Temat: Czy mam spowolniony/zepsuty metabolizm?

Mam 19 lat, w tym roku zdałam maturę i idę nastudia. W wieku 16 lat schudłam w krótkim czasie (około 2 miesiące) 10 kg - z wagi 63 na 53. Jako naiwna, stłamszona dziewczyna chciałam szybkich efektów za wszelką cenę, więc oczywiście sięgnęłam po diety niskokaloryczne 1000 albo i mniej. W ten sposób zylam sobie zadowolona z mojej nowej, wspaniałej sylwetki rok... Aż nagle padła tarczyca;) przez kolejny rok nabrałam 10 kg,  aż w koncu trafiłan do endojrynploga. Obecnie hormony są w normie - TSH 1 lub piniezej. W październiku 2016 tez pierwszy raz wybrałam sie do dietetyka, ktory po wysłuchaniu mojej historii zalecił dietę 1400 kcal. Stosowalam się tych zasad przez około 4 miesiące - oczywiście bez efektów. W pewnym momencie zrezygnowałam z usług dietetyczki i jadłam jak chciałam. W czasie przedmaturalnym nie zwracałam tak dużej uwagi na to, co jem. Było dosyć zdrowo, bo bez smieciowego zarcia typu fast food, słodycze, ale kalorycznosc pewnie nie przekraczała 1500-1550. Po egzaminach trafiłam do nowej dietetyczki i zaczęłam więcej ćwiczyć (około 4-5 razy w tygodniu, fit&jump, tabata, siłownia). Dieta na poziomie 1600 kcal, chociaż nie zawsze stosowałam się zasad. Wakacje, trochę luzu, więcej imprez, więc rónież alkoholu. Kalorycznosc od 1500 do 1700. Od około dwóch tygodni pilnuję juz jadłospisu na 100%, ale nic nie spada. Dietetyczka dała  mi jeszcze dwa tygodnie, ale jeśli nic się nie ruszy, to będziemy wchodzić na CPM i odbudowywać metabolizm. Zastanawiam się teraz czy faktycznie moja sytuacja mozę być tak trudna? Dietetyczka mówiła o tym bardzo poważnie, tłumacząc ze skutkami niskokarorycznych diet nie ma zartow

zastanawia mnie ta dieta od dietetyczki 1400 kcla przecie to tyle jak dla ptaszka

Tak, placisz za glodowke.

Niestety u większości dietetyków indywidualna dieta to ściema... Dają jadłospisy z szablonu, poniżej zapotrzebowania. Dieta 1400 nie jest dobra dla nikogo, to jest głodówka... Wg mnie powinnaś zwiększyć aktywność przede wszystkim a nie ciąć kcal. Ja też walczę z nadwagą "od zawsze", też mam niedoczynność tarczycy i też byłam straszona przez dietetyków "zepsutym metabolizmem" bo stosowałam głupie diety. A do tego mam 31 lat więc teoretycznie metabolizm wolniejszy niż 10 lat temu. I co z tego? Od czerwca schudłam 8 kg i chudnę nadal. Przede wszystkim odpuściłam liczenie każdej kalorii i zaczęłam się dużo (jak na mnie) ruszać. Biegam 3-4 razy w tygodniu 5-8 km i ćwiczę w domu z kettlem (1-2 razy w tygodniu). Jem to, na co mam ochotę. Kalorii nie liczę, ale mniej więcej wiem ile co ma kcal, więc dbam o umiar. Niczego sobie nie odmawiam. Jem słodycze, czasem jakiś kebab czy pizzę, generalnie nie popadam w paranoję. Na Twoim miejscu olałabym panie dietetyczki, bo to pijawki, którym zależy tylko na uwiązaniu klienta, żeby przynosił kasę. Jedz zdrowo i z umiarem, ćwicz to co lubisz i bądź cierpliwa. 

Co się tak uczepiliście? Przecież napisała że odkąd ćwiczy, je 1500-1700 kcal, a już trzecia osoba na niej psy wiesza, że się głodzi. Aż mi się nieprzyjemności na palce cisną.

To ile powinna jeść dziewczyna ważąca ~60 kg, uprawiająca rekreacyjne podskoki w fitness klubie?

Pasek wagi

Jeśli na diecie 1400 kcal czy 1600 kcal nie chudniesz, to znaczy że masz CPM właśnie na tym poziomie. A skoro tak, to oznacza iż masz bardzo małą ilość tkanki mięśniowej (zjarałaś ją głodówkami i to jak widać bardzo mocno). Jak chcesz jeść normalnie i nie tyć, to trzeba odbudować tkankę mięśniową- a to oznacza dźwiganie ciężarów na siłowni lub kalistenika.

PS. Zrobiłam sobie to samo, w podobnym wieku. Z 82 kg zeszłam do 56 kg w pół roku, dietą 1000 kcal i mniej. Potem piękny efekt jojo 15 kg...

Odkąd wzięłam się znowu za siebie zaczynałam z CPM ok. 1500 kcal. Teraz już utrzymuje wagę na ok. 1600 kcal - bo ćwiczę siłowo i systematycznie odnotowuje wzrost mięśni (przy jednoczesnej utracie tkanki tłuszczowej).

Pasek wagi

flowerfairy napisał(a):

Niestety u większości dietetyków indywidualna dieta to ściema... Dają jadłospisy z szablonu, poniżej zapotrzebowania. Dieta 1400 nie jest dobra dla nikogo, to jest głodówka...

Głupoty. Diety poniżej PPM to głodówki. A ma się je niskie, jak się kiedyś zjarało mięśnie. 

Ja mam PPM 1250 kcal, CPM 1600 kcal. To przepraszam Cię bardzo ile powinnam jeść żeby schudnąć? 

Pasek wagi

Ćwiczę siłowo i ćwiczę cardio. Robię 5 treningow - trzy siłowe, jeden z nich z interwalami i dwa razy fit&jump. Z tego co wiem, to wcale nie mam tak małej masy mięśniowej. 

Corinek napisał(a):

flowerfairy napisał(a):

Niestety u większości dietetyków indywidualna dieta to ściema... Dają jadłospisy z szablonu, poniżej zapotrzebowania. Dieta 1400 nie jest dobra dla nikogo, to jest głodówka...
Głupoty. Diety poniżej PPM to głodówki. A ma się je niskie, jak się kiedyś zjarało mięśnie.  Ja mam PPM 1250 kcal, CPM 1600 kcal. To przepraszam Cię bardzo ile powinnam jeść żeby schudnąć? 

Trochę mi się nie chce wierzyć, że masz cpm 1600 regularnie ćwicząc siłowo... 

eee a jak dostalam diete redukcyjna 1300 kcal w wieku 27 lat dostalam ja od lekarzy w SZPITALU to co mam powiedziec? oczywiscie nie stosuje sie do niej bo uznalam ze taki spadek kalorii z 3 tysiecy ktore dziennie pozeralam do 1300? do 1300 to po dwoch latach moge dojsc. 

© Fitatu 2005-25. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Serwis stosuje zalecenia i normy Instytutu Żywności i Żywienia.