Temat: bieganie a masa ciała

Część, ważę 93,5kg, mam 161cm wzrostu moje dwa pytania:
1.biegając codziennie po 40 minut ile kcal powinnam wg Was przyjmować dziennie?
2.Biegam (o ile tak to można nazwać-czyli bieg-trucht-bieg -trucht) codziennie, mój wysiłek trwa od 30-50 minut, problem polega na tym, że moje nogi odmawiają posłuszeństwa, gdy przebiegnę kawałek moje nogi niesamowicie mnie bolą, czuję, że kondycyjnie mogłabym biec dalej, mam siłę, ale moje nogi wysiadają, zwłaszcza stopy i kolana, czy to jest wina obciążenia, mojej masakrycznej wagi? Czy jest szansa na to, że z dnia na dzień będę mogła zwiększać dystans? Biegam od tygodnia, słabo mi idzie a chęci mam ogromne. Może cos powinnam zmienic? Pomóżcie proszę
Powinnaś zadbać o dobre buty do biegania - nie takie za 50 zł, ale naprawdę porządnie i amortyzujące.
Jednak tak jak niektóre z dziewczyn tutaj - sądzę że najpierw powinnaś poszukać mniej inwazyjnego sportu, trochę schudnąć i wtedy zacząć biegać. Nie warto narażać stawów i kolan- to zbyt niebezpieczne.
wg mnie też jeszcze nie powinnaś biegać :( szkoda stawów.. postaw może najpierw na spacery z kijkami, rower, basen..? :>
Biegałam z wagą 98kg przy wzroście 170cm i było ok.
Pasek wagi
no z tego co widzę po wadze to raczej nie wskazany jeszcze jest bieg, ale szybki marsz jak najbardziej, tak samo nordic walking czy rower 
polecam nordic walking, marsze, spacery. Przy takiej wadze bieganie to zbyt duże obciążenie dla stawów, nie krzywdź się
Nie przesadzajcie. Jak lubi biegać to nich to robi - lepszy taki wysiłek niż żaden, z czasem zrobi jej sie koncycja. A z tego co widze nie biega tylko truchta wiec jest ok ;)
Pasek wagi
Bieganie niezwykle obciąża stawy, kolana. Dosadnie mówiąc- ważysz za dużo na bieganie. Poszukaj jakiegoś innego przyjaznego sportu dla Ciebie. I nie biegaj codziennie, wbrew pozorom nie jest to dobre dla organizmu. ;-)

© Fitatu 2005-25. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Serwis stosuje zalecenia i normy Instytutu Żywności i Żywienia.