- Pomoc
- Regulamin
- Polityka prywatności
- O nas
- Kontakt
- Newsletter
- Program Partnerski
- Reklama
- Poleć nasze usługi
-
© Fitatu 2005-25. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Serwis stosuje zalecenia i normy Instytutu Żywności i Żywienia.
14 kwietnia 2018, 18:47
Witajcie:) Dużo osób poleca trening siłowy przy redukcji żeby ładnie wymodelować ciało. I tu moje pytanie- czy ćwiczenie siłowo w domu ma sens? Załóżmy, że nie chce wyhodować nie wiadomo jakich mięśni, chce po prostu ładnie schudnąć i ujędrnić ciało. I jakie obciążenie będzie odpowiednie? Zaczynałam od 0,5 kg, teraz przerzuciłam się na 1,5kg i te 10 powtórzeń sprawia mi średnią trudność. Kiedy powinnam zwiększyć obciążenie i o ile? I czy w ogóle ćwiczenie z takim obciążeniem ma sens?
14 kwietnia 2018, 18:52
na nogi i pośladki potrzeba większego obciążenia. już zakupy ze sklepu są cięższe...
14 kwietnia 2018, 18:57
na nogi i pośladki potrzeba większego obciążenia. już zakupy ze sklepu są cięższe...
Racja, w zasadzie nie czuje roznicy przy chociażby przysiadach. Co w takim razie proponujesz na początek, od ilu powinnam zacząć?
14 kwietnia 2018, 19:05
Racja, w zasadzie nie czuje roznicy przy chociażby przysiadach. Co w takim razie proponujesz na początek, od ilu powinnam zacząć?na nogi i pośladki potrzeba większego obciążenia. już zakupy ze sklepu są cięższe...
a robisz poprawnie przysiady? mało początkujących osób wykonuje to ćwiczenie poprawnie, a wtedy w sumie obciążeniem można sobie zrobić krzywdę.
co do samego obciążenia to gdzieś czytałam, ze 10 kg na dolne partie to minimum. górę można spokojnie ćwiczyć nawet z ciężarem własnego ciała, ale nogi pupa dźwiga ten ciężar na co dzień, więc potrzeba więcej.
14 kwietnia 2018, 19:09
a robisz poprawnie przysiady? mało początkujących osób wykonuje to ćwiczenie poprawnie, a wtedy w sumie obciążeniem można sobie zrobić krzywdę. co do samego obciążenia to gdzieś czytałam, ze 10 kg na dolne partie to minimum. górę można spokojnie ćwiczyć nawet z ciężarem własnego ciała, ale nogi pupa dźwiga ten ciężar na co dzień, więc potrzeba więcej.Racja, w zasadzie nie czuje roznicy przy chociażby przysiadach. Co w takim razie proponujesz na początek, od ilu powinnam zacząć?na nogi i pośladki potrzeba większego obciążenia. już zakupy ze sklepu są cięższe...
Wydaje mi się, że robie je dobrze, miałam trochę zajęć z profesjonalistą i o to się nie martwię. Bardzo dziękuję za odpowiedź! :) Nawet przez myśl mi nie przeszło, żeby na dół dać więcej obciązenia ale faktycznie ma to sens, dziękuje ;)
14 kwietnia 2018, 19:18
Hantle regulowane, minimum 10 kilo na rękę, choć 20 lepsze. Nawet dla totalnie początkującej osoby 40-50 kilo w martwym ciągu to żaden wyczyn, z obciążeniem poniżej 40 kilo już trzeba kombinować.
14 kwietnia 2018, 20:32
Ja przysiady zaczynałam z 40 kg, martwy ciag tak samo (sztanga) ... Na triceps bylo chyba 3 a na biceps 5 kg (hantle). Na plecy bralam 10 kg do wioslowania (sztanga)... Wiec twoje ociazenie, to jak torebka cukru ;)
14 kwietnia 2018, 20:48
Ja na ręce mam po 5 kilo, na nogi 13-15. Polecam kupić regulowane hantle i sztangę.
Edytowany przez maharettt 14 kwietnia 2018, 20:50