- Dołączył: 2006-03-26
- Miasto: Wrocław
- Liczba postów: 11565
19 marca 2009, 06:01
> Jesteście po prostu boskie (nie napiszę
> "wielkie", bo po łbie dostanę - i słusznie zresztą
> ;)), że będziecie w stanie ogarnąć nas
> wszystkich...Gdyby ktoś chciał - to wydziergałam
> tabelkę dla siebie i chętnie się nią podzielę :)
> Lubię dłubać w excelu i nawet porobiłam tak, że mi
> się samo przelicza na metry, o! :) Ale - żeby nie
> było - prosta ta tabelka, więc nie ma się czego
> bać :) Ktoś chętny?
też lubię grzebac w excelu - zboczenie zawodowe po poprzedniej pracy wzmocnione przez podyplomówkę
![]()
>
- Dołączył: 2006-06-09
- Miasto: Wrocław
- Liczba postów: 9679
19 marca 2009, 06:07
> a tam czarną... tabelka
> kolorowa to i robota kolorowa i nie martw się -
> Ciebie też zagonię do roboty od czasu do czasu
>
>
łeeeee ;) a kilka miesięcy udawało mi się migać od roboty :D
- Dołączył: 2008-07-17
- Miasto: Łódź
- Liczba postów: 1435
19 marca 2009, 07:46
ja też chce!! :))) Świetny pomysł :)) Bardzo mnie się podoba a własnie na skakance to jak to jest bo w tabelce nie widziałam? 1 skok to 2metry? tak samo jak na steperze?
fajne jest to, że wszystkie dyscypliny sie licza bo czesto tylko o jednej jest watek ;p
19 marca 2009, 07:52
Cześć dziewczyny:)
Ja bym chyba chciała, tylko wiecie...ja Niekonsekwentna jestem....;)
Jeżeli nie będzie wam przeszkadzało, że przez 2 tygodnie siódme poty a potem tydzien nic to ja jestem chętna:)
A fitness Vitalii mogę podciągnąć pod lekki Tami? Bo nie bardzo wiem jak to liczyć?
- Dołączył: 2007-06-04
- Miasto: Gdynia
- Liczba postów: 567
19 marca 2009, 14:24
Kochani, gdyby ktoś chciał księżycową tabelkę, to jest tu: http://chomikuj.pl/Chomik.aspx?id=zielona1977
W poszczególnych kolumnach umieściłam moje aktywności - brzuszki z obciążeniem (w postaci Zosi) i bez obciążenia - planowane i wykonane. Sumują się tylko wykonane i przeliczane są na metry. Później mam marsze w godzinach - czyli spacery z Zosią (nie umiem spacerować, tylko lecę z wózkiem, jak potłuczona...) - też się przeliczają na metry wg tabelki Madzi (wolę tak, bo nie wiem, ile kilometrów rzeczywiście zrobiłam). Kolejna rzecz to skakanka w sztukach (podskokach znaczy) i przeliczeniu na metry. I "Inne", gdzie wpiżyłam już pakowanie do przeprowadzki (ała) - w metrach wpisuję z łapki, tu mi się samo nie przelicza!. W komentarzach jest za co te metry. Ostatnia kolumna to podsumowanie metrów i przeliczenie na kilometry :)
W marcu trzy dni (18-20) mam zaznaczone na szaro, nie będzie się liczyć do Księżyca - jest to trening i próba, czy tabelka mi działa :) Mam nadzieję, że Wam też będzie działać :)
W razie pytań, chętnie odpowiem :) Jeżeli pytacie i nie macie mnie w swoich znajomych, to dodajcie mnie, proszę, żebym nie musiała kombinować z vitaliową pocztą :)
- Dołączył: 2007-06-04
- Miasto: Gdynia
- Liczba postów: 567
19 marca 2009, 14:35
> też lubię grzebac w excelu - zboczenie
> zawodowe po poprzedniej pracy wzmocnione przez
> podyplomówkę >
>
>
No to witam w klubie - u mnie to zamiłowanie tabelkowe po poprzedniej pracy zostało a obecnie jeszcze więcej pracuję w excelu :) I na podyplomówce też się przydało :)
- Dołączył: 2007-04-23
- Miasto: Gdynia
- Liczba postów: 811
19 marca 2009, 15:12
:)
dziękuję za tabelkę :)
buziaki
ig
p.s.
po wcozrajszym myciu okien zastanawiałam się jakby to przeliczyć na wyprawę na Księżyc :D
- Dołączył: 2006-03-26
- Miasto: Wrocław
- Liczba postów: 11565
19 marca 2009, 18:55
>
> > też lubię grzebac w excelu - zboczenie>
> zawodowe po poprzedniej pracy wzmocnione przez>
> podyplomówkę >>>No to witam w klubie - u
> mnie to zamiłowanie tabelkowe po poprzedniej pracy
> zostało a obecnie jeszcze więcej pracuję w excelu
> :) I na podyplomówce też się przydało :)
ja w obecnej niestety w excelu nie pracuję, a nawet go nie mam wgranego (w zasadzie nikt go nie ma), a biorąc moje doświadczenie w tej kwestii, to przydałby się nie raz i nie dwa, i to bardzo... ale cóż - wyżywam się za to równikowo i księżycowo ;)
- Dołączył: 2006-03-26
- Miasto: Wrocław
- Liczba postów: 11565
19 marca 2009, 19:12
> ja też chce!! :))) Świetny pomysł :)) Bardzo mnie
> się podoba a własnie na skakance to jak to jest bo
> w tabelce nie widziałam? 1 skok to 2metry? tak
> samo jak na steperze? fajne jest to, że wszystkie
> dyscypliny sie licza bo czesto tylko o jednej jest
> watek ;p
jesteś dopisana :) i dokładnie tak liczymy skakankę :)
- Dołączył: 2006-03-26
- Miasto: Wrocław
- Liczba postów: 11565
19 marca 2009, 19:32
> Cześć dziewczyny:)Ja bym chyba chciała, tylko
> wiecie...ja Niekonsekwentna jestem....;)Jeżeli nie
> będzie wam przeszkadzało, że przez 2 tygodnie
> siódme poty a potem tydzien nic to ja jestem
> chętna:)A fitness Vitalii mogę podciągnąć pod
> lekki Tami? Bo nie bardzo wiem jak to liczyć?
dopisałam Cię, ale warunkowo - bo wiesz, Niekonsekwentna jesteś... ;)
Nie wiem ile razy namawiałyśmy Cię na powrót na równik i tylko było słychać, że za mało robisz i nie warto wpisywać, więc zniknęłaś nam całkiem... A liczy się każdy kilometr...
Więc jak zaczniesz znów nawalać (np. będą wpisy w pamiętniku u Ciebie, a na Księżycu nic) i jak znów zaczniesz pisać głupoty, że nie warto, to zostaniesz wysadzona w kosmosie i tyle...
Jeżeli się na to piszesz - to ok, jeżeli nie - trudno...
a co do fitnessu vitalii to nie bardzo mi się wydaje adekwatny do Tami, nawet tej prostej... na równiku był liczony wg przelicznika:
15 min. = 1 km
i przy tym bym została
z url(/themes/default/css/);