500

Wpadłam idealnie na metę. Nie jeździłam dokładnie dwa tygodnie - sprawy imprezowo-nagraniowo-wyjazdowo-zdrowotne (te, niestety, przede wszystkim) przytłoczyły mnie zupełnie. A pogoda wcale nie zachęcała - każdego dnia zrywała się jakaś ulewa. Pierwszy słoneczny dzień od dawna.
oooo!? Ciupek mój ulubiony!
dawno Ciebie nie było... masz jakieś nowe nagrania gdzieś w sieci ? maaaaaasz ?.....
Pasek wagi

© Fitatu 2005-25. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Serwis stosuje zalecenia i normy Instytutu Żywności i Żywienia.