30 marca 2011, 18:48
Mam pytanie. Czy będąc na diecie można pić wodę smakową. Wiem, że bardzo dobrze jest jak wypije się np 2 L wody. ale czy można pić wodę smakową? np. truskawkową albo cytrynową?
- Dołączył: 2010-02-12
- Miasto: Warka
- Liczba postów: 861
30 marca 2011, 20:32
Woda smakowa ma sporo kalorii (kojarzy mi się, że dwadzieścia parę).
30 marca 2011, 20:40
ja pije wode smakowa bez cukru i chyba ma 2 kcal na 250ml, cos jak cola-ZERO. I wiem ze zaraz mi napiszecie ze ma pleno slodzikow, swinstwo , chemia itp. ale nie o samej wodzie czlowiek zyje... ja nie cierpie smaku (bez smakowej) wody , ewentualnie w lato.
Edytowany przez natalia115 30 marca 2011, 20:40
- Dołączył: 2010-09-15
- Miasto: Bristol
- Liczba postów: 3376
30 marca 2011, 21:21
woda smakowa to jak byś piła np. sok czy colę
z wodą wspólny ma chyba tylko stan skupienia, bo oprócz cennych właściwości ma cukry, a to zbędny dodatek na diecie. moim zdaniem
30 marca 2011, 22:06
pij zwykłą czystą wodę niegazowaną
- Dołączył: 2009-07-22
- Miasto: Malediwy
- Liczba postów: 1937
30 marca 2011, 22:10
> ale ostatnio u koleżanki widziałam, że 250 ml = 50 kalorii.
miałam to samo napisać :p
30 marca 2011, 22:38
Moim zdaniem 'woda smakowa' to po prostu ladna, 'zdrowsza' nazwa dla slodkiego, gazowanego napoju... niestety...nie mowie, ze nie sa smaczne, ale naprawde lepsza- w sensie zdrowsza jest zwykla woda mineralna np z dodatkiem soku z cytryny.
30 marca 2011, 23:22
A ja sobie po prostu kroję plaster pomarańczy i plaster cytryny i zalewam to wodą niegazowaną :D Pyszności i witaminki :D A jak chcę wyjść to sobie wciskam sok z cytryny i pomarańczy do butelki i już ;) Woda smakowa i naturalna ;)
- Dołączył: 2010-05-06
- Miasto: Whatever
- Liczba postów: 225
31 marca 2011, 00:13
nie powinno sie, bo szklanka ma 72 kcal, a zwykla 0
31 marca 2011, 00:24
jeżeli już chcesz to lepiej sama sobie wduś trochę soku z cytryny, taka kupna smakowa woda trochę tych kalorii ma ;p
- Dołączył: 2008-10-20
- Miasto: Melbourne
- Liczba postów: 206
31 marca 2011, 01:34
Nie przeczytalam wszystkich stron watku, wiec moze juz ktos podpowiedzial - sproboj herbaty owocowe. Sa przerozne rodzaje. Np. firma Malwa ma ogromny wybor, a i inne tez. Mozna je pic na rowni z woda - nieslodzone, kiedys dodawalam ociupinke slodzika, teraz juz nie. Sa smaczne i na cieplo i zimne. Ostatnio najwiekszego smaka mam na grejpfrutowa, ale lubie chyba wszystkie, moze poza wisnia - jakos srednio mi lezy, choc wisnie uwielbiam. Zaparzam przewaznie 3 torebki w litrowym dzbanku, wiec na torche starcza :) Sprobuj, sa naprawde smaczne i pozwalaja oderwac sie od wody, ktora po pewnym czasie bywa nudna (ja pije przewaznie 2 litry herbat owocowych/wody).