- Dołączył: 2010-01-03
- Miasto: Raj
- Liczba postów: 535
19 lutego 2010, 20:54
Czy któraś z Vitalijek stosuje sposób żywienia Montignac?
mam nadzieję, że nie jestem tu sama...
opiszmy przygodę z Montignac, efekty, zalety i wady...
Czekam na wasze wpisy:)))
15 kwietnia 2010, 17:31
Pierwszy tydzień najgorszy jeśli chodzi o głód, ale po tym śniadaniu nie byłam glodna ( zasługa jogurtu). Soczewicy nie lubię za bardzo ale świetnie obniża IG, kwestia przyprawienia (cebulka dużo daje) i przyzwyczajenia. Piekłam tez kiedyś drożdżówki z mąki pp ze sliwkami ale paskudne mi wyszły, może wy macie jakieś fajne przepisy na wypieki montignacowe, bo już mi się znudziły śniadania typu kromka pp z twarożkiem i sałatka pomidorowa albo z dżemem z fruktozą. Pozdrawiam
- Dołączył: 2010-01-03
- Miasto: Raj
- Liczba postów: 535
16 kwietnia 2010, 10:18
ja raz piekłam bułeczki, ale koszmarne były, za to jabłecznik był pyszny .nie mam czasu zbytnio na pieczenie, ale czasem się zmobilizuje i coś upiekę. Przepis na jabłecznik jest u mnie w pamiętniku.
- Dołączył: 2009-06-23
- Miasto: Katowice
- Liczba postów: 452
16 kwietnia 2010, 17:17
No co wy! Bułeczki wychodzą super!
Ja mam kłopoty z pieczeniem ale bułeczki mi wychodzą :)
Za to muffiny wychodzą mi bokiem....
- Dołączył: 2009-06-23
- Miasto: Katowice
- Liczba postów: 452
16 kwietnia 2010, 17:20
beteczka :) nie mam siły tego przeklejać
Ale tu możesz się zapisać na takie coś.. co kilka dni przychodzi nowe danie ;) Może to Ci urozmaici jadłospis http://www.montimaniacy.pl/prezent-dla-ciebie.htm
- Dołączył: 2010-01-03
- Miasto: Raj
- Liczba postów: 535
18 kwietnia 2010, 08:19
:)) zapisałam się a jakże, już nawet dostałam przepis na śniadanie węglowodanowe. Dzięki dziewczyny, nawet nie wiedziałam jakie to fajne, no i urozmaicę wreszcie moje posiłki, bo tak to jem ciągle jedno i to samo....
A bułeczki kefirowe wyszły mi twarde, można było na drugi dzień nimi szyby wybijać.
A jakiej używacie mąki? ja ożywałam z lubelli, tylko na niej nie ma oznaczenia. a wczoraj kupiłam typ 1850 w auchanie, myślicie że będzie ok?
19 kwietnia 2010, 07:55
Ja też się dzisiaj rano zapisałam, tez potrzebuję jakiejś odmiany w śniadaniach. A wiecie szykuję sie na kupienie nowego makaronu montignaca (spaghetti) które ma indeks 10 :D, dla mnie rewelacja bo można łączyć z mięchem, tylko ciekawe jak smakuje, no ale w tym tygodniu kupie i zobaczymy.
- Dołączył: 2010-01-03
- Miasto: Raj
- Liczba postów: 535
20 kwietnia 2010, 20:38
No dzisiaj poza gruszką która zjadłam o 19, bo nie wytrzymałam, dzień dietkowy:))))
daj znać jak smakuje makaron, a gdzie go kupujesz?
21 kwietnia 2010, 09:42
Na śląsku sa sklepy z produktami motignaca, wyszukałam na necie i najbliżej mam do Katowic do Silezji, tam jest sklep ze zdrowa żywnością, ale sklepów takich w katowicach jest więcej, może bliżej ciebie też, tylko musze czas znaleźć na zakupy a z tym ostatnio ciężko u mnie
- Dołączył: 2010-01-23
- Miasto:
- Liczba postów: 408
21 kwietnia 2010, 22:44
Hej! Ja na Montim jestem od 1.5 miesaca, wczesniej prze 2 miesiace bylam na South Beach czyli w sumie bardzo podobnie.
Jesli chodzi o sniadania, to w tygodniu zawsze jem to samo czyli chleb pp, ktory sobie sama pieke w niedziele wieczorem ( jak jem dwie kromki dziennie, to akurat starcza do piatku ) a w weekendy platki owsiane, pizzetki, ostatnio sobie pizze zrobilam. Mi sie nie nudzi, jak narazie.
Beteczka maki z Lubelli nie uzywaj, bo nie pisza jaki to typ ( a pelnoziarsnista moz byc od 1450, a na Montim lepiej uzywac od 1850 ). Tak, ktora kupilas w Auchan bedzie dobra. Pieczesz z maki pszennej czy zytniej?
Na stronie Montignaca widzialam ten makaron ( chyba przez internet mozna kupic ), ale jest strasznie (!) drogi, takze ja sie nie skusze.
- Dołączył: 2010-01-03
- Miasto: Raj
- Liczba postów: 535
22 kwietnia 2010, 21:35
Zakupiłam właśnie sobie cieciorkę, mam zamiar zrobić orzeszki, podobno obniżają IG. Próbowałyście?
a może podasz nam przepis na chlebek? ja nie próbowałam nigdy piec chleba tylko bułeczki kefirowe.
Dzięki za podpowiedź co do mąki, ta co kupiłam to jest mąka pszenna graham, a wcześniej tylko tej z lubelli używałam.
Widzę ze sporo kg już zgubiłaś, a ile na mm?
czytałam ostatnio gdzieś przepis na lazanie ze szpinakiem, chciałam wypróbować ale nie pamiętam, gdzie o tym czytałam, znacie może ten przepis?