31 stycznia 2011, 21:43
Witam wszyskie dziewczyny które chcą zacząć ze mną a6w zakładam ten temat żeby sie wspierać w tym treningu wiem że on jest ciężki i wsparcie bedzie bardzo potrzebne żeby wytrwać do końca!!!!Więc zapraszam was żeby nasze brzuszki były na wakacje idealne!!!!!!!!!!
- Dołączył: 2011-01-12
- Miasto: Dublin
- Liczba postów: 1418
20 marca 2011, 21:51
39/42 No i prosze, moj facet juz nie robi dalej ze mna, a ja sie nie poddaje! Kaixin ... to dzieki Tobie, naprawde :) Nie wyobrazam sobie, zebym miala napisac, ze nie cwiczylam heh.
21 marca 2011, 19:19
39/42! nie moge uwierzyc ze zaszlam tak daleko:) masz racje nie ma to jak wzajemna motywacja..gdybym sie tu nie meldowala, to juz pewnie dawno bym polegla
- Dołączył: 2011-01-12
- Miasto: Dublin
- Liczba postów: 1418
22 marca 2011, 22:19
Motywacja motywacja, ale.... na koniec naprawde jest ciezko hehe. Wczoraj znowu odpuscilam
Przyszli znajomi i siedziel dlugo i bylo za pozno. Dzis
40/42 zaliczone. Jeszcze tylko 2 dni huraaaaaaa
22 marca 2011, 22:39
haha no to cie dogonilam
40/42 ufff ostatnie 2 dni!!
- Dołączył: 2011-01-12
- Miasto: Dublin
- Liczba postów: 1418
23 marca 2011, 20:54
Melduje
41/42 Jeszcze tylko jeden dzien i zegnaj Weider
23 marca 2011, 21:20
ale dzisiaj bylo ciezko pogodzic weidera z insanity, bo wedlug kalendarza dzisiaj byly cwiczenia na brzuch. nie dosc, ze miesnie wyczerpane, to jeszcze czasu malo, bo dzisiaj zaliczylam pierwsza dluzsza wycieczke rowerowa. no ale na szczescie dalam rade hehe 41/42 jak sie ciesze, ze jutro koniec
andzia, jak tam u Ciebie z efektami? bo mi to sie chyba przytylo kurde:/ miesnie sa, ale pod oponka
jutro zrobie zdjecie swojego brzuchola i porownamy razem, bo ja moge nie byc dla siebie obiektywna
- Dołączył: 2011-01-12
- Miasto: Dublin
- Liczba postów: 1418
23 marca 2011, 21:32
Kurde Ty jeszcze robisz cos innego, a ja nic, tylko hula hop. Ciezko z dwojka maluchow no i z przeprowadzka na glowie, ale jak tylko sie urzadze zaczynam biegac i jeszcze cos innego. Co do efektow... to tak jak u Ciebie, miesnie sa, ale opona duza, jeszcze chyba dostane pierwszy okres po porodzie i teraz to dopiero mnie wywalilo
24 marca 2011, 20:21
rozumiem jak to jest przy przeprowadzkach- ja na obczyznie caly czas siedzialam na walizkach..ciezko wtedy cokolwiek zorganizowac. a Ty jeszcze masz na dodatek male dzieci..podziwiam, ze mialas czas na a6w. z tego co widzialam, niektore mlode mamy nie maja czasu zrobic sobie obiadu
alez sie ciesze, ze a6w juz za mna
jutro zrobbie fotki, bo dzisiaj juz ciemno za oknem, a wiadomo jakie sa zdjecia przy sztucznym oswietleniu. cmok cmok, milej nocki
- Dołączył: 2011-01-12
- Miasto: Dublin
- Liczba postów: 1418
24 marca 2011, 22:10
Ja jestem osoba, ktora lubi i musi wygladac dobrze
Wiec nie ma zmiluj sie hehe. I nienawidze sluchac kobiet, jakie to one biedne, grube, a za przeproszeniem d... nie rusza :/ Wiec jak sie chce, wszystko da sie pogodzic :) Ja tez jutro zrobie z rana fotki, ale szalu nie ma
Koniec! 25 marca 2011, 12:07
heh u mnie tez szalu nie ma... jak na takie katorgi to jestem bardzo rozczarowana. ale przynajmniej bede wiedziala na przyszlosc ze nie warto
teraz bede robila raz na tydzien dzien 22, zeby utrzymac efekty, bo mam nadzieje, ze w koncu jakos uda mi sie schudnac i miesnie stana sie widoczne. narazie to jedna wielka lipa
chyba bede musiala w koncu ograniczyc kalorie. sama zobacz..tylko dupa mi sie splaszyla