- Dołączył: 2009-09-05
- Miasto: Poznań
- Liczba postów: 22
26 listopada 2010, 22:53
Jestem 4 dzień na diecie SB już 2 kg za mną, wiem ze to za szybko ale na tym to polega.
Mam 20 lat, 178 cm wzrostu i 78 kg
![]()
Może jest ktoś chetny dietkować razem? wymieniać się wzlotami i upadkami
![]()
Dokładnie 9 miesięcy temu rzuciłam palenie i niestety przybrało mi się na wadze, stwierdziłam ze skoro miałam tyle siły na rzucenie papierosów to czemu mam nie zrzucić trochę ciałka
![]()
Jestem bardzo zmotywowana ale wiadomo jak to bywa motywacja dzisiaj jest a jutro znika
![]()
wiec trzeba się pilnować!
- Dołączył: 2009-01-09
- Miasto: Siemiatycze
- Liczba postów: 12098
10 stycznia 2011, 18:03
Kopnijcie mnie porządnie w dupsko, bo dziś zawaliłam znów:(((
I ten obiad w czwartek u rodzinki to pikuś przy dzisiejszych grzechach 
I co ja mam teraz zrobić??? Dietkować dalej??? Zaczynać od początku, czy może przedłużyć sobie I fazę o te 2 dni????
Przy okazji zauważyłam pewną rzecz. Otóż, kiedy jem węglowodany, czy coś bardziej tłustego to od razu muszę pędzić na kibelek... za karę czy co????
- Dołączył: 2009-10-29
- Miasto: Kraków
- Liczba postów: 154
11 stycznia 2011, 12:05
Ja również zawaliłam... Dałam się namówić na piwo :/ a ja nawet nie przepadam za piwem! heh...
- Dołączył: 2009-01-09
- Miasto: Siemiatycze
- Liczba postów: 12098
11 stycznia 2011, 16:10
Wyżaliłam się Wam wczoraj, ale dziś moja waga była dla mnie bardzo łaskawa!!! P wczorajszym obżarstwie jednak odnotowała spadek:)))
Dziś za toą niespodziankę jestem grzeczna jak aniołek
- Dołączył: 2010-08-30
- Miasto: Poznań
- Liczba postów: 2226
11 stycznia 2011, 19:17
No fakt, to działa motywująco ;D Też dzisiaj małą wpadkę zaliczyłam, poza tym @, ale liczę, że opadnie ^^
- Dołączył: 2009-01-09
- Miasto: Siemiatycze
- Liczba postów: 12098
13 stycznia 2011, 19:15
Jak Wam idzie????
Ja zaliczyłam totalną glebę... zaczynam od nowa, albo przynajmniej przedłuże sobie I fazę o kilka dni
- Dołączył: 2010-08-30
- Miasto: Poznań
- Liczba postów: 2226
14 stycznia 2011, 10:35
U mnie lipnie- skracam pierwszą fazę i przechodzę do drugiej, bo mój żołądek chyba ma dość białkowych rzeczy, broni się częstymi nudnościami...
- Dołączył: 2009-01-09
- Miasto: Siemiatycze
- Liczba postów: 12098
14 stycznia 2011, 13:38
A to ja miałam podobnie, z tym że mnie atakował silny ból brzucha. Skoro mówisz, że mozna przejśc do II fazy to ja też tak zrobię. Najwyżej później wrócę do fazy I jakby waga stała w miejscu.
- Dołączył: 2010-08-30
- Miasto: Poznań
- Liczba postów: 2226
14 stycznia 2011, 18:29
Jeżeli nie zależy Ci na piorunująco szybki chudnięciu to najrozsądniej i najzdrowiej będzie przejść na fazę drugą.
- Dołączył: 2009-01-09
- Miasto: Siemiatycze
- Liczba postów: 12098
14 stycznia 2011, 19:38
Ja chcę schudnąć na stałe, nie zależy mi na tym, zeby szybko, no ale te 0,5 kg tygodniowo mniej (o czym marzę) to chyba nie wygórowane marzenia:)))
Edytowany przez agus2003 14 stycznia 2011, 19:39
- Dołączył: 2010-08-30
- Miasto: Poznań
- Liczba postów: 2226
14 stycznia 2011, 22:44
W takim razie taki układ jest jak najbardziej dla Ciebie :)
- Dołączył: 2010-08-30
- Miasto: Poznań
- Liczba postów: 2226
14 stycznia 2011, 22:44
W takim razie taki układ jest jak najbardziej dla Ciebie :)