Temat: Ćwiczenia

Od dłuższego czasu szukam sportu dla siebie, który będę ćwiczyła bo lubię, a nie bo muszę. Próbowałam już siłowni (3 miesiące) basenu (jakoś ponad miesiąc) biegania... Ale to wszystko nie dla mnie :(
I tak mnie natchnęło, że kiedyś strasznie lubiłam jeździć a rolkach. Tylko teraz nie wiem, czy same rolki + dieta (+ hula hop z wypustkami) będą wystarczającą formą aktywności, żeby schudnąć? Ile km powinnam przejechać na raz? I czy bardziej iść na czas czy kilometry jeśli chce zrzucić tłuszcz?

Myślę, że rolki to dobry pomysł :) Może ciało nie będzie takie fajne jak po siłowni czy basenie, ale lepsze to niż siedzenie na tyłku. A co do dystansów, to stawiałaby chyba bardziej na czas i tempo niż na kwestię dystansów. Może też jakiś interwał byłby fajny? 

Pasek wagi

Corinek napisał(a):

Myślę, że rolki to dobry pomysł :) Może ciało nie będzie takie fajne jak po siłowni czy basenie, ale lepsze to niż siedzenie na tyłku. A co do dystansów, to stawiałaby chyba bardziej na czas i tempo niż na kwestię dystansów. Może też jakiś interwał byłby fajny? 

Faktycznie, moze tak fajne jak po silowni nie będzie, ale chodzi mi glowie o pozbycie sie cellulitu i zeby nogi nie byly jak galareta, wiec moze zda to egzamin

wszyscy sie na rolki przerzucaja

ja tez kupilam, stwierdzilam ze mniej miejsca zajma niz rower i sa tansze :D 

Pasek wagi

© Fitatu 2005-25. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Serwis stosuje zalecenia i normy Instytutu Żywności i Żywienia.